Niebawem wiosna a co się z tym wiąże,
pora na wiosenne porządki, zarówno w domu jak i w ogrodzie. Tego
roku, w związku z tym że pogoda jest ładna jak na przedwiośni, a
wręcz wiosenna zaczęliśmy pracę od ogrodu. Wiadomo, trzeba
pograbić trawnik po zimie, który nie wygląda najlepiej, kupiliśmy
także kilka nowych krzewów i róż, które trzeba posadzić.
Najpierw była debata nad rozplanowaniem w którym miejscu co gdzie
ma rosnąć, aby wyglądało i komponowało się przyzwoicie. Na
naszym podwórku jest naprawdę duży trawnik i zagrabienie go zajęło
nam prawie pół dnia, zmęczeni poszliśmy do domu coś zjeść i
odpocząć. Zjedliśmy pyszne bułeczki z farszem, a mama właśnie
kończyła piec ciasto drożdżowe, które to przyrządziła ze
składników firmy Ambasador 92. Widziałam, że kombinowała tam coś
jeszcze, ale nie chciała się zdradzić co jeszcze przygotowuje na
potem. Po odpoczynku wyszliśmy aby kontynuować prace w ogrodzie. Po
zagrabieniu trawnik prezentował się już zupełnie inaczej, aż
miło było popatrzeć. Zabraliśmy się za sadzenie naszych krzewów
każdy zajął się swoim i po niedługiej chwili krzewy były na
swoim miejscu i mogły zacząć rosnąć i się zakorzeniać.
Natomiast róże zostały zasadzone w miejscu wcześniej dla nich
przygotowanych, ponieważ były to róże pnące i potrzebna była im
drabinka, zrobiona podczas zimy i zamontowana kilka dni wcześniej.
Po skończonej pracy posprzątaliśmy grabki, łopatki i inne rzeczy
do składziku ogrodowego i poszliśmy na gorącą herbatę, a tam
niespodzianka na stole już czeka zaparzona herbatka i babeczki,
oczywiście marki Ambasador 92. Wszyscy zadowoleni, ale i zmęczeni
po pracy w ogrodzi zabrali się do kosztowania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz