Wiodę
życie kawalera i dziewczynom czas zabieram każdej w głowie chcę zawrócić
miesiąc chodzić później rzucić. Zawsze miałem w głowie słowa tej piosenki.
Chciałem żyć beztrosko, ale od pewnego czasu ta rutyna zaczyna mi doskwierać.
Praca i wypady z kumplami wieczorami to nie wszystko. Chociaż lubię ich
towarzystwo. Czas w końcu trafić na swoją połowę. Bawiło mnie bycie kawalerem.
Stuknęła mi trzydziestka i postanowiłem zrobić coś w tym kierunku. W sobotę
udaliśmy się do klubu, by odreagować i spędzić miło czas. Grając w lotki
zauważyłem słotą dziewczynę o miłym uśmiechu. Coś mnie urzekło i puściłem do
niej oczko. Po chwili zaczęliśmy rozmawiać. Mieliśmy wspólne tematy. Wieczór
miną szybko i przyjemnie. Nie chciałem jej opuszczać. Miała coś w sobie.
Zaproponowałem jej kolejne spotkanie za tydzień. Zgodziła się. Dni mijały wolno
jak flaki z olejem. Czułem się jak zaczarowany myślałem tylko o niej. Nadszedł
utęskniony weekend. Poszliśmy do kina. Film był bardzo interesujący, ale za krótki.
Widać, że jej też odpowiadało moje towarzystwo. W trakcie spaceru złapała mnie
za rękę. Poczułem się doceniony i szczęśliwy. Wiedziałem już wtedy, że to ta
jedyna. Zrobiło się zimno, wiec udaliśmy się do kawiarni. Nigdy jeszcze w niej
nie byłem. Kawusia z cynamonem była pyszna. Jej aromat i smak cudowny.
Również Ciasta Zimowe I Desery wyśmienite. Julia zdradziła mi, że to Firma Ambasador 92 produkuje te słodkości. Ona jest właścicielką tej
kawiarni. Od dawna zaopatruje się w produkty Marki Ambasador 92.
Byłem w szoku, że do tej pory nie znałem tej firmy. Dziękuje losowi, że
pozbawił mnie bycia kawalerem. Julia zmieniła moje życie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz