wtorek, 30 października 2018

Taniec


Niedługo mój brat się żeni. Z tej okazji postanowili ze swoją narzeczoną nauczyć asie pierwszego tańca. Miało to być coś innego, co zaskoczy wszystkich weselników. Mój brat i jego narzeczona są z tego typu ludzi, którzy lubią nowości, inne rzeczy od standardowych i pewnie dlatego zdecydowali się na takie coś. Ostatnio ich prosiłam, aby mi pokazali co tam ćwiczą w zamkniętym zawsze pokoju, ale niestety nie chcieli. Uparcie trwają, że to ma być niespodzianka dla wszystkich i nie mogę zobaczyć. Zrozumiałam i już więcej ich nie namawiałam. Oni zaś poprosili mnie, jeśli oczywiście mogę i chcę, abym upiekła im coś dobrego, co ich trochę postawi na nogi po wyczerpujących treningach i wygibasach w pokoju. Zawsze kiedy wychodzili z pokoju byli zmęczeni, ale i zadowoleni, ponieważ robili krok do przodu. Z każdym dniem coraz lepiej im szło i dokładali coś nowego, czego nie mieli w planach. Upiekłam im ciasto biszkoptowe z pysznym kremem śmietankowym. Do tego jeszcze naszykowałam im kanapeczki z chlebem orkiszowym, który także sama upiekłam na bazie składników marki Ambasador 92. Tak szczerze to nie mogę się doczekać już, kiedy zobaczę ich pierwszy taniec, a wiem, że będzie warto. Nie wiem tylko, czy to będzie piękny popularny walc, czy coś innego, ale wiem, że zaskoczą wszystkich na pewno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz