czwartek, 8 lutego 2018

Mechanik

Ostatnio kiedy jechałam moim samochodem okazało się, że nie ma hamulca ręcznego. W związku z tym od razu podjechałam do mechanika, aby mi naprawił tę usterkę. Na szczęście nie miał akurat żadnego samochodu, więc od razu zajął się moim autem, a nie umówił na jakiś inny termin. Tak się składa, ze obok jego zakładu jest kawiarnia, dlatego postanowiłam tam poczekać. Zamówiłam sobie kawę i do tego biszkopt ciemny z pysznym niesłodkim kremem. W karcie kawiarni było jeszcze wile innych pyszności i na końcu napisane było, że wszystkie wypieki robią na miejscu ze składników marki Ambasador 92, a ostatnio ich cukiernik odbył szkolenie słodkie walentynki i w związku z tym wprowadzają nowe ciasta. Jednym z nich okazało się pyszne ciasto  Verinne zWanilią Bourbon, które także sobie zamówiłam. kiedy już auto było gotowe pan mechanik do mnie zadzwonił, że mogę przyjść je odebrać. Dokończyłam ciasto, dopiłam kawę i poszłam. Zastałam go w jego kanciapie jak jadła kanapki z chlebem pasterskim, mówił, że od jakiegoś czasu, jak go odkrył ,to jego ulubiony chleb i zawsze z nim ma kanapki do pracy. w jego domu także zajmuje podstawowe miejsce i cała jego rodzina go po prostu uwielbia. Postanowiłam, że ja także go kupię i spróbuję, czy rzeczywiście taki smaczny. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz