wtorek, 26 marca 2019

Ciocia


Odwiedziłam dzisiaj moją ciocię, która już od jakiegoś czasu mnie zapraszała, a ja nie mogłam się zebrać, bo ciągle coś wypadało. Pojechałam po drodze na targ, zobaczyć czy mają coś ciekawego, ponieważ ostatnio dużo schudłam i wszystkie ubrania są na mnie za duże. Przy okazji mogę bez żalu zmienić garderobę, a nawet muszę, ponieważ wszystko na mnie wisi. Udało mi się kupić spodnie, spódnice i bluzkę. Kiedy już wychodziłam na końcu targu stała pani, która sprzedawała różne ciasta. Nie miałam czasu dzień wcześniej, aby coś upiec i wziąć do cioci, dlatego kupiłam pyszne ciasto piaskowe. Kobieta, która sprzedawała zachwalała je i mówiła, że jest ono zrobione ze składników marki Ambasador 92. Muszę przyznać, że tym mnie przekonała i wzięłam nawet dwa, jedno do cioci, drugie dla siebie do domu, ponieważ mam w tym tygodniu dużo pracy i nie mam czasu na pieczenie. Bardzo lubię ciasto piaskowe, więc tym bardziej się skusiłam. Jakoś ostatnio przejadły mi się ciasta z kremami i teraz wolę takie typu ciasto piaskowe. U cioci posiedziała parę godzin, fajnie nam się gadało, a czas uciekła bardzo szybko, nim się obejrzałyśmy już było południe. Pozostali domownicy byli w pracy i mogłyśmy sobie na spokojnie porozmawiać. Ciocia obiecała, że niedługo mnie odwiedzi, jak tylko znajdzie chwile i w pracy jej się przewali robota, bo teraz mają nawał.

poniedziałek, 25 marca 2019

Urodziny


Wczoraj moja siostrzenica miała urodziny. Zjechała się cała rodzina, co bardzo ucieszyło małą jubilatkę. Od dziadków dostała rybki w szklanej kuli, są to welonki, o których marzyła już od jakiegoś czasu. Jaka radość pojawia się na jej twarzy, kiedy zobaczyła jak dziadek wchodzi do mieszkania z małym akwarium. Tak niewiele potrzeba do szczęścia dzieciakom, szkoda, że ludzie z czasem przestają się cieszyć z małych rzeczy. Przekonałam się na sobie samej, że zaczynamy dostrzegać i cieszyć się z błahych rzeczy jak nas spotka jakaś choroba zagrażająca życiu, wtedy zaczynamy doceniać wszystko, nawet te malutkie i mało znaczące rzeczy. Dzieciaki cały czas naszego spotkania spędziły na górze w pokojach dzieciaków, bawiąc się w różne gry i zabawy, bez telewizji, laptopa, czy telefonu. Coraz rzadziej spotykany obrazek, jak dzieciaki się bawią bez mediów. Pogoda także była piękna i słoneczna, dlatego wyszły także na podwórko się pobawić, a przy okazji złapać świeżego powietrza. Kiedy zgłodniały przyszły na zapiekankę z mrożonych warzyw, którą wszystkie bardzo lubią. Warzywa mrożone były z marki Ambasador 92. Zjadły także tort, na który się nie mogły doczekać i co chwilę któreś zbiegało z góry z pytaniem, kiedy będzie wreszcie tort. Oczywiście dmuchanie świeczek trwało dość długo, ponieważ te najmłodsze pociechy musiały każde z osobna dmuchać.

piątek, 22 marca 2019

Wyzwania


Mamy czas wielkiego postu, a co za tym idzie podejmujemy jakieś wyzwania wielkopostne. W tym roku postanowiłam, że w każdy piątek będę tylko na chlebie i wodzie. Piekę sobie chleb ProBody i chleb na noc ze składników marki Ambasador 92, bo wiadomo, że swój chlebek najlepszy. Jest to wyzwanie dość trudne jak pierwszy raz się takie podejmuje, tym bardziej, kiedy w rodzinie wszyscy jedzą normalnie, a ty nie możesz im do końca towarzyszyć. Kusi wtedy podwójnie, ale mam nadzieję, że wytrwam do końca i się nie złamię. Mój kochany braciszek oczywiście za każdym razem próbuje mnie skusić i robi wszystko, abym się złamała, ale ja się nie daję, jestem twarda w postanowieniu i muszę dać radę. Stwierdzam, że poprzez jego namowy mój post jest jeszcze ważniejszy, ponieważ jestem kuszona i się nie poddaję, walczę.  Zazwyczaj na wielki post robiłam sobie postanowienie, że nie będę jadła w ogóle słodkich rzeczy, żadnych ciast, ciasteczek, po prostu nic słodkiego, ale to już nie jest dla mnie wyzwaniem. Im człowiek starszy tym powinien wybierać cięższe wyzwania, ale to oczywiście jest tylko i wyłącznie moje zdanie i nikomu nie mam zamiaru nic narzucać. Zapisałam się także dodatkowo na kurs wielkopostny, który polega bardziej na przemianie duchowej z którego jestem mega zadowolona.

Krystyna


Jestem szczęśliwy, że mam rodzeństwo. Dwóch braci i dwie szalone siostry. Nasi rodzice wychowali nas tak, że jesteśmy bardzo za sobą. Bardzo dobrze wspominam nasze dzieciństwo. Potrafiliśmy opiekować się wzajemnie. Mogę teraz współczuć naszej mamie, która miała z nami trzy światy i mnóstwo pracy przy piątce urwisów. Podziwiam ją i mam wiele szacunku dla tej wyjątkowej kobiety. Mamy już własne rodziny, ale zawsze możemy liczyć na siebie. Gdy zbliża się trzynasty marca to dla nas podwójne święto. Moja siostra ma słynne imię Krystyna, a kuzynka Bożena. Więc my bracia organizujemy im imieniny. Każdy z nas przygotowuje jedną ulubioną potrawę. Ja nie mam z tym żadnego problemu, bo lubię gotować i piec. Sprawia mi to niesamowitą przyjemność. Natomiast mój braciszek idzie na łatwiznę i kupuje jedzenie z Firmy Ambasador 92. Powiem, że nie mam zastrzeżeń to tej firmy. Jedzenie smakuje jak domowe. Smakowite leczo z Warzyw Mrożonych okazało się najlepszym daniem tej imprezy. Również nie mogliśmy ujeść się szarlotką z Jabłka Prażonego Prospona. Rozkosz dla podniebienia. Ciężko wyrazić to w słowach. Najlepiej trzeba spróbować. Cieszymy się, że nasze solenizantki doceniają ten dzień i swoich braci. Panuje wesoła i miła atmosfera. Potrafimy doceniać miłe chwile, bo życie tak szybko ucieka. Nauczyłem się rozpoznawać dobrej jakości produkty. Moja zasada zjedz mało, a dobre. Pójdzie ci to z pewnością na zdrowie. Polecam oczywiście produkty tej firmy. Smacznego drogi czytelniku.

czwartek, 21 marca 2019

Wiosna


 Wiosna rozpocznie się już 21 marca. Zgodnie z tradycją, wiele osób pójdzie wtedy topić marzannę. Kukłę symbolizującą kończącą się zimę. Tego fajnego dnia oprócz pierwszego dnia wiosny obchodzony jest również dzień wagarowicza, czyli nieformalne i niechlubne święto, podczas którego uczniowie zamiast spędzać dzień w szkolnych murach decydują się na odpoczynek na świeżym powietrzu. Sam uwielbiam, gdy nadchodzą wiosenne dni. Czuję się zupełnie inaczej. Blask słońca daje mi więcej energii do życia. Lubię robić wiosenne porządki wokół domu. Pomagają mi w tym moi wnukowie. Mamy przy tym frajdę, bo bawimy się w chowanego. Zabawa pomaga mi rozruszać się po zimowym leniuchowaniu. Muszę zgubić zbędne kilogramy, by odmłodzić się troszeczkę. Szkoda, że człowiek tak szybko się starzeje i nie ma na to wpływu. Jedynie trzeba się z tym pogodzić. Czas ma swoje prawa i nic tego nie zmieni. Świeże powietrze powoduje lepszy apetyt, więc czeka na nas podwieczorek. Po zapachu rozpoznajemy co będziemy jeść. Kolorowe kanapeczki smakowały całkiem, całkiem, bo muszę zdradzić, że Chleb Probody Firmy Ambasador 92 to pieczywo na piątkę. Pachnące i chrupiące. Wyróżnia się na tle innych rodzajów chleba tym, że ma najwięcej białka, tłuszczów i błonnika, a najmniej węglowodanów. Pieczywo jest dość zbliżone do chleba żytniego. Idealne dla diabetyków. Kuszące były również rogaliki z nadzieniem Frutamax Prospona o smaku wiśni. Widoczne cząstki owoców tworzą niepowtarzalną strukturę i dają wyrobom cukierniczym naturalny owocowy smak. Drodzy czytelnicy myślę, że jak spróbujecie to będziecie zadowoleni z jakości tych produktów.

Warzywa mrożone


Mozolna praca bardzo mnie wyczerpuje. Staram się dobrze odżywiać. Mimo wszystko tracę szybko siły. Pracując fizycznie jestem dobrze dotleniony, ale stale głodny. Ekipa śmieje się ze mnie, że jestem nienasycony. Zazdroszczą mi szczupłej sylwetki. Mam na to dobry sposób i rady dla innych. Uwielbiam pitrasić różne potrawy, gdyż wykorzystuje do tego Warzywa Mrożone Z Firmy Ambasador 92. Bywają takie dni, że musimy pracować dwanaście godzin i wówczas pracodawca przywozi gorące zupki, które dodają nam sił. Domyśliłem się, że jemy posiłki z produktów Firmy Ambasador 92. Kupując produkty z tej firmy mamy duży asortyment do wyboru. Zupki to nie wszystko, a jakie pyszne ciasta i Syropy Do Kawy I Napojów. Ja osobiście z moją rodziną uwielbiam ten rodzaj napojów w okresie zimowym. Smaki przeróżne: Mixybar Kiwi, Cola, Tropikalny, Granat, Zielone Jabłuszko i tak, by wymieniać bez końca. Bardzo lubię syrop Mixybar Karmelowy do kawy. Zniewalający zapach przyciąga każdego kawosza. Warto brać przykład z ludzi którzy w swoim jadłospisie zjadają warzywa i owoce dobrej jakości. Smak i jakość to budulec dobrego zdrowia. Zachęcam do korzystania z tych produktów, wiem co mówię. Przystępne ceny zachęcają do zakupu. Wiadomo, nikomu nie przelewa się. Produkty mrożone jedz drogi człowieku codziennie i ciesz się dobrym zdrowiem. Dobrze wiecie, że rośnie nowe pokolenie, które potrzebuje od narodzin dobrych nawyków.

Trzecie urodzinki Blaneczki


Blaneczko najlepsze życzenia Ci dziś składamy. Pięknego w życiu słonka. Smutków małych jak biedronka, a szczęścia wielkiego jak słoń. Doskonale pamiętam jak dwudziestego szóstego marca trzy lata temu w rodzinie pojawiła się mała dziewczynka o imieniu Blanka. Żartowaliśmy sobie, że jak pójdzie do szkoły to koledzy będą do niej mówić Blanka cyganka. Idealnie te imię pasuje do niej jest zawsze radosną i żywiołową dziewczynką. Uwielbiam jej kręcone włoski i kolor oczu. Niebieskie jak niebo. Jestem jej wujkiem i traktuję ją jak księżniczkę. Rodzice kręcą nosem, że za bardzo ją rozpieszczam. Postanowiłem przygotować jej przyjęcie urodzinowe wyręczając rodziców. Z przyjemnością zadbałem o wszystko. Mała solenizantka była szczęśliwa, gdy dostała mnóstwo zabawek i niespodzianek. Nie wiedziała co ma wybrać i czym bawić się. Przyjęcie udane. Goście chwalili moje umiejętności kulinarne. Nie wierzyli, że potrafię tak gotować. Moim zdaniem wystarczy mieć chęci i dobre produkty Firmy Ambasador 92 ja na nich bazuje. Bardzo smakowało wszystkim Ciasto Piaskowe, które upiekłem z przepisu bratowej. Po raz kolejny byłem chwalony. Miało fajny i delikatny smak z nutką cytryny. Blaneczka, gdy rozległa się muzyka pokazała jak potrafi tańczyć. Zaczęliśmy bić brawo i wspólnie bawić się. Najmłodsi goście już wiedzą co dobre. Zajadali z apetytem lody z soków naturalnych z odrobiną bitej śmietanki. Musiałem użyć Etykiety Do Lodów, by nie pomylić smaków. Niby takie nic, ale bardzo przydatne. Dzieci pokazując po brzuszku oznajmiły jakie są dobre. Buśki mówią tylko prawdę i można zaufać im z całą pewnością. Maluchy to najlepsi eksperci co do łakoci.

środa, 20 marca 2019

Wiosna


Wiosna, wiosna, wiosna ach to Ty… jest taka piosenka i kiedy słyszę te słowa, aż się serce raduje, że wreszcie zrobi się ciepło, będzie można zrezygnować z grubych kurtek i kozaków. Wiosna jest tak piękną porą roku, ponieważ to w tym czasie wszystko budzi się do życia, nie tylko przyroda, ale także zwierzęta, a i ludzie jakoś mają więcej chęci do życia i pracy. Niedługo bez ryzyka zachorowania będziemy mogli jeść lody, o jak czekam na te chwile. Już nawet zakupiłam pasty Simple o różnych smakach, z którym wychodzą naprawdę pyszne lody. Zamówiłam także etykiety do lodów, z marki Ambasador 92, abym wiedziała jakie smaki gdzie mam, ponieważ już teraz wiem, że będę je robiła w dużych ilościach znając moją rodzinę, będziemy jeść dość często. Wiosna wiąże się u wielu ludzi także z pracą, jaką jest praca w ogrodzie, czy na działce. Trzeba wygrabić ładnie trawniki, już można siać kwiaty, aby puściły w domu i potem je wysadzić do ziemi. Bardzo lubię takie zajęcia z kwiatami i w ogrodzie, przede wszystkim dlatego, że świeże powietrze, ale także późniejsze efekty jak już wszystko zakwitnie. Usiąść sobie wtedy na tarasie, albo na huśtawce i podziwiać swoje wysiłki. Jestem osobą, która mogłaby mieć wszędzie kwiaty i krzewy.

wtorek, 19 marca 2019

Święto teściowej


W marcu święto ma teściowa to okazja wyjątkowa. Na życzenia miłe słowa. Niech więc zdrowie dopisuje. Kasy nigdy nie brakuje. By marzenia się spełniały Od tej chwili przez rok cały. Musiałem przytoczyć te miłe słowa, które usłyszałem w radiu pijąc poranną kawę. Zapomniałem w kamień, że piątego marca jest święto teściowej. Mówią, że od teściowej najlepiej z daleka się ucieka, bo to diabeł wcielony. Oczywiście żartowałem to nie moja teściowa. Znam tylko z opowieści moich kolegów, że takie istnieją. Myślę, że trochę przesadzają. Wystarczy umieć się dogadać i mieć trochę szacunku, a kontakty nie staną się uciążliwe. Moja teściowa traktuje mnie jak syna, ale jak zasłużę to powie mi do słuchu. Jestem zdania, że ma słuszną rację. Postanowiłem z tej okazji zabrać moją teściową i żonkę na kolację. Kobietki nie miały pojęcia co się szykuje. Uprzedziłem tylko, żeby nie planowały nic na wieczór, bo ja je porywam. O osiemnastej udaliśmy się do restauracji, gdzie na stole czekał bukiet kwiatów i prezencik. Widziałem zdziwienie jak wręczyłem kwiaty teściowej. Życzenia zdradziły dopiero co to za okazja. Padły słowa dziękuję i polały się łzy. Kolacja smakowita. Gołąbki w sosie pomidorowym z Chlebem Probody do doskonałe danie. Pieczywo chrupiące i pachnące świeżością Firmy Ambasador 92. Stwierdziłem, że będę zakupywać ich produkty, gdyż jedna kromka chleba zaspakaja potrzeby klienta. Na deser jedliśmy Ciasto Piaskowe o cytrynowym smaku. Kolejna piątka na koncie tej restauracji. Słodycz w naszym guście. Mięciutkie jak wata. Na koniec wypiliśmy lampkę wina za zdrowie teściowej.