piątek, 15 lutego 2019

Spotkanie


W związku z tym, że jeszcze mamy ferie wykorzystałyśmy to z siostrami i spotkałyśmy się na babskim wypadzie. Tym razem od razu umówiłyśmy się na mieście w kawiarni, ponieważ po ostatnim naszym wyjeździe do galerii mamy dość tłumu i korków, aby się tam dostać. Bardzo dużo czasu spędziłyśmy na dojeździe i mniej pozostało nam na rozmowę. Od razu zamówiłyśmy sobie kawę i ciasto kruche z powidłami śliwkowymi Prospona, a także z dropsami czekoladowymi. Byłyśmy w naszej ulubionej kawiarni, gdzie wszystkie wypieki mają na bazie produktów marki Ambasador 92. Obok jest także restauracja i dlatego wybrałyśmy to miejsce, ponieważ na obiad możemy przejść tylko do następnych drzwi. Dzieciaki zostały podrzucone do babci, więc na spokojnie mogłyśmy sobie posiedzieć nawet cały dzień, nie martwiąc się czy z nimi wszystko w porządku. Wiadomo u babci zawsze najlepiej. Fajne jest także to, że dzieciaki uwielbiają tam jeździć, bardzo lubią dziadków, babcia ma dla nich za każdym razem jakieś smakołyki a dziadek ma gołębie, które dzieci bardzo lubią straszyć hehe. Zawsze kiedy tylko wjeżdżają na podwórko jest a sio. Niedługo są urodziny mojej siostrzenicy i obgadałyśmy dla niej niespodziankę urodzinową, a także wiele innych ciekawych rzeczy. I najważniejsze, że odpoczęłyśmy i się zrelaksowałyśmy w ciszy i spokoju, czego przy dzieciach brakuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz