Pani przedszkolanka
oznajmiła, żeby każde dziecko przyniosło różne produkty z różnych firm do
pieczenia. Ja jako ojciec zrobiłem duże oczy. Zapytałem o co tu chodzi. Po
wyjaśnieniu udałem się z synkiem do najbliższego sklepu. W końcu wpadło mojemu
synkowi w oko dziwna i niespotykana Marka Ambasador 92.
Podjęliśmy męską decyzję, że weźmiemy pełen kosz różnych produktów. Produkty z Firmy Ambasador 92 zakupiliśmy oddzielnie i na
kartonie zapisałem, by nie zapomnieć nazwy. Cieszyłem się ogromnie, że mój syn
na pewno wyróżni się wśród dzieci. Nazajutrz pani poprosiła o wyjęcie produktów
i powiedziała, że będziemy piec ciasta świąteczne przy pomocy pań z K.G.W.
Zdziwienie ogromne, a zarazem radość u mojego synka, gdyż przewodnicząca K.G.W
zaprosiła ukradkiem nasze mamy. Mogły wykazać się swoimi umiejętnościami w
pieczeniu. Utworzono 5 grup. Każda grupa piekła inne ciasto i promowała różne
firmy. Moja mama trafiła do osób z Firmy Ambasador 92.
Przeogromne szczęście spotkało nas. Każde dziecko musiało przy pomocy dorosłej
osoby samodzielnie upiec dwa ciasta świąteczne. Ile śmiechu i radości było w
oczach maluchów. Po upieczeniu komisja wyróżniła najsmaczniejsze ciasta. Muszę
was pocieszyć, że Marka Ambasador 92 od niedawna
jest na rynku, ale jakość produktów pobiła pozostałe. Mogę pogratulować osobie,
która upiekła Pierniczki Z Białym Lukrem Oraz Baranki I Zajączki Z Ciasta Biszkoptowego. Puszek. Mało powiedziano. Na
koniec przedstawiciele Firmy Ambasador 92 pobili rekord, gdyż wręczyli dla całego przedszkola
słodkości na Święta Wielkanocne
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz