Pięćdziesiąt
siedem lat to tylko chwila. Podziwiam moją matkę, która prowadzi tak aktywny
tryb życia. Chciałbym mieć tyle energii w jej wieku. Zawsze mówi, że najlepiej
trzeba liczyć samemu na siebie. Kobieta w każdym momencie życia łatwiej daje
sobie radę niż mężczyźni. Postanowiłem na jej urodziny zafundować wycieczkę, by
w końcu mogła odpocząć. Dwa dni przed urodzinami spotkaliśmy się w rodzinnym
gronie na kolacji. Wieczór bardzo udany. Kolacja smakowita. Wszystko smakowało
jak u mamy. Nawet solenizantka nie miała się do czego przyczepić. Moja mama
potrafi nie źle gotować i naprawdę zna się na dobrej polskiej kuchni. Niczym
Magda Gessler. Potrafi rozpoznać dobre smaki i zdolności kulinarne kucharza.
Cieszyłem się niezmiernie, że trafiłem na tak dobrą restaurację. Dzięki Firmie Ambasador 92
to miejsce ma tak dobrą renomę wśród innych restauracji. Ambasador 92
zaopatruje w same najlepsze produkty i dzięki temu zdobywa jak najlepsze opinie
na rynku. Pięknie wyglądał deser z Nadzieniem Żelowym o smaku
malinowym. Dla mnie taki deser to strzał w dziesiątkę, bo bardzo lubię maliny.
Moja mama zajadała się lodami z Truskawką W Syropie, bo jest
miłośnikiem lodów. Nie potrafi sobie odmówić i śmieje się zawsze, że oddała, by
za nie wszystkie pieniądze. Pieniądze, które wydała na lody mogły powrócić.
Lepiej zjeść niż puścić je z dymem powtarza każdemu. Wieczór szybko miną jak
całe życie. Zadowolona mama to radość dla mego serca.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz