piątek, 19 maja 2017

Kwiaty

Wiosna w pełni, dlatego trzeba było się zabrać za sadzenie kwiatków na podwórku. Po śniadaniu, na które zjadłam cisto drożdżowe z bakaliami i masełkiem a do tego kakao, zabrałam się do pracy. Naszykowałam sobie doniczki i wsypałam do nich ziemię, rozplanowałam co gdzie ma stać i jakie kwiaty w jakie doniczki. Następnie musiałam się wybrać aby te kwiaty kupić. Pojechałam na najbliższy bazar bo tam jest największy wybór i najtaniej można kupić, a wiadomo jak się kupuje większą ilość to każdy grosz się liczy. Wybrała  naprawdę fajne kwiatuszki, a przy okazji poszłam kupić jeszcze kilka innych rzeczy. Między innymi skusiłam się także na cisto kokosowo – wiśniowe, i marmoladę owocową. Pogoda była piękna dlatego postanowiłam zajść jeszcze na lody z posypką czekoladową, a jak się okazało kiedy już dostałam zamówione lody, że są one z firmy Ambasador 92. Kiedy już kończyłam zauważyła mnie koleżanka i chwilę porozmawiałyśmy, ale troszkę nam się spieszyło i umówiłyśmy się na inny dzień. W końcu miałam do wsadzenia jeszcze sporo kwiatków, a dzień uciekał przez palce jak to się mówi. Wróciłam do domu wsadziłam to co miałam do wsadzenia, zasiałam jeszcze przy okazji maciejkę, ponieważ bardzo lubię jej zapach i mogłam wreszcie iść do domu i się zrelaksować przy herbatce i kawałku cista kokosowo – wiśniowego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz