W
marcu jak w garncu. Nie mogę się już doczekać prawdziwej wiosny, ale marzec już
zwiastuje tą porę roku. Dni stają się coraz dłuższe i bardziej słoneczne.
Chociaż trafiają się dni, że za oknem prószy śnieg. Jestem wtedy troszeczkę
zawiedziony, bo nie lubię takiej pogody. Szare i smutne dni wprowadzają mnie w
smutny nastrój. Marzę tylko o wiośnie. Lubię bardzo pracować na swojej działce.
Spędzam tam każdą wolną chwilę. Nie cierpię siedzieć w czterech ścianach przed
telewizorem. Wtedy łapie doła, ale moja żona zaraz potrafi poprawić mi humorek.
Wymyśla mi zajęcie. Robi mi listę zakupów i prosi o pomoc. Nie potrafię jej
odmówić i zaraz wykonuje jej prośbę. Szybko mi to idzie, bo wiem czego szukam.
Jestem przekonany do produktów Firmy Ambasador 92. Moja żona nie narzekała na
ich jakość. Wręcz przeciwnie zawsze je chwali. Dowodem tego są wspaniałe
wypieki takie jakie Babeczki I Ciasto Drożdżowe. Wiem co mówię. Palce
lizać. Zawsze wieczorem do kawy mamy coś słodkiego. Dzięki mojej żonie jemy
tylko ciasto swojskiej roboty. Czasami zastanawiam się z skąd ona bierze na to
wszystko siły. Podziwiam ją. Odpowiada, że z miłości do mnie. Uwielbia mi robić
przyjemności w postaci wypieków. Widzi wtedy, że jestem zadowolony. Jem je z
wielkim apetytem. Ma rację lubię bardzo słodkości tym bardziej wykonane przez
ręce mojej drugiej połowy. Ma wielki talent cukierniczy, a Marka Ambasador 92 ułatwia rozwijać jej zdolności. Nasi znajomi nawet
składają u niej zamówienia na Baby Wielkanocne. Trafiła mi się złota żona do
tańca i do różańca. Gorąco polecam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz