Walentynki,
święto zakochanych przypada 14 lutego. Tego dnia obdarowujemy się upominkami i
przesyłamy walentynki, zazwyczaj w formie wierszyków, oczywiście miłosnych. Zwyczaj
ten przyszedł z Ameryki i nie każdy w Polsce go akceptuje. Mój mąż jest raczej
przeciwnikiem niż zwolennikiem tego święta, ale dzisiaj z rana zaskoczył mnie
bardzo. Wstał wcześniej ode mnie i po jakimś czasie wszedł i zaprosił mnie już
do wstania i do kuchni. Kiedy już zrobiłam poranną higienę i weszłam moje zaskoczenie
sięgnęło zenitu. Na stole stało śniadanie, a także wino i czekoladki. Bardzo mnie
to ucieszyło i miałam super niespodziankę. Najważniejsze jednak było to, że pamiętał
i coś dla mnie przyszykował. Chcąc się odwdzięczyć zabrałam się z rana za ciasto czekoladowe z nadzieniem jagodowym ulubiony smakołyk mojego męża. Do upieczenia
tego ciasta wykorzystałam jak zawsze składniki marki Ambasador 92. Postanowiłam,
że ja zrobię coś smacznego i zaskakującego na kolację. Napocznę oczywiście do
tego wino, które dostałam rano. A po obiedzie na deser będzie ciasto czekoladowe z nadzieniem jagodowym. Chociaż nie wiem, czy na obiad nie
pojedziemy gdzieś do restauracji. Zobaczymy jak dalej potoczy się ten dzień,
fajnie się zaczął, więc mam nadzieje, że i fajnie się zakończy. Dla mnie i męża
jednak najważniejsze jest to, abyśmy się dogadywali i byli szczęśliwi, nie tylko
tego dnia, ale zawsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz