Tradycje już
kolejny rok w szkole odbył się kiermasz świąteczny. Zarówno rodzice i dzieci
brali w nim czynny udział. Zanim powstanie taki kiermasz trzeba nieźle się
nakręcić i poprosić chętnych ludzi o pomoc. Minęła godzina dziesiąta, a szkoła
zaczęła tętnić klimatem świątecznym. Słychać było piękne kolędy śpiewane przez
dzieci z młodszych klas. W powietrzu było czuć zapach ciast i pierników. Dzięki
umiejętnościom mam goście mogli zjeść domowe wypieki. Sernik, Makowiec I Ciasto Z Toffi Argentyńskim. Słyszałem jak wszyscy zachwalali te
wypieki. Mówiąc, że kupne się nie równa. Niestety nie każdy jest utalentowany w
tym kierunku. Zauważyłem, że dzieci sięgały po pierniki i Ciasto Z Śliwką I Kruszonką, Oraz Łezki Czekoladowe. Rozpływały się w ustach. Opinia
dzieci jest zawsze szczera. Prosto z serca, bo nie potrafią kłamać. Wszyscy
podziwiali rękodzieła świąteczne i stroiki. Nie sposób ich wypisać. Mogę tylko
pozazdrościć takiego talentu. Nawet kupiłem piękny wyszywany obóz w gwiazdki i
stroik na stół. Nie będę musiał już biegać po sklepach i szukać coś nowego.
Odbył się, również konkurs plastyczny przy którym była niezła zabawa.
Uczestnicy byli nagradzani słodkimi paczkami ufundowanymi przez Firmę Ambasador 92.
Cały dochód z kiermaszu zostanie przekazany na leczenie chorej Kasi. Szczytny
cel. Organizatorzy podziękowali wszystkim za przybycie. Składali śmieszne
życzenia. Wątek przytoczę Niech wam się Mikołaja uda spotkać w święta.
Niech wasza buźka będzie uśmiechnięta. Niech moc prezentów da wam dużo radości
i miłości na święta, a gwiazdka betlejemska niech wam cały rok świeci.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz