Miałam wizytę u lekarza, a jak wiadomo teraz trzeba
swoje odstać w kolejce aby się dostać, nawet jeśli człowiek jest zapisany rok
wcześniej. I tak siedząc na korytarzu, czekając na swoją godzinę, zaczęłam
rozmawiać z najbliżej siedzącą obok kobietą. Rozmowa sama jakoś się toczyła i
nawet nie wiedziałyśmy w którym momencie podeszła moja znajoma. Jak się od razu
okazało była to nasza wspólna znajoma. Jaki ten świat mały, stwierdziłyśmy i
już we trzy doczekałyśmy swojej kolejki i umówiłyśmy się, że poczekamy na
siebie i kiedy już załatwimy sprawy lekarza wybierzemy się na kawę i jakieś
ciastko. Na szczęście poszło w miarę szybko i mogłyśmy podjechać do kawiarni.
Zamówiłyśmy sobie kawę cappuccino i do tego jedna cisto kokosowo – wiśniowe,
druga ciasto z posypką czekoladową i kremem na zimno i do zapiekania, a trzecia
ciasto drożdżowe z bakaliami. Jak się okazało były to ciasta z marki Ambasador 92. Rozmawiało nam się super i czas zleciał naprawdę szybko. W między czasie
zgadałyśmy się, że akurat tego dnia jest kino kobiet w naszym kinie i
postanowiłyśmy już iść za ciosem, że się spotkałyśmy i poszłyśmy również do
kina. Konkursy były fajne i śmieszne, w jednym nawet moja znajoma wzięła udział
i zajęła drugie miejsce, ale prezent w postaci kosmetyków dostała. Film okazał
się rewelacyjny i postanowiłyśmy, że za miesiąc robimy powtórkę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz