czwartek, 24 marca 2016

Niespodzianka

Wielki czwartek i wielka niespodzianka. Mam rodzinę za granicą, widujemy się naprawdę rzadko, z powodu braku czasu, pracy, i tym podobnym sytuacjom. Jak to ostatnie dni przed świętami zajęć dużo, nagle dzwonek do drzwi i oto ta niespodzianka, zagraniczna rodzina stoi w drzwiach. Zaskoczenie wielkie, ponieważ nie poinformowali nikogo, że wybierają się do Polski. Wiedzieli, że nie muszą się zapowiadać tak naprawdę, bo zawsze znajdzie się dla nich miejsce w domu. Przywitaniom nie było końca. Jak się okazało przywieźli ze sobą pyszne ciasta drożdżowe, ciasta piaskowe, babeczki i bułeczki z farszem, zdradzili, że produkty są z firmy Ambasador 92. Od razu zamieszanie się zrobiło ogromne, ponieważ każdy z każdym chciał się przywitać i oczywiście zamienić kilka słów. Opowiadaniu nie było końca, co u nich, co u nas. Okazało się, że w ostatniej chwili udało im się załatwić urlop i wykupić bilety na samolot, na szczęście ponieważ dawno już nie było ich w Polsce i bardzo już tęsknili, za nami i naszymi polskimi świętami. Niestety za granicą nie obchodzi się tak świąt jak u nas i bardzo im tego brakowało. Zadowoleni i szczęśliwi wypiliśmy kawę, kto chciał i mógł poczęstował się pysznymi wielkanocnymi ciastami. Połamałam także czekoladę marki Ambasador 92, którą między innymi przywieźli w prezencie. Wiedziałam, że te święta Wielkanocne będą troszkę inne, radośniejsze w końcu nie rzadko spędza się je z rodziną, którą widzi od czasu do czasu. Najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że to bardzo weseli i rozrywkowi ludzie i przy nich nie można się nudzić i smucić, a jak wiadomo święta to czas radości.  

środa, 23 marca 2016

Tradycje świąteczne

Wiem, że w każdym regionie są podobne tradycje Wielkanocne, nie takie same, w niektórych jest ich więcej, w innych mniej, ale pewnie mają coś wspólnego, jajka i pisanki. W wielu regionach piecze się pierniki, w innych mazurki, jeszcze w innych babki piaskowe i inne babeczki, często z produktów marki Ambasador 92, ale za to wszędzie są szykowane koszyki z jajkami, do których wkłada się jeszcze kawałek kiełbasy, baranka, sól, chrzan, pieprz, kawałek chlebka, borówki i zanosi się go w sobotę do kościoła lub inne wyznaczone miejsce gdzie przyjeżdża ksiądz i święci je. Potem zanoszone są te święcone do domu i czekają do niedzielnego śniadania aby się podzielić jajkiem z domownikami. U mnie zawsze w Niedzielę Wielkanocną jeździ się do kościoła na Rezurekcję na szósta rano i po powrocie jest dzielenie się jakiem ze święconki i tradycyjny biały barszcz, oczywiście z jajkiem. Potem zjeżdża się rodzina i zaczyna się rodzinne świętowanie i zajadanie wszystkich naszykowanych wcześniej pyszności, między innymi wielkanocne wypieki z firmy Ambasador 92. Następnie jak jest ładna pogoda wszyscy idziemy do pobliskiego lasu po zdrowie, tradycja mówi, że trzeba znaleźć dorodnego dęba i stuknąć trzy razy w niego głową, aby być zdrowym cały rok i trzeba jeszcze przynieść do domu jakąś gałązkę z krzewu lub drzewa. W drugi dzień świąt jak sama nazwa wskazuje jest to Lany Poniedziałek i obowiązkowo jest lanie się wodą. Oczywiście leją się dzieci i młodzież, ponieważ dorosłym już się nie chce, i przede wszystkim to panowie leją panie, ta która jest mokra będzie miła powodzenie cały rok. Takie oto tradycje wielkanocne są w moim regionie.   

Wypieki świąteczne w przedszkolu



Pani przedszkolanka oznajmiła, żeby każde dziecko przyniosło różne produkty z różnych firm do pieczenia. Ja jako ojciec zrobiłem duże oczy. Zapytałem o co tu chodzi. Po wyjaśnieniu udałem się z synkiem do najbliższego sklepu. W końcu wpadło mojemu synkowi w oko dziwna i niespotykana Marka Ambasador 92. Podjęliśmy męską decyzję, że weźmiemy pełen kosz różnych produktów. Produkty z Firmy Ambasador 92 zakupiliśmy oddzielnie i na kartonie zapisałem, by nie zapomnieć nazwy. Cieszyłem się ogromnie, że mój syn na pewno wyróżni się wśród dzieci. Nazajutrz pani poprosiła o wyjęcie produktów i powiedziała, że będziemy piec ciasta świąteczne przy pomocy pań z K.G.W. Zdziwienie ogromne, a zarazem radość u mojego synka, gdyż przewodnicząca K.G.W zaprosiła ukradkiem nasze mamy. Mogły wykazać się swoimi umiejętnościami w pieczeniu. Utworzono 5 grup. Każda grupa piekła inne ciasto i promowała różne firmy. Moja mama trafiła do osób z Firmy Ambasador 92. Przeogromne szczęście spotkało nas. Każde dziecko musiało przy pomocy dorosłej osoby samodzielnie upiec dwa ciasta świąteczne. Ile śmiechu i radości było w oczach maluchów. Po upieczeniu komisja wyróżniła najsmaczniejsze ciasta. Muszę was pocieszyć, że Marka Ambasador 92 od niedawna jest na rynku, ale jakość produktów pobiła pozostałe. Mogę pogratulować osobie, która upiekła Pierniczki Z Białym Lukrem Oraz Baranki I Zajączki Z Ciasta Biszkoptowego. Puszek. Mało powiedziano. Na koniec przedstawiciele Firmy Ambasador 92 pobili rekord, gdyż wręczyli dla całego przedszkola słodkości na Święta Wielkanocne

wtorek, 22 marca 2016

Zaproszenie



W skrzynce na listy znalazłem zaproszenie na pokaz kulinarny ciast świątecznych. Ja nie chętnie korzystam z tego, ale na chwilę obecną skusiłem się. W zaproszeniu widniał napis Firma Ambasador 92. Nic mi to nie mówiło. Organizator dzień przed pokazem zadzwonił czy zechce przybyć. Zgodziłem się. Wziąłem ze sobą dwie rodziny i kupla cukiernika. Na początku nie zdradziłem jego umiejętności w pieczeniu. Siedzieliśmy cicho jak mysz pod miotłą. Atmosfera boska. Wymieniano bez liku produkty wysokiej klasy. Ilość i jakość doprowadzała mnie o zawrót głowy. Kobietki po zapoznaniu zaczęły działać. W tri miga wyjęły produkty zaczęły wypiekać swoje dzieła. Babki podczas pieczenia wylewały się z foremek. Czekoladowe Babki polane Białą Polewą wyglądały przepięknie. Upieczony Mazurek z produktów Marki Ambasador 92 smakował bosko. Każdy uczestnik notował nowe przepisy. Mówiono idą Święta Wielkanocne będzie można serwować coś nowego, bo to same słodkie cudeńka. Jednak warto korzystać z takich zaproszeń bo człowiek dzięki temu rozwija swoje umiejętności i jest całkowicie dowartościowany. Na chwilę obecną ja osobiście korzystam w sowiej kuchni z tych produktów. Wypiekamy z żoną Babki na różne okazje. Ciasto Biszkoptowe zamawiają znajomi na torty bo są puszyste i smaczne. Zapach domowego ciasta, smak pysznych babeczek, aromat delikatnych Rogalików Drożdżowych przywodzą na myśl wspomnienia z dzieciństwa i radosne chwile spędzone wspólnie przy rodzinnym stole. Dzięki najlepszym ziarnom oraz najwyższym standardom produkcji, możesz być pewny, że mąka jest zawsze biała i puszysta. Produkowana ze starannie wyselekcjonowanych zbóż, pozwoli Ci wyczarować ulubione przysmaki w Twojej Polskiej kuchni. Wesołego Alleluja.

poniedziałek, 21 marca 2016

Witanie wiosny

Wiosna, wiosna, wiosna ach to Ty, tak wyczekiwana wreszcie przyszła. Trzeba ją odpowiednio powitać i równie odpowiednio pożegnać zimę. Pamiętam jak chodziłam do szkoły podstawowej zawsze był organizowany konkurs na najładniejszą marzannę, którą potem się podpalało i wrzucało do rzeki. Z tym akurat nie było problemu, ponieważ niedaleko szkoły płynie rzeka i można było zawsze się tam udać, aby dokonać zwyczaju żegnania zimy i witania wiosny. Już na kilka dni wcześniej sporo osób robiło marzanny z pomocą dorosłych i w pierwszy dzień wiosny były przynoszone, każda klasa brała swoją i szła nad rzekę gdzie odbywała się cała reszta imprezy. Przede wszystkim najpierw trzeba było pożegnać zimę i podpaloną marzannę wrzucić do rzeki, śpiewając przy tym piosenki na pożegnanie, następnie po tym zawsze nauczyciele rozpalali ognisko i każdy mógł sobie upiec kiełbaskę. Każdy mógł przynieść ze sobą coś do jedzenia, były między innymi placki drożdżowe, babeczki marki Ambasador 92. Potem kto chciał i miał odwagę mógł przeskoczyć przez ognisko, oczywiście jak już dogasało i płomień był znikomy. W międzyczasie było śpiewanie wiosennych piosenek i organizowane przez nauczycieli różne konkursy związane oczywiście z wiosną. Do wygrania były bułeczki z farszem, pierniki i inne słodkości z firmy Ambasador 92. zapomniałam o najważniejszym, wszyscy musieli być przebrani. I oczywiście było wybieranie najlepiej przebranej osoby. Chłopcy przebierali się za kobiety, cyganki; dziewczęta znowu za chłopaków, inni za lekarzy, cukierników, górników, postacie z bajek, były także księżniczki, wróżki i panny wiosny z pięknymi kolorowymi wiankami na głowach. Ach, ależ to były piękne czasy, miło tak powspominać, chętnie by się powtórzyło takie chwile.  

Niedziela Palmowa

Niedziela palmowa za nami, ostatnia niedziela przed Wielkanocą. Palmy zostały poświęcone w kościele, ale niektórzy skorzystali troszkę z innej formy poświęcenia i przy okazji uczczenia tego dnia i tej okoliczności. U nas w Skansenie co roku organizowany jest właśnie taki dzień palmy. Najpierw jest msza święta podczas, której jest poświęcenie palm, a palmy są naprawdę różne i piękne. Najładniejsze i największe są te własnoręcznie robione przez ludzi, albo zespoły folklorystyczne, które oprócz palm przygotowują również ciasta wielkanocne i można potem skosztować. Mają swoje stoiska z wystawionymi ciastami piaskowymi, piernikami, mazurkami, babkami i innymi cudeńkami do zjedzenia,oczywiście związanymi z Wielkanocą. Wybierana jest także najładniejsza i największa palma, a w nagrodę są produkty marki Ambasador 92, aby można było z czego przygotowywać pyszności na wielkanocny stół. W mojej miejscowości jest stowarzyszenie Przyjaźń, które także zrobiło palmę i pojechali do Skansenu, aby ją poświęcić i zaprezentować, a nadzieja gdzieś tam się tliła także i na wygraną. Wykorzystane były kwiaty z bibuły własnoręcznie robione, kłosy, gałązki wierzby i inne rzeczy, a palma była naprawdę długa, bo przecież to też się liczyło. Po uroczystości i poświęceniu palm, można było udać się do zwiedzania starych domków, w których zespoły prezentowały swoje wypieki, przede wszystkim te wielkanocne i można było ich skosztować, a także kupić sobie wybrane ciasto, czy chleb lub inne pyszności jakie były oferowane. Porozmawiać i wypytać także można było, okazało się, że panie robił wypieki na produktach firmy Ambasador 92. Muszę przyznać, że bardzo fajna jest taka impreza i wiem, że będę częściej się wybierała na takie imprezy do Skansenu i nie tylko tam.  

Wiosna



W marcu jak w garncu. Nie mogę się już doczekać prawdziwej wiosny, ale marzec już zwiastuje tą porę roku. Dni stają się coraz dłuższe i bardziej słoneczne. Chociaż trafiają się dni, że za oknem prószy śnieg. Jestem wtedy troszeczkę zawiedziony, bo nie lubię takiej pogody. Szare i smutne dni wprowadzają mnie w smutny nastrój. Marzę tylko o wiośnie. Lubię bardzo pracować na swojej działce. Spędzam tam każdą wolną chwilę. Nie cierpię siedzieć w czterech ścianach przed telewizorem. Wtedy łapie doła, ale moja żona zaraz potrafi poprawić mi humorek. Wymyśla mi zajęcie. Robi mi listę zakupów i prosi o pomoc. Nie potrafię jej odmówić i zaraz wykonuje jej prośbę. Szybko mi to idzie, bo wiem czego szukam. Jestem przekonany do produktów Firmy Ambasador 92. Moja żona nie narzekała na ich jakość. Wręcz przeciwnie zawsze je chwali. Dowodem tego są wspaniałe wypieki takie jakie Babeczki I Ciasto Drożdżowe. Wiem co mówię. Palce lizać. Zawsze wieczorem do kawy mamy coś słodkiego. Dzięki mojej żonie jemy tylko ciasto swojskiej roboty. Czasami zastanawiam się z skąd ona bierze na to wszystko siły. Podziwiam ją. Odpowiada, że z miłości do mnie. Uwielbia mi robić przyjemności w postaci wypieków. Widzi wtedy, że jestem zadowolony. Jem je z wielkim apetytem. Ma rację lubię bardzo słodkości tym bardziej wykonane przez ręce mojej drugiej połowy. Ma wielki talent cukierniczy, a Marka Ambasador 92 ułatwia rozwijać jej zdolności. Nasi znajomi nawet składają u niej zamówienia na Baby Wielkanocne. Trafiła mi się złota żona do tańca i do różańca. Gorąco polecam.

piątek, 18 marca 2016

Pomoc



Moja ciocia pracuje w kuchni. Jest konkretną osobą na tym stanowisku. Ciężko pracuje to fakt. Oprócz tego ma w sobie dar człowieka, który pomaga, wspiera i organizuje z dziećmi festyny na cele dobroczynne. Obdzwania różne firmy i uzgadnia na jaki cel będziemy pracować, aby pomóc innym. Jest okazja i do dzieła. Zbliżają się Święta Wielkanocne. W tym roku zaiskrzył nowy pomysł. Dziewczynka potrzebuje pieniędzy na leki. Każdy uczeń przynosi produkty, z których pieczemy Babki Świąteczne. Później zapraszamy rodziców i kontynuujemy kiermasz. Za symboliczny grosik sprzedajemy. Znamy też firmy, które ogłaszają swoją pomoc. W ostatnich latach Firma Ambasador 92 z nami współpracuje. Może mało znana, ale prężna i pomocna. Miałem okazje brać udział w degustacji ich wypieków. Puszyste Babki, a jaki smak i aromat. Drożdżówki niebo w gębie. Ja osobiście lubię zapraszać gości i przekazywać nowe przepisy. Ostatnio na Święta Wielkanocne zaprosiłem rodzinkę, aby pochwalić się wypiekami z Marki Ambasador 92. Wiem, że być chwalipiętą to nie fer, ale dla ich dobra to zrobiłem. Smakowali słodkości, przy tym zachwyt przeogromny. Fajnie słyszeć, że coś smaczne i proszę o więcej. Najbardziej znikały ze stoły świątecznego Rogaliki Z Farszem i Bułeczki Drożdżowe, które miały nadzienie. Obserwując ich nawiązywałem do rozmowy na temat,, Pomoc innym”. Wcale nie byli oporni. Oni też kontynuują różne spotkania w swoim rodzinnym mieście i pomagają dzieciom. Nawet w ich parafii podczas rekolekcji ksiądz ogłosił sprzedaż Ciast Świątecznych za symboliczną złotówkę. W ten sposób uczymy się pomagać, bo mamy dobre serca. Dołącz się do nas. Pomoc to dar.

Przed świętami

Kiedy zbliżają się święta wszyscy wyczekujemy, kiedy w końcu będzie można zacząć świętować i wreszcie odpocząć od tych wszystkich przygotowań przedświątecznych. A najważniejsze, kiedy wreszcie będzie można spróbować tych wszystkich dań i ciast jakie przygotowujemy. Jak to zawsze bywa przed świętami się mówi: zostaw, nie jedz bo to na święta, a w trakcie się mówi, no jedz bo się zmarnuje, a po to już w ogóle się namawia na wszystko co zostało, bo szkoda wyrzucić ha. Najbardziej nie możemy się doczekać, kiedy będzie można spróbować Wielkanocnych babeczek, bab, mazurków, które są pieczone z produktów marki Ambasador 92. Osobiście lubię przygotowania do świąt mimo że trzeba się troszkę narobić, ale ja z tego czerpię naprawdę wielką przyjemność, a jak widzę, że potem wszystkim smakuje to już w ogóle sama radość z tych wszystkich moich wysiłków. Dodatkowym atutem świąt Wielkanocnych jest to, że są one na wiosnę, kiedy już drzewa i kwiaty mają pąki, a nawet małe liście, w ogóle przyroda budzi się do życia. Tradycją są oczywiście pisanki, które malujemy już jakiś tydzień, albo i wcześniej, żeby potem mieć czas na inne rzeczy, których nie da się zrobić wcześniej, a pisanki właśnie można. Są różne metody robienia pisanek na wydmuszkach, maluje się pisakami, woskiem, barwnikami, wstążkami, papierem i innymi metodami jakie ktoś podsunie. Czasem te pisanki wkładane są do koszyka do święconki, ale częściej są po prostu dekoracją w domu i na świątecznym stole. Widziałam ostatnio z firmy Ambasador 92 jajka czekoladowe jako dekoracja może być nawet na mazurka i świetnie pasują na Wielkanoc.  

czwartek, 17 marca 2016

Odwiedziny z Francji

W 2010 roku straciłem najlepszą przyjaciółkę. Po stracie pracy została bez dochodu. Głodowała. Później wpadła w depresje. Podsunąłem jej pomysł na wyjazd za granicę. Nie miała pieniędzy na bilet. Strach ogromny, bo nie znała języka. Miesiące mijały i w końcu zapadła decyzja. Wyjeżdżam! wykrzyknęła. Wola twoja panie.-odpowiedziałem. Dwa tygodnie po wyjeździe otrzymałem SMS-a. Jestem w Francji. Dostałam pracę. Ciężko mi, bo pracuję na plantacji warzyw. 12 godzin dziennie, czy pada deszcz, czy świeci słońce. Brakuje sił. Po kilku miesiącach harówki zarobiła przyzwoitą kasę. Miała za co żyć i odkładała co nieco. Przyszedł dzień szczęścia. Szefuńcio powiedział magiczne słowo. Idzie pani na urlop wypoczynkowy. Krzyknęła. Jadę, jadę do Polski. Po powrocie najpierw odwiedziła mnie. Ile wrażeń i opowieści. Zainteresowała mnie rozmowa na temat gościnności w Francji. Idąc na odwiedziny każdy Francuz pyta z czego jest zrobiona potrawa lub upieczone ciasto. Oglądają, dotykają, smakują, a później określają jakość i polecają drogą pantoflową innym. Korzystając z okazji wprowadziłem ją w temat i zapytałem, czy zna Firmę Ambasador 92. okazało się, że nie zna. Ja wykazałem się dużą umiejętnością. Postanowiłem upiec na jej cześć Paszteciki Z Farszem oraz Rogaliki Z Nadzieniem Czekoladowym. Zaskoczenie przeogromne. Ile przy tym odpowiedzi. Ciągle powtarzała jakie pyszne. Jaki soczysty i smakowity Farsz. Poprosiła zaraz o przepis, bo w końcu będzie mogła pochwalić się pysznościami z Marki Ambasador 92. Po powrocie do Francji narobiła sobie jedzonka z produktów tej firmy. W wolny dzień zaprosiła pracodawców na poczęstunek. Mimo, że Francuzi jedzą inne jedzonko na przykład żaby to zachwycali i używali słowa: Luk siko. Marka Ambasador 92 nie tylko króluje w Polsce, ale teraz też w Francji.

środa, 16 marca 2016

Kiermasz Wielkanocny



Moja córeczka po powrocie do domu ze szkoły wręczyła nam zaproszenie do uczestnictwie w Kiermaszu Wielkanocnym. Byliśmy bardo zachwyceni tą propozycją. Bez namysły od razu zgodziliśmy się. Wymyśliliśmy z żoną, że upieczemy Ciasto Drożdżowe, Ciasto Wielkanocne oraz Babeczki. W wolną sobotę od samego rana zabraliśmy się do roboty. Szybko i sprawnie upiekliśmy domowe wypieki. Oczywiście jak zawsze wykorzystaliśmy produkty z Firmy Ambasador 92. Te produkty królują w naszej kuchni. Miałem ogromną ochotę je zjeść tylko mnie powstrzymywał fakt, że to jest na Kiermasz Wielkanocny dla mojej córeczki. Pozostał mi tylko zapach moich wypieków. Musiało mi to niestety wystarczyć. Następnego dnia doznaliśmy szoku. Przybywając na Kiermasz, niesamowity widok. Same piękności dla oka i dobrocie dla brzucha. Wielkanocne Babeczki, Baranki i Kurczaczki Wykonane Z Pysznego Ciasta. Niektórzy ludzie mają niesamowity talent kulinarny. Podziwiam ich zdolności. Widać, że ludzie potrafią szanować Polską tradycję. W ten sposób młode pokolenie uczy się od nich. Jestem facetem, który kocha tworzyć wypieki. Lubię bardzo podpatrywać nowe przepisy i wzory. Najbardziej spodobał się mi stroik z wydmuszek. Te wydmuszki miały na sobie niesamowite wzorki. Osoba, która go wykonała miała duży, niesamowity talent. Wielki dzień. Panowała bardzo miła i Wielkanocna atmosfera. Niespodzianką dla uczestników Kiermaszu była kawusia oraz różne słodkości. Były to słodycze Marki Ambasador 92. Nie wszyscy uczestnicy znali tą markę, ale jak ją poznali to do niej przekonali się. Wyrażali o niej tylko dobre zdanie. Nawet nie jadłem kolacji, bo czułem się nasycony po tak fajnym dniu. Przebrałem się w piżamę i od razu zapadłem w głęboki sen. Śniłem o barankach i nadchodzącej Wielkanocy.

Przedwiośnie

Jeszcze kilka dni i wiosna do nas zawita, przynajmniej ta kalendarzowa, której większość z nas wyczekuje z utęsknieniem, w końcu wiosna to jedna z najładniejszych pór roku, chociaż każda ma w sobie coś pięknego i zachwycającego. Na wiosnę wszystko budzi się do życia, nie tylko przyroda, ale i my ludzie mamy więcej zapału i chęci do pracy i życia. Tego roku znajomi postanowili przywitać wiosnę przygotowując dania i ciasta w kolorach wiosny czyli przede wszystkim zielony ma królować. Ja postanowiłam że zrobię wiosenną sałatkę z zielonych sałat, ogórków, pomidora, rzodkiewki i rzeżuchy oczywiście, a także innych ziół, które rosną powoli w doniczkach na parapecie w kuchni. Dobrze się składa, ze koło mojego domu jest mała szklarnia, w której już rosną te warzywa i mogę je teraz spokojnie wykorzystać. Inni wybrali dla siebie inne dania, jedni na ciepło, inni ciasta, jeszcze inny desery. W pierwszy dzień wiosny ma być spotkanie w jednym wyznaczonym miejscu i tam mamy witać wiosnę. Wiem, że jedna z koleżanek ma zamiar upiec ciasto biszkoptowe z zieloną galaretką i kremem do którego doda zielony składnik, a produkty ma mieć marki Ambasador 92. Kolega planuje zrobić pierożki z farszem ze szpinaku i łososia. Wiem także, że planowane są także inne piękne kolorowe desery i lody zielone z produktów firmy Ambasador 92. Tak szczerze to już nie mogę się doczekać tego spotkania i witania wiosny, chociaż żadnych ciast i deserów nie spróbuję, ale co tam nadrobię w święta jak już postanowienie się skończy. Podstawą będzie topienie marzanny w pobliskiej rzece jak karze zwyczaj.  

wtorek, 15 marca 2016

Prace w domu

Po skończonych pracach w ogrodzie, nadeszła pora na prace w domu i wiosenne sprzątanie mieszkania. Wiadomo konieczne jest umycie okien po zimie, a i w środku pasowałoby troszkę posprzątać w szafkach i porobić porządki. Razem z wiosna przychodzi zapał do pracy i dlatego przeważnie wtedy najszybciej się robi i najchętniej. Włączyłam radio bo przy nim najlepiej się robi i zabrałyśmy się do pracy. Najpierw zdjęłyśmy firany, które po praniu wreszcie wyschły na świeżym powietrzu, uwielbiam ten zapach świeżości, następnie odkurzyłyśmy ściany i zabrałyśmy się za ścieranie kurzy, potem mycie okien, zakładanie firan, na koniec zostało poukładanie w szafkach. Ja zajęłam się segregacją szuflad ze spożywką, zaczęłam segregować wszystkie produkty osobno. W jednej szufladzie były artykuły z firmy Ambasador 92, ponieważ ta firma u nas króluje, ponieważ mają najlepsze produkty. Następna szuflada była przeznaczona na produkty do ciast i deserów, czyli wszystkie produkty cukiernicze, kolejna zawierała produkty piekarnicze i przyprawy. W trakcie porządków znalazłam ziarna dyni i odłożyłam, aby później zrobić ciasto dyniowe, które kiedyś polecała marka Ambasador 92. Podczas tego układania od razu robiłam listę rzeczy, które już się skończyły, albo zostało ich bardzo mało, aby przy najbliższej okazji uzupełnić braki na zakupach. Czyli jak to się mówi dwie rzeczy za jednym razem, oszczędność czasu haha. Potem przyszła pora na resztę szafek i szuflad, ze sztućcami, talerzami, garnkami, szkłem. Muszę przyznać, że nie zajęło mi to tak mało czasu, ponieważ zajmowałam się tym przez parę dni, wiadomo ze wszystkim schodzi, a tym bardziej jak jest duża kuchnia i dużo szafek.  

Imieniny Krystyny i Bożeny



Jestem bardzo szczęśliwy, że mam czwórkę rodzeństwa. Dwóch braci i dwie szalone siostry. Nasi rodzice wychowali nas tak, że jesteśmy bardzo za sobą. Bardzo dobrze wspominam nasze dzieciństwo. Potrafiliśmy opiekować się wzajemnie. Nie było między nami dużej różnicy wiekowej. Mogę teraz współczuć naszej mamie, która miała z nami trzy światy i mnóstwo pracy przy piątce małych urwisów. Podziwiam ją i mam wiele szacunku dla tej wyjątkowej kobiety. Mamy już własne rodziny, ale zawsze możemy liczyć na siebie. Gdy zbliża się 13 marca to dla nas podwójne święto. Moje siostry mają słynne imiona Krystyna i Bożena. Więc my bracia organizujemy im imieniny. Spotykamy się całą rodziną. Każdy z nas przygotowuje jedną ulubioną swoją potrawę. Ja nie mam z tym żadnego problemu, bo lubię pitrasić. Sprawia mi to niesamowitą przyjemność. Natomiast mój braciszek idzie na łatwiznę i kupuje jedzenie z Firmy Ambasador 92. Powiem, że nie mam zastrzeżeń to tej firmy. Jedzenie smakuje jak domowe. Nie tylko ja tak myślę. bo wszyscy goście są tej samej myśli. Tym razem nie mogliśmy ujeść się Pierników w Białej Czekoladzie. Rozkosz dla podniebienia. Ciężko wyrazić to w słowach. Najlepiej trzeba spróbować. Cieszymy się, że nasze solenizantki doceniają ten dzień i swoich braci. Panuje wesoła i miła atmosfera. Potrafimy doceniać miłe chwile, bo życie tak szybko mija. Dzięki mojemu bratu wykorzystuje produkty Marki Ambasador 92. Ułatwiają mi przygotowywanie codziennych posiłków. Nawet moje dzieci chętniej zjadają, chociaż są niejadkami. Uwielbiają Ciasto Dyniowe oczywiście Firmy Ambasador 92. Nie pozostaje mi nic innego jak polecać innym konsumentom ich produkty.

poniedziałek, 14 marca 2016

Oczekiwanie



W końcu nadchodzi oczekiwany dzień Świąt Wielkanocnych. Każda rodzina wyjeżdża na zakupy. Na półkach wiele artykułów. Każdy wybiera i przebiera. Jeden produkt smakuje, a na inny nikt nie spojrzy. Chodząc po supermarkecie oczy kierują się na reklamy oraz na tanie produkty. Coś w tym jest nadzwyczajnego. Ja osobiście lubię wprowadzać swoje menu nowe produkty. Zerkając na boki często staję i czytam jaka to firma. Skąd pochodzi, co znajduje się w produktach i dbam o to, aby było bez konserwantów i posiadały duży zestaw witamin. W tym roku zakupiłem produkty z Firmy Ambasador 92, bo w końcu chcę ocenić sam jakość. Upiec Babki, Ciasto Biszkoptowe oraz Mazurek z ich przepisów. Marka Ambasador 92 jest mi znana z opowieści. Znajomi od kilku lat serwują nam pyszne Babki I Pierniki z kawałkami Czekolady. Na stole świątecznym jest tyle pyszności, że nie sposób wszystkiego posmakować. Na chwilę obecną mogę polecić Markę Ambasador 92. Wiem, że produkt dobry jest chwalony. Dobrze sprzedaje się. Znika z półek, a klient powróci kolejny raz po to samo. Mam nadzieję, że moja rodzina będzie zadowolona z wypieków ciast świątecznych. Puszystość i świeżość Babki Świątecznej zwala z nóg. Osobiście zrobię im niespodziankę. Goście w moim domu otrzymają Piaskowego Barana z Firmy Ambasador 92, którego zabiorą do święconki. Ja już tego dopilnuje! Dla dzieci zakupię Czekoladowe Zajączki. Wyglądają jak żywe. Jakie smaczne i kruche z gorzkiej czekolady. polecam! Jak posmakujesz to nie pożałujesz.

Prace w ogrodzie

Niebawem wiosna a co się z tym wiąże, pora na wiosenne porządki, zarówno w domu jak i w ogrodzie. Tego roku, w związku z tym że pogoda jest ładna jak na przedwiośni, a wręcz wiosenna zaczęliśmy pracę od ogrodu. Wiadomo, trzeba pograbić trawnik po zimie, który nie wygląda najlepiej, kupiliśmy także kilka nowych krzewów i róż, które trzeba posadzić. Najpierw była debata nad rozplanowaniem w którym miejscu co gdzie ma rosnąć, aby wyglądało i komponowało się przyzwoicie. Na naszym podwórku jest naprawdę duży trawnik i zagrabienie go zajęło nam prawie pół dnia, zmęczeni poszliśmy do domu coś zjeść i odpocząć. Zjedliśmy pyszne bułeczki z farszem, a mama właśnie kończyła piec ciasto drożdżowe, które to przyrządziła ze składników firmy Ambasador 92. Widziałam, że kombinowała tam coś jeszcze, ale nie chciała się zdradzić co jeszcze przygotowuje na potem. Po odpoczynku wyszliśmy aby kontynuować prace w ogrodzie. Po zagrabieniu trawnik prezentował się już zupełnie inaczej, aż miło było popatrzeć. Zabraliśmy się za sadzenie naszych krzewów każdy zajął się swoim i po niedługiej chwili krzewy były na swoim miejscu i mogły zacząć rosnąć i się zakorzeniać. Natomiast róże zostały zasadzone w miejscu wcześniej dla nich przygotowanych, ponieważ były to róże pnące i potrzebna była im drabinka, zrobiona podczas zimy i zamontowana kilka dni wcześniej. Po skończonej pracy posprzątaliśmy grabki, łopatki i inne rzeczy do składziku ogrodowego i poszliśmy na gorącą herbatę, a tam niespodzianka na stole już czeka zaparzona herbatka i babeczki, oczywiście marki Ambasador 92. Wszyscy zadowoleni, ale i zmęczeni po pracy w ogrodzi zabrali się do kosztowania.  

piątek, 11 marca 2016

Dzień Kobiet

Tego roku w tak ważnym dniu dla wszystkich kobiet jakim jest ich święto, które przypada ósmego marca, zostałam bardzo mile zaskoczona nietypową jak na moich mężczyzn niespodzianką. Zawsze były życzenia i kwiaty, a teraz inaczej. Wspomnę jeszcze, że mam w domu czterech mężczyzn. Zacznę od tego, że od rana nie mogłyśmy wykonywać żadnych domowych obowiązków, były zakazane przez panów i właśnie przez nich wykonywane. Zmówili się wcześniej i zorganizowali dla nas trzech kobietek w domu ucztę w postaci kulinarnej. Najpierw był rosołek z makaronem a potem były pyszne krokiety z farszem mięsnym i do tego barszczyk czerwony. Każda z nas dostała czekoladę marki Ambasador 92, a na deser było ciasto piaskowe, ponoć pyszne, czego ja nie mogę potwierdzić, ale wierzę na słowo i żałuję, że nie mogłam spróbować. Muszę przyznać że nasi panowie się postarali i bardzo mile nas zaskoczyli, ale jakby tego było mało na koniec dnia dostałyśmy bilety do kina na babski wieczorny seans. Oczywiście z wielką radością wyrwałyśmy się z domu i skorzystałyśmy z biletów. Film był świetny a i zabawa po także, ponieważ wybrałyśmy się także na spotkanie karaoke jakie odbywało się w kinie po seansie. Co nas zaskoczyło oprócz karaoke był także poczęstunek w postaci pizzy i babeczek z firmy Ambasador 92. ubawiłyśmy się na tym karaoke ponieważ nie wszystkim wychodziło to śpiewanie, ale jak to mówią śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej. Wróciłyśmy dość późno do domu, ale za to w świetnych humorach i wcale nie zmęczone mimo późnej pory. Dzień był po prostu świetny i chętnie byśmy go powtórzyły i wiem, że tak będzie.  

Dzień Mężczyzn



Z okazji Dnia Mężczyzny życzę Ci, abyś był pomocny jak komputer. Szybki jak japoński skuter. Sympatyczny jak maskotka i słodziutki jak szarlotka. Z rana otrzymałem taki fajny SMS od mojej ukochanej dziewczyny. Powiem szczerze, że byłem troszeczkę zaskoczony, bo do tej pory nie wiedziałem o takim dniu. Zadzwoniłem do niej, by podziękować i dowiedziałem się, że czeka mnie jeszcze jedna niespodzianka po pracy. Byłem bardzo ciekawy co przygotowała. Godziny wlekły się wolniej. Miałem wrażenie, że zegarek stoi w miejscu. Tragedia co za dzień. O siedemnastej przyjechała moja piękna i zapytała się czy jestem gotowy na małe szaleństwo. Nie chciała mi nic powiedzieć. Milczała jak grób. Udaliśmy się do kręgielni, gdzie czekali nasi przyjaciele. Niesamowita niespodzianka. Ubawiłem się za wszystkie czasy. Rozprostowałem kości. Potrzebowałem troszeczkę ruchu. Miło spędziliśmy wieczór w gronie sympatycznych ludzi. Później poszliśmy na spacer, gdzie po godzinie zauważyliśmy malutką kawiarnię. Dziewczyny zaraz nabrały ochoty na Kawę i coś słodkiego. Weszliśmy do środka. Czuć było miły zapach świeżego ciasta. Pani poleciła nam kawę oraz Ciasto Drożdżowe i Pierniki Firmy Ambasador 92. Powiem, że nigdy nie przepadałem za ciastem tego typu. Nastąpiła zmiana mojego gustu smakowego. Rogaliki z nadzieniem brzoskwiniowym to coś dobrego. Smakowały jak swojskiej roboty. Natomiast nasze kobitki chwaliły Pierniki Z Lukrem. Zauważyłem, że pozostali klienci również zamawiali te Pierniki. Słyszałem, że to jest super miejsce dzięki Marce Ambasador 92. Cieszy się ona dużym uznaniem wśród konsumentów. Posiada różny asortyment wysokiej klasy. Dzięki mojej dziewczynie polubiłem rogaliki drożdżowe. Dziękuje jej za miło spędzone chwile z okazji mojego święta.

czwartek, 10 marca 2016

Ósmy marca



8 marca dzień radosny, dużo kwiatów, dużo wiosny. Niech dla Ciebie słońce świeci. Niech ci czas radośnie leci. Doskonale pamiętam jak mój ojciec powtarzała że trzeba szanować kobietki. Nie tylko raz w roku, tylko każdego dnia. Jest to płeć żeńska zasługująca na wszystko co najlepsze. Świat bez kobiet byłby jak ogród bez kwiatów. To jest moje zdanie, które zawsze będę powtarzał innym facetom. Moje kobiety tego dnia świętują na całego. Oczywiście na moją głowę spada zorganizowanie tego spotkania. Dla mnie to nic strasznego, ponieważ mam zaprzyjaźnionego przyjaciela, który prowadzi restaurację od wielu lat. Organizuje wszelkie imprezy. Wystarczy kilka dni wcześniej zarezerwować stolik i wszystko gotowe. W tym roku nasze panie myślały, że zapomnieliśmy o nich, bo wszystko robiliśmy w wielkiej tajemnicy. Nawet mój ojciec potrafił trzymać język za zębami. Baliśmy się, że wszystko wypapla jak zawsze. Zadzwoniłem do kwiaciarni i zleciłem przesłanie kwiatów wraz z bilecikiem informującym o spotkaniu dla pań. Szkoda, że nie widziałem minki mojej żonki. Z pewnością się ucieszyła, bo to osoba radosna, która potrafi cieszyć się z życia. Wieczorem udaliśmy się na babski wieczór. Może to trochę wydawać się śmieszne, ale panie chciały spędzić ten wieczór także w gronie swoich mężczyzn. Na początek wręczyliśmy upominki i zaproszono nas na kolacje. Zawsze jedzenie jest wytworne bo Firma Ambasador 92 potrafi zaskoczyć swoich gości. Panie zajadały się Babeczkami z Nadzieniem Czekoladowym mówiły, że moją boski smak. Wieczór był bardzo udany i wyjątkowy. Na koniec właściciel restauracji każdej pani wręczył kosz słodkości Marki Ambasador 92 i złożył serdeczne życzenia. Żałuje, że takie chwile tak szybko mijają.

Przygotowania

Mamy teraz wspaniały okres przedświąteczny, czas przygotowań do świąt Wielkanocnych, które to kojarzą nam się ze święconką, Lanym Poniedziałkiem, babkami, mazurkami, piernikami, z najlepszych produktów z firmy Ambasador 92, zajączkami i przede wszystkim jajkami. Ale zanim nadejdą święta i ostatnie przygotowania w postaci pieczenia i gotowania, przygotowujemy się bardziej duchowo. W każdy piątek jest w kościele odprawiana droga krzyżowa, bardzo lubię brać w niej udział, ponieważ naprawdę można się wtedy zastanowić nad swoim życiem i rozważyć je i zmienić niektóre rzeczy zazwyczaj albo przede wszystkim na lepsze. Dla mnie i moich najbliższych to czas kiedy każdy robi sobie jakieś postanowienie, ja na przykład postanowiłam nie jeść słodyczy w poście, bardzo je lubię i ciężko jest wytrzymać, zwłaszcza kiedy inni wkoło jedzą albo pieką pyszne słodkości. Na przykład w tym tygodniu moja mama postanowiła upiec ciasto drożdżowe do którego składnika miała z marki Ambasador 92. ślinka mi leciała na sam widok, no ale postanowienie to postanowienie, trzeba wytrwać i już. Dałam radę, z czego jestem dumna. Brat na przykład postanowił, że nie będzie palił papierosów, z czym także ciężko walczył i walczy, bo go ciągnie, ale daje radę, mam nadzieję, że już nie wróci do tego nałogu i uda mu się już w ogóle rzucić palenie, on chyba też by tak chciał, ale jak będzie to się okaże. Natomiast mama nie je słodkości tylko w piątki. Oczywiście w każdy piątek wszyscy obowiązkowo poszczą od potraw mięsnych. I w takich właśnie okolicznościach czekamy świąt Wielkanocnych z wielką niecierpliwością, wreszcie będzie można zjeść coś słodkiego ha.