Za nami już święta Wielkanocne. Na stole królowały dania
postne i nie tylko. Wspominam jeszcze smak tych pysznych potraw i ciast, ale na
wygląd też były smakowite i piękne miały dekoracje. My Polacy jesteśmy dość
narodem narzekającym na wszystko. Narzekam a to na zdrowie a to na pogodę a
najbardziej to na brak pieniędzy. I tu muszę się z tym nie zgodzić przed
świętami wybrałem się do mojego pobliskiego miasta na zakupy. Od razu było widać
większy ruch na ulicach a o miejscu na parkingu to można było zapomnieć. Podjechałem
do mojego ulubionego supermarketu i niespodzianka spotkałem kolegę który też się
wybrał z żoną na małe niby zakupy. Na początku była walka o koszyk lub o wózek
HAHA tyle było ludzi. Po wejściu do sklepu ludzie do koszy ładowali co się tylko
dało tak mi się wtedy wydawało ale każdy miał przemyślana listę zakupów. Oprócz
słodyczy i zabawek mieli też produkty podstawowe takie jak chleb, mąka, jajka,
cukier sól. Przed kasą była niezła kolejka jak za starych czasów. Rzuciło mi się w
oczy ze kupujący tego marketu wybierali różnych producentów z tych dolnych
półek a też i z górnych półek. Większość produkty był miej znane firm "no
name'' Tylko w oczy wpadła mi firma Ambasador 92 . Czekam i czekam aż
ogonek się skróci i do kasy podejdę ja i tu wielka wtedy była ulga wreszcie
przyszła kolej na mię i moje przedświąteczne zakupy. Uwinąłem się bardzo szybko
zapłaciłem i z uśmiechnięta buzią wychodzę ze sklepu. Na parkingu rozglądałem
się za moim kolesiem który tez był na zakupach w tym makiecie z żoną. O jest
ziomek ładuje do auta swoje sprawunki a mówił że będą to delikatne zakupy, guzik prawda
nawalone miał cały kosz aż się uginał. Tak my Polacy co święta tak mówimy - że
będą skromne, ciche, ciepłe, radosne i bezalkoholowe a wcale tak nie jest.
Każdy chce spędzić świętą godnie, bogato i stoły aż się uginają. Wydamy każdy
grosz (zastaw się a postaw się) odwieczny problem prawdziwego Polaka i Polki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz