Nasze stowarzyszenie
organizuje piknik charytatywny dla naszego mieszkańca, który cierpi na ciężką
chorobę, a jego rodziców nie stać na leczenie i rehabilitację, która jest
kosztowna. Będzie to impreza, na której liczy się przede wszystkim pomoc, ale
również zjednoczenie i zabawa. Inaczej mówiąc pomoc przez zabawę. Kiedy zostało
to ogłoszone, zgłosiło się wiele osób do pomocy, a także takich, które bardzo
chętnie chcą pomóc i przekazali pieniądze, ale nie tylko. Zaoferowali także
wiele różnego rodzaju fantów. Będą losy i licytacje, dlatego potrzeba jest duża
ilość rzeczy potrzebnych do tych właśnie celów. Przychodzili także mieszkańcy,
tacy zwykli ludzie jak my, którzy nie maja wiele, ale chcą także pomóc w jakiś
sposób i oferowali, że naszykują na ten dzień jakieś jedzenie. Każda pomoc i
chęć pomocy się liczy i dzięki temu wiemy, że coś z tego będzie. Nasze ogłoszenia
dotarły także do pobliskich gmin i stamtąd także mamy kilka ofert pomocy i
zaangażowania. Ostatnio dzwoniły panie z koła gospodyń wiejskich z jednej z
pobliskich gmin i zaoferowały swoje wypieki i wyroby. My jako stowarzyszenie i
organizatorzy mamy najwięcej pracy, ale mimo wszystko robimy także ciasta i
ciasteczka z dropsami czekoladowymi, powidłami śliwkowymi Prospona, nadzieniem jagodowym, wszystko z marki Ambasador 92, która także się poświęciła i
podarowała rzeczy do losów. Cieszy nas bardzo taki odzew wszystkich i mamy
nadzieję, że uda się uzbierać jak największą sumę dla naszego małego bohatera.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz