wtorek, 25 lipca 2017

Piknik



Ósmego lipca tego roku w mojej miejscowości GOK Zorganizował piknik dla dzieci i młodzieży. Moim zdaniem to należy się naszym dzieciom ponieważ zapracowały na taką nagrodę. Sam doskonale jeszcze pamiętam lata szkolne ile to potrzeba wysiłku, by przyswoić dany materiał przez cały rok. Nauczyciel danego przedmiotu ciśnie i wymaga, a umysł nie daje rady wszystkiego zapamiętać. Moi rodzice tylko wymagali dobrych ocen i nic ich nie obchodziło. Chwilami miałem dość szkoły i marzyłem kiedy pójdę do pracy. Niestety taki jest los ucznia, ale w dzisiejszych czasach uczeń ma udogodnienia np. Internet. Wystarczy trochę chęci i można sobie pomóc w edukacji szkolnej. Piknik bardzo udany przybyli chyba wszystkie dzieci z naszej okolicy i nie tylko. Pogoda nam sprzyjała. słoneczko nie opuszczało nieba. Moje dzieci były bardzo zadowolone. Czekało wiele atrakcji. Powodzenie miał zamek dmuchany. Sam bym sobie pozjeżdżał jestem już za stary na takie wyczyny. Moja Wiktoria przełamała swój strach i przejechała się ślicznym kucykiem. Radości było co niemiara. Umilały wszystkim czas zespoły które świetnie rozbawiły publiczność i zachęciły do wspólnej zabawy. W tle słyszałem częste brawa. Między czasie na uczestników pikniku czekały kiełbaski z grilla i różne surówki. Nie zabrakło także słodkości i łakoci. Firma Ambasador 92 zadbała o gości, przygotowując pyszne wypieki takie jak Ciasto Dyniowe I Ciasto Korzenne. Wszyscy się zajadali smakołykami. Dzieci oblizywały się jedząc lody z Bezą Firmy Ambasador 92, prosiły o dokładkę. Krzyczały ale pyszne. Mamy chciały przepisy na te wspaniałe ciasta, mówiły że wypróbują wykonać je w domu Mam wielką nadzieję, że moja żonka także podoła wykonać te pyszności. Firma Ambasador 92 posiada wiele produktów, które łatwo przyrządzić. No i udało się upiec moje żonie te pyszne Ciasto Korzenne, które szybko wraz z dziećmi zjedliśmy wspominając udany piknik. Myślę, że nie tylko my jesteśmy tego zdania. Życie mija człowiekowi i lata lecą zawsze jest co wspominać. Moje dzieci jak dorosną także będą wspominać z wielką radością wspólne chwile z rodzicami. Ja jako dziecko nie miałem takich możliwości ponieważ czasy były inne i rodzice nie poświęcali mi i moim braciom tyle czasu. Chciałbym, że by moje dzieci miały inne wspomnienia niż ja.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz