Mam cudownego dziadka jednego i zawsze mogę liczyć na niego. Na
co dzień rolnictwem się interesuje, a w wolnym czasie sobie majsterkuje. Uczy
mnie jak dobrym być i uczciwie żyć. Zawsze pamiętam o jego dobrych radach. Wiem,
że nie wszyscy lubią jak im się tłumaczy. Szanuje swojego dziadka jest mi go
żal, gdy widzę jak niszczą go lata z roku na rok. Niestety każdego z nas to
czeka, bo młodość szybko nam ucieka. Jestem wnukiem, który zawsze pamięta o
dniu dziadka. Z tej okazji od samego ranka składam mu wizytę. Odwiedzam
dziadka, by nie czół się samotny. Lubię, gdy opowiada mi różne historie
związane z moim dzieciństwem. Mówi, że byłem urwisem zawsze psociłem, ale
kochanym. Zdaniem mojego dziadka dzieci mają do tego prawo. Muszą broić, skakać
i cieszyć się. Przygotowałem dla niego niespodziankę. Zabrałem go do kina, by
trochę się rozerwał. Po seansie udaliśmy się do kawiarni, aby wypić kawę z Syropem Maxybar Karmelowym oraz
zjeść eklery z Posypką Czekoladową Z Firmy Ambasador 92. Dziadziu powiedział, ale dobra kawa,
nigdy takiej nie piłem. Uśmiech mówił sam za siebie. Widać na jego twarzy zadowolenie.
Nie wiele potrzeba, by sprawić radość. Miło słyszeć słowa podziękowania od
starszej osoby. Wybraliśmy się na wspólny spacer, by pogawędzić i spędzić
więcej czasu razem. Ważne są takie spotkania. Zostają w naszych sercach na
zawsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz