Radosny dzień 21
i 22 stycznia. Tego dnia w szkole u mojego syna odbyło się spotkanie z okazji
Dnia Babci i Dziadka. Byłem organizatorem i miałem obawy czy to wszystko
pokonam. Punktualnie na dziesiątą przybyli dziadkowie. Nasze pociechy wręczyły
im kwiatki i czekoladki. Widziałem jacy byli wzruszeni. Przypomniało mi się
moje dzieciństwo, a zarazem moi dziadkowie, którzy odeszli. Byli wspaniali
okazywali mi dużo miłości. Zawsze mogłem na nich liczyć. Musiałem szybko ukryć
mój smutek na twarzy, by mój syn nic nie zauważył. Później maluszki wykonały
przedstawienie. Nasi mali artyści w nagrodę otrzymali mnóstwo braw od swoich
gości. Było wesoło i śmiesznie, bo przedstawienie było o dziadkach i babciach. Mnóstwo
zabawnych scen z humorem. Udało się. Byli niesamowici. Po części artystycznej
przyszedł czas na poczęstunek. Jedzonko i słodkości zostały przygotowane z
produktów firmy AMBASADOR 92. Wszyscy jedli i zachwalali potrawy. Byłem
zadowolony z tych pochwał, bo ja sam wymyśliłem menu. Do kawusi podaliśmy lody
z TRUSKAWKĄ W SYROPIE, które zostały ozdobione przez dzieci różnymi kolorowymi
posypkami i muffinki do których dodano ŁEZKI CZEKOLADOWE. Produkt
zawiera drobne regularne kawałki czekolady deserowej przeznaczone do zapiekania
w ciastach, ciasteczkach, muffinkach, babkach drożdżowych i biszkoptach. Nie myślałem, że
tak doskonale znają gusta smakowe swoich dziadków. Widać było, że muszą razem
dużo spędzać czasu. Na koniec spotkanie zostało zakończone pamiątkowym
zdjęciem, a babcie dostały niespodziankę, były to RĘKAWICE PIEKARNICZE. Sala
drżała ze śmiechu i dochodziły okrzyki, że w końcu babcie nie będą parzyć
palców. Trafiony prezent. Dzień pełen wrażeń. Udane spotkanie z AMBASADOREM 92.
Smacznie i słodko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz