czwartek, 11 stycznia 2018

Kacper

Niedawno było święto Trzech Króli, a co za tym idzie imieniny Kacpra, Melchiora i Baltazara. Pierwszy z nich czyli Kacper miał tego dnia imieniny i jak to na niego przystało obchodził je w dość dużym gronie. W związku z tym zostałam poproszona o pomoc w przygotowaniach. Jako, że wszyscy znajomi i rodzina wiedzą, że bardzo lubię spędzać czas w kuchni, czasem po prostu to wykorzystują, ponieważ wiedzą, że nie odmówię. Na początek upiekłam chleb ziołowy z produktów marki Ambasador 92, następnie zabrałam się za ciasta. Zrobiłam ciasto z biszkoptowe z kremem ajerkoniak, polewą i posypką czekoladową. Drugie jakie zrobiłam było z nadzieniem żelowym malina i truskawkami w  syropie. Oczywiście jak już wiadomo w mojej kuchni królują produkty z marki Ambasador 92. Nasz Kacper należy do bardzo rozrywkowych i z wielkim poczuciem humoru facetów, dlatego na żadnej imprezie, na której on jest nie jest nudno. Co prawda ma lekką nadwagę, chyba między innymi przez to, że uwielbia słodycze, ale dzięki temu chyba też jest takim zgrywusem. W sumie większość osób jakie znam z nadwaga są osobami z dużym poczuciem humoru. Imieniny jak to przystało na Kacperka były z tak zwaną bombą i dużą dawką śmiechu. Prezenty jakie dostał w większości były także zabawne, z żartem. Zadowolenie stu procentowe. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz