Odwiedziłam dzisiaj
moją ciocię, która już od jakiegoś czasu mnie zapraszała, a ja nie mogłam się zebrać,
bo ciągle coś wypadało. Pojechałam po drodze na targ, zobaczyć czy mają coś
ciekawego, ponieważ ostatnio dużo schudłam i wszystkie ubrania są na mnie za
duże. Przy okazji mogę bez żalu zmienić garderobę, a nawet muszę, ponieważ
wszystko na mnie wisi. Udało mi się kupić spodnie, spódnice i bluzkę. Kiedy już
wychodziłam na końcu targu stała pani, która sprzedawała różne ciasta. Nie miałam
czasu dzień wcześniej, aby coś upiec i wziąć do cioci, dlatego kupiłam pyszne
ciasto piaskowe. Kobieta, która sprzedawała zachwalała je i mówiła, że jest ono
zrobione ze składników marki Ambasador 92. Muszę przyznać, że tym mnie
przekonała i wzięłam nawet dwa, jedno do cioci, drugie dla siebie do domu,
ponieważ mam w tym tygodniu dużo pracy i nie mam czasu na pieczenie. Bardzo lubię
ciasto piaskowe, więc tym bardziej się skusiłam. Jakoś ostatnio przejadły mi się
ciasta z kremami i teraz wolę takie typu ciasto piaskowe. U cioci posiedziała
parę godzin, fajnie nam się gadało, a czas uciekła bardzo szybko, nim się obejrzałyśmy
już było południe. Pozostali domownicy byli w pracy i mogłyśmy sobie na
spokojnie porozmawiać. Ciocia obiecała, że niedługo mnie odwiedzi, jak tylko
znajdzie chwile i w pracy jej się przewali robota, bo teraz mają nawał.
wtorek, 26 marca 2019
poniedziałek, 25 marca 2019
Urodziny
Wczoraj moja
siostrzenica miała urodziny. Zjechała się cała rodzina, co bardzo ucieszyło małą
jubilatkę. Od dziadków dostała rybki w szklanej kuli, są to welonki, o których
marzyła już od jakiegoś czasu. Jaka radość pojawia się na jej twarzy, kiedy
zobaczyła jak dziadek wchodzi do mieszkania z małym akwarium. Tak niewiele
potrzeba do szczęścia dzieciakom, szkoda, że ludzie z czasem przestają się cieszyć
z małych rzeczy. Przekonałam się na sobie samej, że zaczynamy dostrzegać i
cieszyć się z błahych rzeczy jak nas spotka jakaś choroba zagrażająca życiu,
wtedy zaczynamy doceniać wszystko, nawet te malutkie i mało znaczące rzeczy. Dzieciaki
cały czas naszego spotkania spędziły na górze w pokojach dzieciaków, bawiąc się
w różne gry i zabawy, bez telewizji, laptopa, czy telefonu. Coraz rzadziej
spotykany obrazek, jak dzieciaki się bawią bez mediów. Pogoda także była piękna
i słoneczna, dlatego wyszły także na podwórko się pobawić, a przy okazji złapać
świeżego powietrza. Kiedy zgłodniały przyszły na zapiekankę z mrożonych warzyw,
którą wszystkie bardzo lubią. Warzywa mrożone były z marki Ambasador 92. Zjadły
także tort, na który się nie mogły doczekać i co chwilę któreś zbiegało z góry
z pytaniem, kiedy będzie wreszcie tort. Oczywiście dmuchanie świeczek trwało dość
długo, ponieważ te najmłodsze pociechy musiały każde z osobna dmuchać.
piątek, 22 marca 2019
Wyzwania
Mamy czas
wielkiego postu, a co za tym idzie podejmujemy jakieś wyzwania wielkopostne. W tym
roku postanowiłam, że w każdy piątek będę tylko na chlebie i wodzie. Piekę sobie
chleb ProBody i chleb na noc ze składników marki Ambasador 92, bo wiadomo, że swój
chlebek najlepszy. Jest to wyzwanie dość trudne jak pierwszy raz się takie
podejmuje, tym bardziej, kiedy w rodzinie wszyscy jedzą normalnie, a ty nie
możesz im do końca towarzyszyć. Kusi wtedy podwójnie, ale mam nadzieję, że
wytrwam do końca i się nie złamię. Mój kochany braciszek oczywiście za każdym
razem próbuje mnie skusić i robi wszystko, abym się złamała, ale ja się nie
daję, jestem twarda w postanowieniu i muszę dać radę. Stwierdzam, że poprzez
jego namowy mój post jest jeszcze ważniejszy, ponieważ jestem kuszona i się nie
poddaję, walczę. Zazwyczaj na wielki
post robiłam sobie postanowienie, że nie będę jadła w ogóle słodkich rzeczy,
żadnych ciast, ciasteczek, po prostu nic słodkiego, ale to już nie jest dla
mnie wyzwaniem. Im człowiek starszy tym powinien wybierać cięższe wyzwania, ale
to oczywiście jest tylko i wyłącznie moje zdanie i nikomu nie mam zamiaru nic
narzucać. Zapisałam się także dodatkowo na kurs wielkopostny, który polega bardziej
na przemianie duchowej z którego jestem mega zadowolona.
Krystyna
Jestem szczęśliwy,
że mam rodzeństwo. Dwóch braci i dwie szalone siostry. Nasi rodzice wychowali
nas tak, że jesteśmy bardzo za sobą. Bardzo dobrze wspominam nasze dzieciństwo.
Potrafiliśmy opiekować się wzajemnie. Mogę teraz współczuć naszej mamie, która
miała z nami trzy światy i mnóstwo pracy przy piątce urwisów. Podziwiam ją i
mam wiele szacunku dla tej wyjątkowej kobiety. Mamy już własne rodziny, ale
zawsze możemy liczyć na siebie. Gdy zbliża się trzynasty marca to dla nas
podwójne święto. Moja siostra ma słynne imię Krystyna, a kuzynka Bożena. Więc
my bracia organizujemy im imieniny. Każdy z nas przygotowuje jedną ulubioną
potrawę. Ja nie mam z tym żadnego problemu, bo lubię gotować i piec. Sprawia mi
to niesamowitą przyjemność. Natomiast mój braciszek idzie na łatwiznę i kupuje
jedzenie z Firmy Ambasador 92. Powiem, że nie mam zastrzeżeń to tej firmy.
Jedzenie smakuje jak domowe. Smakowite leczo z Warzyw Mrożonych okazało się
najlepszym daniem tej imprezy. Również nie mogliśmy ujeść się szarlotką z Jabłka Prażonego Prospona.
Rozkosz dla podniebienia. Ciężko wyrazić to w słowach. Najlepiej trzeba
spróbować. Cieszymy się, że nasze solenizantki doceniają ten dzień i swoich
braci. Panuje wesoła i miła atmosfera. Potrafimy doceniać miłe chwile, bo życie
tak szybko ucieka. Nauczyłem się rozpoznawać dobrej jakości produkty. Moja
zasada zjedz mało, a dobre. Pójdzie ci to z pewnością na zdrowie. Polecam
oczywiście produkty tej firmy. Smacznego drogi czytelniku.
czwartek, 21 marca 2019
Wiosna
Wiosna
rozpocznie się już 21 marca. Zgodnie z tradycją, wiele osób pójdzie wtedy topić
marzannę. Kukłę symbolizującą kończącą się zimę. Tego fajnego dnia oprócz
pierwszego dnia wiosny obchodzony jest również dzień wagarowicza, czyli nieformalne
i niechlubne święto, podczas którego uczniowie zamiast spędzać dzień w
szkolnych murach decydują się na odpoczynek na świeżym powietrzu. Sam
uwielbiam, gdy nadchodzą wiosenne dni. Czuję się zupełnie inaczej. Blask słońca
daje mi więcej energii do życia. Lubię robić wiosenne porządki wokół domu.
Pomagają mi w tym moi wnukowie. Mamy przy tym frajdę, bo bawimy się w
chowanego. Zabawa pomaga mi rozruszać się po zimowym leniuchowaniu. Muszę
zgubić zbędne kilogramy, by odmłodzić się troszeczkę. Szkoda, że człowiek tak
szybko się starzeje i nie ma na to wpływu. Jedynie trzeba się z tym pogodzić.
Czas ma swoje prawa i nic tego nie zmieni. Świeże powietrze powoduje lepszy
apetyt, więc czeka na nas podwieczorek. Po zapachu rozpoznajemy co będziemy
jeść. Kolorowe kanapeczki smakowały całkiem, całkiem, bo muszę zdradzić, że Chleb Probody Firmy Ambasador 92 to pieczywo na piątkę. Pachnące i
chrupiące. Wyróżnia się na tle innych rodzajów chleba tym, że ma najwięcej
białka, tłuszczów i błonnika, a najmniej węglowodanów. Pieczywo jest dość
zbliżone do chleba żytniego. Idealne dla diabetyków. Kuszące były również
rogaliki z nadzieniem Frutamax Prospona o smaku wiśni. Widoczne cząstki owoców
tworzą niepowtarzalną strukturę i dają wyrobom cukierniczym naturalny owocowy
smak. Drodzy czytelnicy myślę, że jak spróbujecie to będziecie zadowoleni z
jakości tych produktów.
Warzywa mrożone
Mozolna praca
bardzo mnie wyczerpuje. Staram się dobrze odżywiać. Mimo wszystko tracę szybko
siły. Pracując fizycznie jestem dobrze dotleniony, ale stale głodny. Ekipa
śmieje się ze mnie, że jestem nienasycony. Zazdroszczą mi szczupłej sylwetki. Mam
na to dobry sposób i rady dla innych. Uwielbiam pitrasić różne potrawy, gdyż
wykorzystuje do tego Warzywa Mrożone Z Firmy Ambasador 92. Bywają takie dni, że musimy pracować dwanaście godzin i wówczas
pracodawca przywozi gorące zupki, które dodają nam sił. Domyśliłem się, że jemy
posiłki z produktów Firmy Ambasador 92. Kupując
produkty z tej firmy mamy duży asortyment do wyboru. Zupki to nie wszystko, a
jakie pyszne ciasta i Syropy Do Kawy I Napojów.
Ja osobiście z moją rodziną uwielbiam ten rodzaj napojów w okresie zimowym.
Smaki przeróżne: Mixybar Kiwi, Cola, Tropikalny, Granat, Zielone Jabłuszko i tak, by wymieniać bez końca. Bardzo lubię
syrop Mixybar Karmelowy do kawy. Zniewalający
zapach przyciąga każdego kawosza. Warto brać przykład z ludzi którzy w swoim
jadłospisie zjadają warzywa i owoce dobrej jakości. Smak i jakość to budulec
dobrego zdrowia. Zachęcam do korzystania z tych produktów, wiem co mówię.
Przystępne ceny zachęcają do zakupu. Wiadomo, nikomu nie przelewa się. Produkty
mrożone jedz drogi człowieku codziennie i ciesz się dobrym zdrowiem. Dobrze
wiecie, że rośnie nowe pokolenie, które potrzebuje od narodzin dobrych nawyków.
Trzecie urodzinki Blaneczki
Blaneczko
najlepsze życzenia Ci dziś składamy. Pięknego w życiu słonka. Smutków małych
jak biedronka, a szczęścia wielkiego jak słoń. Doskonale pamiętam jak
dwudziestego szóstego marca trzy lata temu w rodzinie pojawiła się mała
dziewczynka o imieniu Blanka. Żartowaliśmy sobie, że jak pójdzie do szkoły to
koledzy będą do niej mówić Blanka cyganka. Idealnie te imię pasuje do niej jest
zawsze radosną i żywiołową dziewczynką. Uwielbiam jej kręcone włoski i kolor oczu.
Niebieskie jak niebo. Jestem jej wujkiem i traktuję ją jak księżniczkę. Rodzice
kręcą nosem, że za bardzo ją rozpieszczam. Postanowiłem przygotować jej
przyjęcie urodzinowe wyręczając rodziców. Z przyjemnością zadbałem o wszystko.
Mała solenizantka była szczęśliwa, gdy dostała mnóstwo zabawek i niespodzianek.
Nie wiedziała co ma wybrać i czym bawić się. Przyjęcie udane. Goście chwalili
moje umiejętności kulinarne. Nie wierzyli, że potrafię tak gotować. Moim
zdaniem wystarczy mieć chęci i dobre produkty Firmy Ambasador 92 ja
na nich bazuje. Bardzo smakowało wszystkim Ciasto Piaskowe,
które upiekłem z przepisu bratowej. Po raz kolejny byłem chwalony. Miało fajny
i delikatny smak z nutką cytryny. Blaneczka, gdy rozległa się muzyka pokazała
jak potrafi tańczyć. Zaczęliśmy bić brawo i wspólnie bawić się. Najmłodsi
goście już wiedzą co dobre. Zajadali z apetytem lody z soków naturalnych z
odrobiną bitej śmietanki. Musiałem użyć Etykiety Do Lodów, by
nie pomylić smaków. Niby takie nic, ale bardzo przydatne. Dzieci pokazując po
brzuszku oznajmiły jakie są dobre. Buśki mówią tylko prawdę i można zaufać im z
całą pewnością. Maluchy to najlepsi eksperci co do łakoci.
środa, 20 marca 2019
Wiosna
Wiosna,
wiosna, wiosna ach to Ty… jest taka piosenka i kiedy słyszę te słowa, aż się serce
raduje, że wreszcie zrobi się ciepło, będzie można zrezygnować z grubych kurtek
i kozaków. Wiosna jest tak piękną porą roku, ponieważ to w tym czasie wszystko
budzi się do życia, nie tylko przyroda, ale także zwierzęta, a i ludzie jakoś
mają więcej chęci do życia i pracy. Niedługo bez ryzyka zachorowania będziemy mogli
jeść lody, o jak czekam na te chwile. Już nawet zakupiłam pasty Simple o różnych
smakach, z którym wychodzą naprawdę pyszne lody. Zamówiłam także etykiety do lodów, z marki Ambasador 92, abym wiedziała jakie smaki gdzie mam, ponieważ już
teraz wiem, że będę je robiła w dużych ilościach znając moją rodzinę, będziemy
jeść dość często. Wiosna wiąże się u wielu ludzi także z pracą, jaką jest praca
w ogrodzie, czy na działce. Trzeba wygrabić ładnie trawniki, już można siać
kwiaty, aby puściły w domu i potem je wysadzić do ziemi. Bardzo lubię takie zajęcia
z kwiatami i w ogrodzie, przede wszystkim dlatego, że świeże powietrze, ale
także późniejsze efekty jak już wszystko zakwitnie. Usiąść sobie wtedy na
tarasie, albo na huśtawce i podziwiać swoje wysiłki. Jestem osobą, która
mogłaby mieć wszędzie kwiaty i krzewy.
wtorek, 19 marca 2019
Święto teściowej
W
marcu święto ma teściowa to okazja wyjątkowa. Na życzenia miłe słowa. Niech
więc zdrowie dopisuje. Kasy nigdy nie brakuje. By marzenia się spełniały Od tej
chwili przez rok cały. Musiałem przytoczyć te miłe słowa, które usłyszałem w
radiu pijąc poranną kawę. Zapomniałem w kamień, że piątego marca jest święto
teściowej. Mówią, że od teściowej najlepiej z daleka się ucieka, bo to diabeł
wcielony. Oczywiście żartowałem to nie moja teściowa. Znam tylko z opowieści
moich kolegów, że takie istnieją. Myślę, że trochę przesadzają. Wystarczy umieć
się dogadać i mieć trochę szacunku, a kontakty nie staną się uciążliwe. Moja
teściowa traktuje mnie jak syna, ale jak zasłużę to powie mi do słuchu. Jestem
zdania, że ma słuszną rację. Postanowiłem z tej okazji zabrać moją teściową i
żonkę na kolację. Kobietki nie miały pojęcia co się szykuje. Uprzedziłem tylko,
żeby nie planowały nic na wieczór, bo ja je porywam. O osiemnastej udaliśmy się
do restauracji, gdzie na stole czekał bukiet kwiatów i prezencik. Widziałem
zdziwienie jak wręczyłem kwiaty teściowej. Życzenia zdradziły dopiero co to za
okazja. Padły słowa dziękuję i polały się łzy. Kolacja smakowita. Gołąbki w
sosie pomidorowym z Chlebem Probody do doskonałe danie. Pieczywo chrupiące
i pachnące świeżością Firmy Ambasador 92. Stwierdziłem, że będę zakupywać ich
produkty, gdyż jedna kromka chleba zaspakaja potrzeby klienta. Na deser
jedliśmy Ciasto Piaskowe o cytrynowym smaku. Kolejna piątka na
koncie tej restauracji. Słodycz w naszym guście. Mięciutkie jak wata. Na koniec
wypiliśmy lampkę wina za zdrowie teściowej.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)