Moja siostra od
kilku lat mieszka w Anglii. Bywają takie momenty, że brakuje mi pogaduszek.
Męczy mnie na co dzień tęsknota i rozłąka. Myślami jestem z nią blisko, ale
dręczy mnie samotność. Postanowiłem przełamać lęk i kupiłem bilet na samolot.
Zrobiłem jej niespodziankę. Jestem twardym facetem, a myśląc o locie waliło mi
serce jak młot. Myślałem, że nie dam rady i postanowiłem pójść przed odprawą na
mocną kawę. Zerkając na boki zauważyłem mały sklepik z dużym wyborem ciast, a
tu nagle pojawiła się przemiła pani i zaproponowała ciasto francuskie z Chunki Białe Dawn Firmy Ambasador 92.
Puszystość i smak obłędny, ale ten kawałek nie zaspokoił mnie i postanowiłem
poprosić o deser na bazie Dolce Funny Z Marki Ambasador 92. Pychotka i godne polecenia
innym. Jeszcze
trochę, a zapomniałbym o locie. Mały stres przesiał mój organizm. Chciał czy
nie chciał musiałem wejść na pokład. Zająłem miejsce i podziwiałem wnętrze
samolotu. Pomyślałem sobie jak taki kolos może wzbić się w górę. Cichym szeptem
powiedziałem o rety nie dam rady. Jedna chwila i po wszystkim. Lot odbywał się
spokojnie. Można było coś zjeść i na pić się. Częstowano pasażerów wypiekami z Firmy Ambasador 92
oraz lodami o przeróżnych smakach. Jeden przez drugiego zachwycał się i zamawiał
inne słodkości. Wspomnienia długo zostaną w mojej pamięci. Jestem z siebie
dumny.
środa, 10 kwietnia 2019
wtorek, 9 kwietnia 2019
Kiermasz Wielkanocny z marką Ambasador 92
Córeczka po
powrocie ze szkoły wręczyła nam zaproszenie na Kiermasz Wielkanocny. Byliśmy
bardo zachwyceni tą propozycją. Bez namysłu od razu zgodziliśmy się.
Wymyśliliśmy z żoną, że upieczemy jabłecznik z Jabłka Prażonego Prospona Z Marki Ambasador 92 w kształcie baranka oraz mazurek. W sobotę od
samego rana zabraliśmy się do pracy. Uwielbiam taki rodzaj spędzania wolnego
czasu. Szybko i sprawnie upiekliśmy domowe wypieki. Oczywiście jak zawsze
wykorzystaliśmy produkty z Firmy Ambasador 92. Mąka Cukiernicza i inne produkty
są najlepsze widać to po ciastach. Niezastąpiona
w każdej piekarni i cukierni oraz w domu. Mąka pszenna, do pieczenia
biszkoptów, ciasteczek, ale również na pierogi i kluski. Miałem ochotę je zjeść
tylko mnie powstrzymywał
fakt, że to jest na Kiermasz Wielkanocny. Pozostał mi tylko zapach i ślinka.
Następnego dnia doznaliśmy szoku. Przybywając na Kiermaszu, niesamowity widok.
Same piękności dla oka i dobrocie dla brzucha. Wielkanocne babeczki, baranki i
kurczaczki wykonane z ciasta. Niektórzy ludzie mają niesamowity talent.
Potrafią szanować Polską tradycję. W ten sposób młode pokolenie uczy się od
nich. Jestem facetem, który kocha tworzyć wypieki. Lubię bardzo podpatrywać
nowe przepisy i wzory. Wielki dzień. Panowała bardzo miła i Wielkanocna
atmosfera. Niespodzianką dla uczestników Kiermaszu była kawusia oraz różne
słodkości. Były to słodycze Firmy Ambasador 92. Nie wszyscy
uczestnicy znali tą firmę, ale jak ją poznali to do niej przekonali się.
Wyrażali o niej tylko dobre zdanie. Po powrocie dało mi znać zmęczenie i
padłem. Śniłem o barankach i nadchodzącej Wielkanocy. Zdrowych i Wesołych
Świąt.
Awans z marką Ambasador 92
Przeczuwałem od kilku miesięcy, że zostanę w tej
firmie i będę pracował na nowym stanowisku, gdyż powstaje nowa filia. Po cichu
liczyłem, że szef doceni moje poświęcenie. Doskonale widziałem, że jedna osoba
zazdrości mi i starała się mi zaszkodzić. Nie poddałem się i walczyłem o swoje
do końca. Szef jednak docenił starego pracownika i awansował mnie. Niesamowicie
byłem szczęśliwy i postanowiłem zorganizować spotkanie. Zaprosiłem wszystkich
do restauracji, by podziękować za współpracę. Wieczór był bardzo udany.
Zjedliśmy dobrą kolekcję i wspominaliśmy jak to było na początku. Wiadomo, że
jak człowiek wdraża się w nową pracę to nie jest lekko. Zbiegiem lat nabieramy
praktyki i pracujemy z uśmiechem na twarzy. Goście zaskoczyli mnie. Otrzymałem
piękny zegarek i wieczne pióro. Uradowany podziękowałem za przepiękny prezent.
Kelnerki poprosiły o przejście do drugiej sali, gdzie czekał tort i przepyszne
ciasto z Firmy Ambasador 92. Niesamowite zdziwienie co drugi gość nie wiedział o istnieniu takiej
firmy. Wszyscy częstowali się deserem z owocami na bazie Dolce Funny z marki Ambasador 92. Delikatność i puszystość deseru mówiła sama za siebie.
Piękne kolory zachęcały gości do kosztowania. Potrafię rozpoznać co pyszne. Ciasto z Kremem Bravoa z marki Ambasador 92 i bakaliami jeszcze lepsze.
Stwierdziłem, że takie spotkania integrują ludzi i dzięki temu możemy poznać
nowe firmy i posmakować coś nowego. Podziękowałem serdecznie ekipie, która
przygotowała ten poczęstunek. Zapowiedziałem, że będę z całą odpowiedzialnością
polecał innym to miejsce. Najlepsza darmowa reklama.
poniedziałek, 8 kwietnia 2019
Roczek z marką Ambasador 92
http://www.ambasador92.pl/
Moja bratanica
miała roczek, rodzice postanowili zrobić jej imprezę rodzinną z tej właśnie
okazji. Była najpierw msza święta w jej intencji, aby zdrowo i szczęśliwie im się
chowała, a następnie wszyscy byli zaproszeni do remizo – świetlicy w
miejscowości gdzie mieszkają. Dzień wcześniej pomagałam w przygotowaniach. Szykowałyśmy
jedzenie, a także stoły i dekoracje. W związku z tym, że rodziny są dość
liczne, dlatego padało takie rozwiązanie. A poza tym w domu mniej sprzątania i
bałaganu związanego właśnie z imprezami. Przed budynkiem jest także duży plac,
więc dzieciaki miały niezłe pole do popisu i zabawy. Bratowa poprosiła mnie,
abym z nią pojechała na zakupy przed imprezą, wiadomo z kimś zawsze raźniej. Uzgodnili,
że po obiedzie podadzą lody, ponieważ zapowiada się piękna, słoneczna pogoda i
można chyba rozpocząć sezon lodowy. Pojechałyśmy także do hurtowni po wszystkie
potrzebne rzeczy do gotowania i trafiłyśmy akurat na moment kiedy przyjechało
zaopatrzenie gastronomii Ambasador 92. Na szczęście udało nam się tam kupić to
co zaplanowałyśmy. O upieczenie tortu zostałam poproszona ja, jako ta osoba,
która uwielbia to robić. Dostałam wytyczne, że ma to być tort w kształcie lalki z piękną czerwoną
sukienką i nie zbyt słodkim kremem. Wykorzystałam do tego ciasto o smaku czekoladowym Republika Smaku i zrobiłam krem truskawkowy i śmietankowy. Musiałam
się trochę natrudzić, aby suknia wyszła idealna i muszę przyznać, że mi się udało
i wszyscy byli zachwyceni wyglądem, ale także i smakiem. Jak to dzieciaki
powiedziały nie muli. Zrobiłam także ciasteczka ze składników marki Ambasador 92, ponieważ już nie raz się sprawdziły i na każdym rodzinnym spotkaniu znikały
w oka mgnieniu. Dużą frajdą dla dzieciaczków były także balony z napisami,
którymi bawili się praktycznie większą część dnia. Oczywiście poza momentami
kiedy byli na dworze i grali w piłkę, albo bawili się w chowanego, czy zbijaka.
Do tych ich gier i zabaw włączali się również dorośli, co bardzo cieszyło
wszystkich i wspominaliśmy jak to było kiedyś, kiedy nie rządziły jeszcze
media.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/04/przekupstwo-z-marka-ambasador-92.html
piątek, 5 kwietnia 2019
Przekupstwo z marką Ambasador 92
http://www.ambasador92.pl/
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/04/urodziny-z-marka-ambasador-92.html
Obiecałam
mojej siostrzenicy, że jak dostanie dobrą ocenę z matematyki, z materiału,
którego ją uczyłam: ułamki i te sprawy i jak poprawi swoje zachowanie w
stosunku do rodziców i całego społeczeństwa, a jest straszna! Irytująca swoim
zachowaniem i głupią gadką, to zabiorę ją do parku trampolin. Bardzo jej się
marzy, aby tam poskakać i wyszaleć się, a rodzice nie maja jak i kiedy jej
zabrać. Pomyślałam, że jest to dobry pretekst, aby ja trochę zmotywować do
nauki i poprawy. I pech chciał, że akurat byłam bez kasy, a ona z matmy dostała
4. Ale mówię dobrze, zawsze mogę zwalić na zachowanie. Tylko że ona postanowiła
zostać aniołem w ludzkiej skórze. Myślę co tu zrobić, bo kasy brak, a w dodatku
mi się nie chce, nie żebym żałowała pieniędzy, ale jak bym już tam poszła, to i
sobie bym musiała kupić wejściówkę, a co najgorsze, męczyć się i skakać w górę
i w dół, to mi nie odpowiadało. Wpadłam na pomysł, napisałam do siostry, żeby
sprawdziła granice wytrzymałości siostrzenicy. Tak abyśmy zobaczyli, kiedy się
złamie i pokaże prawdziwe oblicze. No i wyprowadziła ją z równowagi, a ja
miałam powód, dla którego nie musiałam
chwilowo iść do tego parku, ale jak tylko wzięłam wypłatę to ją
zabrałam. Park trampolin znajduje się w centrum handlowym i kiedy wchodziliśmy
akurat podjechało zaopatrzenie lodziarni Ambasador 92. Na jednym z poziomów
galerii znajduje się kawiarnia, gdzie serwują lody i ciasta z marki Ambasador 92. Oczywiście od razu padło hasło: potem może lody, albo jakieś ciacho. Po
skakaniu poszłyśmy na ciasto biszkoptowo - tłuszczowe Republika Smaku.
Wzięłam nam także pancaki z mieszanki Pancakes protein czekoladowe z płatkamiowsianymi Republika Smaku, które stanowią urozmaicenie diety wysokoproteinowej
oraz redukcyjnej, a po takim wysiłku jak znalazł taki zastrzyk energii. Teraz
już wiemy jak mamy z nią postępować i mamy nadzieję, że z czasem wejdzie jej w
nawyk dobre zachowanie i nie trzeba będzie jej przekupywać.
czwartek, 4 kwietnia 2019
Urodziny z marką Ambasador 92
http://www.ambasador92.pl/
Miałam
urodziny i spodziewałam się gości na kawie i jakimś ciachu. W związku z tym, że
mam napięty grafiki nie zdążyłam nic upiec, postanowiłam skoczyć do mojej
ulubionej cukierni, gdzie pracują na składnikach marki Ambasador 92, po jakieś
słodkości. Kiedy już byłam pod cukiernią, okazało się, że jest akurat dostawa i
przyjechało zaopatrzenie cukierni Ambasador 92. Spiesząc się do domu, by czasem
nikt nie musiał czekać pod drzwiami w razie jak pojawi się trochę wcześniej,
kupiłam ciasto z galaretką bez cukru cytrynową Republika Smaku. Dobrałam
jeszcze jakieś ciasteczka i pojechałam do domu. Zanim pojawili się pierwsi
goście zdążyłam jeszcze przygotować sobie część obiadu. Pierwszy pojawił się
mój brat, po drodze z pracy podjechał na chwilę, ponieważ tak było wygodniej
dla niego. Dostałam piękny kwiat, o który muszę zadbać, aby się tylko
zaaklimatyzował w moim domku. Potem pojawiły się także siostry i rodzice.
Wszyscy wcześniej zapowiadali kilkakrotnie, że przyjadą tylko na chwilkę z
życzeniami i wypiją kawę lub herbatę. Pod żadnym pozorem nie mogłam się
przygotowywać na coś więcej. Wiedzieli, że nie mam także na to czasu, co mnie
trochę ucieszyło, bo nie musiałam po nocy stać i szykować. Poza tym odchodzimy
powoli od dużych imienin i urodzin, a przechodzimy na symboliczny kawałek
ciasta i kawę. Rodzina powiększa się dość szybko, a że nas jest całkiem sporo
to i czasu na przygotowanie potrzeba więcej. Na szczęście wszystkim smakowało ciasto o smaku czekoladowym Republika Smaku z galaretką bez cukru cytrynową Republika Smaku. Dzieciaki pobawiły się w miarę spokojnie i wszyscy razem, co nie zawsze
im wychodzi. Wiadomo jak to dzieci mają swoje humorki i czasem sobie tak
dokuczają, że nie da się nad nimi zapanować. Dla nich miałam chrupki i wodę z
sokiem domowej roboty, taki zdrowy trik w naszym domu na szybko, który wszyscy
bardzo lubimy i schodzi on w naprawdę dużych ilościach.
https://www.blogger.com/blogger.g?blogID=5162332168512057787#editor/target=post;postID=6224058632723225311;onPublishedMenu=allposts;onClosedMenu=allposts;postNum=1;src=postname
wtorek, 2 kwietnia 2019
Prima aprilis z marką Ambasador 92
http://www.ambasador92.pl/
Prima aprilis z marką Ambasador 92
Prima aprilis z marką Ambasador 92
Pierwszy
kwietnia to dzień, który nazywamy prima aprilis. Robimy tego dnia psikusy i
kiedy ktoś się złapie, mówimy prima aprilis, bo się pomylisz. Postanowiłam tego
roku zrobić znajomym małego psikus a w moich babeczkach. Wiem, że wszystkim
smakują i dlatego do ciasta o smaku czekoladowym Republika Smaku dodałam dużo
kwasku cytrynowego, aby już pierwszy kęs dał się we znaki. Wykorzystałam także Mieszankę Muffin protein Republika Smaku i do środka także w dużej ilości dodałam do
kremu z marki Ambasador 92 sporo kwasku. Wszystkich częstowałam z dużym
zachwalaniem, że dzisiaj wyszły mi wyjątkowo smaczne, jak jeszcze nigdy. Udało
mi się nabrać wszystkich, a miny kiedy robili kęs były po prostu bezcenne.
Uśmiałam się bardzo, a co najważniejsze wszyscy mają duże poczucie humoru i ze
względu na ten szczególny dzień nikt się nie obraził i nie zdenerwował. Wszyscy
przyjęli to z humorem i zabawą. Niektórzy oczywiście od razu się odwdzięczyli
jakimś kawałem, lub psikusem, ale właśnie o to chodzi tego dnia. Kiedy byłam mała
najczęstszym łapaniem na prima aprilis był bocian. Chodziło zazwyczaj o to, że
mówiło się drugiej osobie, zobacz bocian leci, ktoś patrzył i szukał bociana, a
wtedy odpowiadało mu się prima aprilis, uważaj bo się pomylisz. Jako dzieci
uważaliśmy to za bardzo fajny psikus i zawsze śmiechu było co nie miara, dziś
nas takie rzeczy już nie zaskakują. Często także było łapanie drugiej osoby na,
zobacz ubrudziłaś, lub ubrudziłeś się i kiedy ktoś patrzył na ubranie, albo w
lustro mówiło się stały tekst z tego dnia. Szczerze powiedziawszy nie wiem skąd
i jak dawno obchodzi się pierwszy kwietnia jako prima aprilis, ale muszę
przyznać, że jest to naprawdę fajny dzień i cieszę się, że jest taki w naszym
kalendarzu. Fajnie było także w szkole,
kiedy robiło się żarty nawet nauczycielom, bez ryzyka kary, oczywiście w
granicach rozsądku. Często były to klamki wysmarowane tłuszczem.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/03/ciocia.html
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/03/ciocia.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)