poniedziałek, 25 lutego 2019

Psi patrol


W miniony weekend w pobliskiej galerii odwiedził dzieciaków „Psi patrol”, bajka, którą kochają dzieciaki. Ludzi było naprawdę bardzo dużo, wszędzie długie kolejki. Aby sobie jakieś dziecko mogło zrobić zdjęcie z głównymi bohaterami trzeba było swoje wystać. Wiadomo jak to dzieci, nie miały cierpliwości, aby stać i czekać, więc w większości jedno z rodziców stało, a drugie w tym czasie ganiało za swoim szkrabem. Co jakiś czas było słychać jak dzieci wołały, że są głodne. Niedaleko na pasażu można było kupić pączki pieczone na fryturze Solfryt, z posypką caravella i powidłami śliwkowymi Prospona. Takie i inne smakołyki znajdowały się na stanowisku firmy Ambasador 92. Mieli tam także kawę Bonita Cafe, która szła w zadziwiająco szybkim tempie, ponieważ ludzie brali ją najczęściej. Pracowałam tego dnia akurat na tym stanowisku i dlatego to wszystko wiem. Miło było popatrzeć jak szczęśliwe są dzieciaki, i jaka maja frajdę i radość z powodu takich dni jak ten, kiedy to mogą się spotkać na żywo ze swoimi idolami z bajek. Przy okazji można było iść na zakupy w między czasie. Ruch jak w młynie, jak to jest w jednym z powiedzeń. Dobrze, że wszystko się udało i nie wydarzyło się nic złego, bo wiadomo jak to jest na takich imprezach w obecnych czasach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz