Kiermasz Bożonarodzeniowy organizowany był w
niedzielę na rynku koło naszego parafialnego kościoła. Jak co roku można było
tam zakpić ozdoby na choinkę, stroiki świąteczne i wiele innych ciekawych
rzeczy związanych ze świętami Bożego Narodzenia. Oczywiście fundusze zebrane z
tego kiermaszu miały być przekazane dla potrzebujących chorych z naszej
parafii. Wiadomo święta to czas, kiedy człowiek chce pomóc drugiemu. Frekwencja
na kiermaszu była naprawdę duża, pogoda dopisała, było naprawdę ciepło i
słonecznie jak na grudzień, może w jakimś stopniu i to się do tego przyczyniło.
Najważniejsze, że udało się osiągnąć dużo. Przede wszystkim było wiele osób,
które zorganizowały cały ten kiermasz, wszystkie ozdoby, stroiki. Były to
naprawdę pomysłowe i ciekawe dekoracje i rękodzieła. Była to taka akademia pomysłów, bardzo udana. Było także jedno stoisko, na którym można było się
zaopatrzyć w produkty marki Ambasador 92, a wiadomo na święta się piecze,
gotuje, więc takie produkty jak najbardziej się przydadzą. Najbardziej chyba
schodziły cukry dekoracyjne i posypki do pieczywa, ale nie ukrywam, że i inne
znikały w szybkim tempie. Dobrze, że zaopatrzenie było spore i dzięki temu
starczyło dla wszystkich chętnych. Różne miejscowości z naszej parafii się
zaoferowały i wywiązały się z jak najlepszej strony. Pierwszy raz w tym roku
było aż tyle i aż tak różnorodne dekoracje, ozdoby i stroiki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz