Początek września to jak wiadomo początek roku
szkolnego. Niestety wakacje dobiegły końca i czas powrócić do szarej rzeczywistości
jaką jest szkoła, oczywiście dla uczniów i pracowników Oświaty. Pamiętam moje rozpoczęcia szkoły i to
jak mama zawsze na ten dzień piekła, ze składników marki Ambasador 92, ciasto miodowe, a także robiła ciastka w foremkach czekoladowych, z jakimś pysznym
słodkim farszem i czekoladą do zapiekania. Te smaki zawsze kojarzą mi się właśnie
z tym okresem. Co mi się jeszcze kojarzy z początkiem roku szkolnego to odlot
bocianów i ich spotkania w dużych grupach na łąkach. Tradycją jest także zawsze
msza święta, po której wszyscy udawali się do szkoły na pierwszą akademię i
spotkanie z wychowawcą klasy. Kiedy wracaliśmy już do domu czekało na nas ciasto miodowe i pyszne ciasteczka. Zaraz po tym następowało pakowanie nowego plecaka
z nowymi zeszytami i książkami. Wszystko nowe, aż się chciało iść na drugi dzień
i pochwalić się wszystkim jakie kto ma przybory. Bo przecież dzieciaki uwielbiają
się chwalić i pokazywać swoje nowe nabytki. Nawet kapcie czy worek, zawsze to
było coś. Teraz kiedy człowiek jest już dorosły i szkołę dawno ma za sobą widzi
to wszystko inaczej. Chyba bardziej z tej perspektywy, ile to trzeba na to
wszystko wydać pieniędzy niestety, ale ważne że dzieci się cieszą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz