Nie lubię listopada. I
coś mi podpowiada, że podobnie ma wiele osób. Listopad jest miesiącem co
najmniej ciężkim. Liście z drzew najczęściej zdążyły już opaść, więc robi się
szaro. Dzień jest krótki, a na dodatek ta zmiana godziny. Jest zimno. Wietrznie
i często pada., a w telewizji sezon reklamowy z lekami na
przeziębienie i depresje - jednym słowem
listopad! A wiadomo, że jednym z najlepszych leków jest taniec i śpiew. Więc aby nie dać
się listopadowej chandrze i dużo tańczę i śpiewam. To naprawdę pomaga i
człowiek się odpręża i lepiej mu znosić te trudne dni. Następnym dobrym lekiem
na listopad - jedna z moich sąsiadek
powiedziała mi kiedyś: „jeśli w życiu jest naprawdę źle i nie wiesz co robić…
zrób ciasto czekoladowe lub ciasto kruche Extra Lesaffre! Najlepiej jak użyjesz do nich składników marki Ambasador 92. Nie ma nic bardziej kojącego niż zapach domowego ciasta
rozchodzący się po domu”. Tu chyba nie trzeba żadnego komentarza. Dodam tylko,
że po naszym domu właśnie rozchodzi się zapach ciasta czekoladowego i jest to cudowne!
Dodatkowo ubieram się kolorowo, w jakieś jasne lub mocne kolory, aby rozweselić
i rozjaśnić te dni, a humor naprawdę się sam poprawia, dlatego walczę z tym
listopadem uparcie i myślę że mi się udaje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz