wtorek, 26 czerwca 2018

W mojej wsi


W dniu 16 czerwca 2018 r. o godz.16.00 na boisku szkolnym w mojej wsi odbyło się spotkanie historyczno-kulturowe pn. „Patrol historyczny- pogranicze chrześcijaństwa”. W programie imprezy przewidywane były m.in. pokazy jazdy konnej, pokazy rycerskie, przedstawienie zanikających zawodów rzemieślniczych i rękodzieła oraz konkursy i gry dla wszystkich uczestników. Moim zdaniem takie imprezy to fajny sposób na spędzenie wolnego czasu z bliskimi. Było dużo frajdy dla najmłodszych, bo dla nich to wszystko obce i nieznane. Bardzo zachwyciły mnie pokazy konne. Mam sentyment do tych zwierząt. Zainteresowaniem cieszył się także policyjny motocykl oraz wóz strażacki. Na najmłodszych uczestników czekała dmuchana zjeżdżalnia, trampolina i wata cukrowa. Nie zabrakło stoisk z zabawkami i słodyczami. Długa kolejka oczekiwania pozwoliła zapoznać się i wybrać ciasto według uznania. Jadłem ciasto z Kremem Ajerkoniak i babeczki z Toffi Argentyńskim Firmy Ambasador 92. Słodycze były bez końca chwalone przez uczestników za kruchość i delikatność. Moim zdaniem nie łatwo jest zdobyć uznanie wśród konsumentów, bo obecnie ludzie stali się bardzo wybredni. Jednak ta firma zdobywa tylko dobre opinia i chwała im za dobre produkty. Atrakcji było aż tyle że uczestnicy opadli z sił. Miłe panie rozdawały słaboszom zupę owocową z makaronem, by nabrali sił do dalszej zabawy. Imprezę zwieńczyły zabawy taneczne, najpierw dla dzieci, a później dla dorosłych. Było miło i wesoło. Była to ciekawa i jedyna w swoim rodzaju impreza. Szkoda było aż wracać do domu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz