poniedziałek, 22 maja 2017

Poniedziałek

Większość ludzi nie lubi poniedziałków, bo musi wstać wcześnie rano do szkoły czy do pracy. U mnie jest inaczej. Ja w poniedziałek czuję się naprawdę inaczej niż przez cały tydzień, mam taka werwę, że mogłabym góry przenosić. U mnie to właśnie w poniedziałki najczęściej robię pranie, sprzątanie, prasowanie i wiele innych prac. Często także biorę się za pieczenie ciast, a potem je zamrażam i jak mam ochotę to wyjmuje kawałek z zamrażarki i gotowe. Jak mi się trafią goście robię tak samo, dlatego wymyśliłam sobie taki sposób. Robię wtedy kiedy mam największą chęć do pracy i najwięcej siły, a potem jest jak znalazł. Już dosyć dawno wymyśliłam taki sposób na jedzenie, ponieważ  nie tylko ciasta zamrażam, ale także inne dania obiadowe. Często robię ciasto drożdżowe, ciasto kruche lub biszkoptowe, a potem po wyjęciu z zamrażarki przekładam marmoladą owocową, bądź kremem na zimno i do zapiekania, polewam polewą bądź lukrem i posypuję posypką czekoladową. Ostatnio spotkałam fajna maszynkę do ronienia rurek i postanowiłam sobie ją kupić, a żeby je potem nadziać kremem potrzebny był worek do szprycowania, który także sobie zamówiłam w firmie Ambasador 92. Także dla mnie poniedziałek jest dniem pełnym werwy i wigoru do działania i pracy. Najczęściej na poniedziałek odkładam najcięższe prace, bo wiem, że tego dnia dam radę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz