wtorek, 12 września 2017

Pierogi

Korzystając z okazji, że miałam wolny dzień postanowiliśmy wziąć się za pierogi. Dostałam od znajomej przepis na pierogi z marchewką i ryżem i stwierdziłam, że można spróbować zrobić kilka sztuk i zobaczyć, czy rzeczywiście są tak dobre jak mówiła. Dlatego jedne miały być z farszem marchewkowym, inne z farszem serowym, z farszem mięsnym i farszem grzybowym. Miałam także farsz z marki Ambasador 92. Od samego rana wzięłam się za przygotowywanie farszy, najpierw zagotowałam kapustę, ponieważ do mięsnych i grzybowych właśnie ją dodaję. Następnie wszystko skręciłam na maszynce i dwa farsze miałam gotowe. Następnie wzięłam się za ryż i marchewkę, a na koniec zostawiłam sobie farsz z serem. Bardzo lubię pierogi z serem na ciepło do tego śmietanę i troszkę cukru, mniam pychotka. Nie ukrywam, że w ogóle lubię pierogi w każdej postaci. Byłam bardzo ciekawa jak wyjdą z farszem marchewkowym, mój debiut jak to się mówi. Jedyne czego nie lubię w robieniu pierogów, to wałkowanie ciasta. Na szczęście są inni, którzy mnie w tym wyręczają. Do robienia pierogów zaprosiłam mamę i bratową, bo wiadomo, jak to jest w przysłowiu, gdzie czworo tam sporo, i dodam jeszcze szybciej. Zrobiłyśmy wszystkich razem około trzystu sztuk, ale muszę przyznać, że jakoś w miarę szybko nam to poszło. Pierogi z farszem marchewkowym wyszły całkiem znośne, ale nie pobiją i tak mięsnych, grzybowych, a przede wszystkim serowych. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz