poniedziałek, 8 maja 2017

Komunia

Maj to miesiąc komunii świętych. Moja siostrzenica w tym roku idzie właśnie do komunii i bardzo to przeżywa. Chodzi na próby, na których bardzo uważnie wszystkiego słucha i dzielnie się przygotowuje. Zgłosiła się do śpiewu i czytania, ponieważ chce brać czynny udział w tym ważnym dla niej dniu. W szkole musiała pozaliczać wszystkie rzeczy, z których ksiądz ich przygotowuje do komunii i jako jedna z niewielu zaliczyła wszystko przed terminem oczywiście celująco. Uczyła się pilnie i zgłaszała na każdej lekcji religii do odpowiedzi. Pieśni jakie dostali do nauczenia się „pochłonęła” w oka mgnieniu. Cieszymy się bardzo, że tak pilnie i chętnie się przygotowuje. Dużo także rozmawia ze wszystkimi i tłumaczy, że już niebawem pierwszy raz przyjmie Pana Jezusa do swojego serduszka. Poza tym najważniejszym wydarzeniem w kościele, trzeba było pomyśleć o jakimś obiedzie dla najbliższej rodziny, czym zajęli się oczywiście jej rodzice. Chcieli wynająć jakiś lokal, ale niestety za późno się za to zabrali i już wszystko było zajęte. Dom maja za mały aby przyjąć tylu gości, więc wynajęli remizę i tam mają podać obiad i deser na który ma być ciasto kokosowo – wiśniowe z posypka czekoladową ze składników marki Ambasador 92. Wiedzą, że nie wszyscy zjedzą takie ciasto, więc zrobili także ciasto drożdżowe z bakaliami

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz