Znalazłem w
mojej skrzynce pocztowej ulotkę, która zapraszała chętnych na konkurs
gastronomiczny i cukierniczy. Zdecydowałem się z głosić w kategorii
cukierniczej. Pomyślałem co mi tam najwyżej będzie lipa i trochę śmiechu. Nie zdawałem
sobie sprawy, że konkurs zgromadzi tylu chętnych. Przestraszyłem się
troszeczkę, gdy dotarłem na miejsce. Organizatorzy powitali wszystkich i
zaprosili do współpracy. Panowała miła atmosfera, która ułatwiała nam pracę.
Musiałem upiec dwa ciasta, by zaliczono mnie w danej kategorii. Zdecydowałem
się wykonać moje popisowe wypieki. Ciasto Kruche Z DropsemCzekoladowym I Roladę Z Nadzieniem Jagodowym. Modliłem się, żeby ciasta mi nie
opadły. Zawsze jest takie ryzyko. Na moje oko wszystko wyszło doskonale, ale to
nie ja miałem oceniać. Ostateczne słowo miały osoby wykształcone w tym
kierunku. Uczestnicy zwinnie pokonali wytypowane zadania. Roznosiły się w
powietrzu zapachy, które zachęcały do spróbowania potraw, przystawek i ciast.
Po trzech godzinach w końcu opadły emocje, gdy ogłoszono koniec czasu na
działanie. Wszyscy z niecierpliwością czekaliśmy na werdykt. Czas na finał.
Okazało się, że wszyscy zostali sprawiedliwie ocenieni i nagrodzeni.
Otrzymaliśmy super nagrodę w postaci kosza z produktami Firmy Ambasador 92,
która była głównym sponsorem spotkania. Słyszałem, że nie wszyscy wiedzieli o
istnieniu tej firmy. Obecny rynek posiada ogromną gamę produktów i dlatego nie
jesteśmy w stanie wszystkich znać. Przyszła pora na wielką ucztę i nawiązanie
nowych znajomości. Nie sposób było wszystkiego posmakować. Potrawy przepyszne,
ciasta puszyste i słodziutkie. Nikt, by nie rozpoznał, że przygotowali je
amatorzy takie padły słowa z ust wybitnych kucharzy i cukierników. Udany dzień,
który będzie niezapomniany.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz