Moja koleżanka podjęła ostatnio pracę w kawiarni i zaprosiła
mnie pewnego dnia, abym zobaczyła warunki w jakich pracuje i oczywiście
spróbowała ich specjałów. Kiedy już się tam pojawiłam dostałam do stolika
lemoniadę, obłędną i naprawdę smaczniejszej nie piłam. Powiedziała mi, że
słodkości robią na bazie składników z marki Ambasador 92, mojej ulubionej
firmy. Ruch mieli całkiem spory i dlatego nie miałyśmy okazji posiedzieć i
porozmawiać, ale wiadomo to jej praca i cieszyłam się, że mieli tylu klientów. Dzięki
temu wiadomo lepsza płaca i większe zadowolenie z pracy. Ciasta jakie mają w
swojej ofercie po prostu zachwycają nie tylko wyglądem, ale przede wszystkim
smakiem. Ciasta i ciasteczka są pięknie przystrojone, te dekoracje na nich
zachęcają do spróbowania wszystkiego. Zamówiłam sobie ciasto z kremem ze
śmietany kremówki i łezkami czekoladowymi, a do tego kawę i odleciałam w
zachwycie smaku. Koleżanka pracuje tam ponad dwa miesiące, ale już
zaprzyjaźniła się z kilkoma stałymi klientami. Opowiadała mi, że są tacy,
którzy przychodzą codziennie, zazwyczaj o tej samej godzinie i zamawiają to
samo każdego dnia. Bardzo ich lubi, ponieważ jak to powiedziała mają niezłe
poczucie humoru i dzięki nim aż chce się pracować. Potrafią poprawić humor
nawet po najbardziej nieprzyjemnym i niemiłym osobniku, a takich niestety także
nie brakuje. Przychodzą czasem tacy, którzy mają w swoim planie dnia popsuć
innym humor i dzień. Wiadomo różni są ludzie i różne charaktery, ale trzeba
jakoś dawać radę, nie poddawać się i pracować na pełnych obrotach i z uśmiechem
na twarzy, ponieważ kelnerka ma taki obowiązek. Szef od samego początku uczulał
ich na tym punkcie, że w jego kawiarni uśmiech na twarzach to podstawa. Dzięki temu
również można zdobyć jakiś napiwek, ponieważ ludzie lubią uśmiechniętych i
miłych pracowników. Koleżanka mówiła mi, że najgorzej utrzymać ten uśmiech
kiedy się trafia naprawdę chamski klient i człowiek ma chęć tylko i wyłącznie
go wyprosić.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2020/01/gotowanie-w-fartuszkach-z-marka.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz