Ostatnio odbyły się 99 urodziny mojej prababci. Mimo
swojego wieku humor jej dopisuje, mimo że zdrowie już nie to. Rodzinę mam od
jej strony naprawdę ogromną, bo babcia miała 9 dzieci, 30 wnucząt, nas
prawnucząt jest 65 i trójka praprawnuków. Oczywiście cała rodzina nie mogła
uczestniczyć w przyjęciu z okazji jej urodzin. Rozsiani jesteśmy dosłownie po
całej Europie, poza tym zwyczajnie byśmy się nie pomieścili. Wpadliśmy, więc na
pomysł zrobienia jej filmu z życzeniami. Łatwo nie było, ale jakoś daliśmy
radę. Dwoje kuzynów jednak z jakichś powodów nie dostarczyło swoich nagrań i po
prostu zrobiliśmy bez nich. W urodziny babci przyjechaliśmy z ciastem korzennym, ciastem miodowym i chlebem ProBody, a wszystko ze składników marki Ambasador 92 i puściliśmy jej na laptopie zmontowany filmik. Babcia w milczeniu
oglądała, a kiedy film się skończył zapytała - I co, to już? Babcia niezadowolona
spojrzała na którąś z ciotek Patrzymy na nią w szoku, pytamy, co się stało i
czy się nie podoba może? Na co babcia: podoba się czy nie podoba. Ja wiem, że
ja dla was to już stara kwoka jestem, ale liczyć jeszcze umiem. I dwóch tu
nicponi mi brakuje! Tadeusze, Mariusze czy inne. Dwóch nie ma! Po czym kazała
sobie przynieść telefon i obrażona do mojego brata: wykręć no mi ich na tym
wihajstrze, już ja tym czortom dam popalić! Babcia ma swoje lata, ale
jeszcze wszystko kojarzy i pamięta.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz