Jestem osobą
oszczędną. Nie lubię wydawać pieniędzy na bzdury. Zazwyczaj każdy wolny weekend
spędzam w domu przed telewizorem. Same nudy. Odwiedził mnie kumpel i
zaproponował wyjazd do Zakopanego. Pomyślałem, że w końcu trzeba zmienić rutynę
życiową i zacząć bawić się. Po przybyciu do Zakopanego poczułem się zupełnie
inaczej. Powietrze górskie dobrze mi robiło. Nabrałem energii. Zima
to czas kiedy w Zakopanem pojawia się wielu turystów. Słyszałem o tym, że z
pierwszym śniegiem i ujemnymi temperaturami pojawiają się tu amatorzy
narciarstwa i innych sportów zimowych. Oczywiście nie tylko narty przyciągają
tu turystów. W Zakopanem przygotowywanych jest wiele atrakcji zarówno tych dla
osób aktywnych jak i tych co wolą wypoczynek bardziej spokojny. Wszystko się sprawdziło.
Super się bawiłem. Wstyd mi było, gdy znajomi poganiali mnie na stoku
narciarskim. Czułem się jak stary dziadek, bo z moją kondycją jest kiepsko. Nie
zapomnę nigdy przejażdżki skuterem śnieżnym przez lasy. Niesamowita atrakcja
coś w moim guście. Muszę wspomnieć, że trafiła nam się fajna kwatera. Gospodyni
rozpieszczała gości domowym jedzeniem. Smakowało wszystko jak u mamy. Nie
zapomnę smaku Chleba Gryczanego I Orkiszowego. Zupełnie inaczej czułem
się po tym pieczywie. Dużo błonnika. Pomaga pozbyć się uczucia ciężkości po
posiłku. Pani powiedziała, że do pieczenia pieczywa używa produktów Firmy Ambasador 92. Dlatego jej domowe pieczywo jest takie dobre i zdrowe. Nie
zdawałem sobie sprawy, że tak łatwo można zmień nawyki żywieniowe na lepsze.
Wystarczy trochę chęci i zmiana diety potrafi czynić cuda. Zwracajcie uwagę co
jecie, bo warto dbać o zdrowie. Wyjazd uświadomił mi co mam jeść.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz