środa, 26 października 2016

Radość



W końcu zasłużyłem na nowe mieszkanie. Przez dziesięć lat małżeństwa tułałem się z żonką i dziećmi po różnych dzielnicach. Wynajem to najgorsze co może być. Zdążysz zadomowić się, a tu cios. Słyszysz magiczne słowo musisz wyprowadzić się w ciągu miesiąca i tak wkoło. Nagle jak grom z jasnego nieba otrzymałem list ze spółdzielni. Proszę zgłosić się na osiedle takie i takie, bo pan otrzymał nowe mieszkanie. Radość ogromna. Przez chwile nic do mnie nie docierało. Wziąłem się w garść i zadzwoniłem do żonki. Płakała i krzyczała z radości. Nie daleko bloku otworzono cukiernie i piekarnię. Ogłoszenie – potrzebujemy do pracy. Pierwsza myśl idę od razu dowiedzieć się. Nic nie tracę jedynie zyskam. Rozmowa trwała krótko. Formalności i to wszystko. Usłyszałem słowo od razu może pan pracować. Nie namyślałem się. Dokumenty, badania i jest ok. Zapoznałem się z ekipą i do pracy. Zaskoczyło mnie to, że wykorzystują produkty z Firmy Ambasador 92 nieznane mi dotąd. Asortyment ciast i pieczywa o mój boże do koloru do wyboru. Język łamał mi się od nazwy Sushi Amarena co za super wymysł. Ciasteczka z ryżem i wisienką to cudo. Jogo Soft to pierwsza klasa. Kazano mi zapoznać się z przepisami i do dzieła. Lęk ogarnął mnie, ale walczyłem do końca. Udało się nawet kierownik był zadowolony. Młody, ale potrafi. Rodzinkę zaprosiłem w weekend na parapetówkę i zaserwowałem im nowe ciasta ww. Doznali szoku. Jak żyją nie jedli takich smakołyków. Zazdrościli mi mojego talentu cukierniczego i szczęścia. Zawsze będę wspominał ten cudowny dzień.

wtorek, 25 października 2016

Odchudzanie

Sytuacja mojej koleżanki. Zacznijmy od tego, że od dziecka mieszka z rodzicami i babcią. Rodzice pracowali do od ósmej do szesnastej, więc w tych godzinach była pod opieką babci. Babcia jak to babcia, wnusia nie może chodzić głodna. Była pakowana słodyczami, ciastami korzennymi, ciastami miodowymi, ciastami dyniowymi, pierogami i tym podobnymi smakołykami. Co przełożyło się na jej wagę. Pod koniec podstawówki doszedł do tego komputer, efektu możecie sami się domyśleć. Rok temu ważyła 120 kilogramów przy wzroście 170 centymetrów, otyłość kliniczna II stopnia. Rodzice nie reagowali, w końcu stwierdziła, że coś jest nie tak i trzeba wziąć się do roboty. Po zrobionym treningu na siłowni stanęła na tamtejszej wadze. Wynik? Waga 96. Co to oznacza? Że nie mam już otyłości, tylko nadwagę. Może wam się to wydawać dziwne, że się z tego cieszyła, bo jeszcze dużo jej zostało. Ale w szatni płakała jak dziecko. Pierwszy raz odkąd pamięta nie jest otyła. Zostało jej do zrzucenia jakieś 10 kilogramów, ale da radę, wierzę w nią. Dodam jeszcze, że teraz na kolację je chleb na noc marki Ambasador 92, a w ciągu dnia i na śniadanie chleb Pro Body. Dzięki temu nie musi rezygnować z chleba, który w diecie jednak odgrywa ważną rolę. 

czwartek, 20 października 2016

Nagranie

W mojej miejscowości w szkole podstawowej ma się odbyć ważne wydarzenie, dla okolicznych rzecz jasna, a mianowicie zespół ma nagrywać teledysk do swojej nowej piosenki. Zespół ten jest już od dłuższego czasu w telewizji, więc jest znany i dlatego wszyscy to przeżywają. W tym dniu może przyjść każdy, ponieważ potrzeba im sporo osób jako publiczność. Niektórzy szykują się tylko, dlatego, że jest nadzieja, że i oni będą w telewizji, choć przez chwilę. Nasi chłopcy, to znaczy z zespołu często uczestniczą w koncertach również charytatywnych, za co wszyscy są im wdzięczni i ich szanują. Nie poważają się mimo tego, że ich piosenki są słyszalne w radio i telewizji. Ich teledyski są naturalne, kręcone w naszych okolicach, bez jakiś większych urozmaiceń i bogactw, co się wszystkim podoba. W związku z tym nagraniem kilka kobiet postanowiło zrobić ciasta na poczęstunek przybyłych. Ma być ciasto korzenne, ciasto dyniowe i ciasto miodowe, a także sushi amarena wszystko ze składników marki Ambasador 92. Nie ukrywam, że ja również jestem ciekawa jak to wyjdzie i z chęcią się wybiorę aby popatrzeć i posłuchać jak śpiewają i nagrywają. Liczę tez na to, że spotkam znajomych, z którymi się dawno nie widziałam i przy okazji pogadamy. Ale przede wszystkim liczę na to, że uda się chłopakom wszystko szczęśliwie. 

wtorek, 18 października 2016

Fryzjer

Wybrałam się do fryzjera, ponieważ moja fryzura już się prosiła o jakąś zmianę. Dzień zaczął się słonecznie, więc i chęć na wyjście była większa, bo wiadomo jak jest deszczowo, czy nawet pochmurnie to nie ma takiej werwy w człowieku, choć wiem, że są i tacy, którzy właśnie w taką jesienną pogodę żyją pełnią życia. Ja nie, dla mnie musi być pogoda ha, także po śniadaniu ogarnęłam mieszkanie i wyszłam wcześniej, ponieważ miałam wstąpić na pocztę opłacić rachunki i wysłać list do znajomych za granicę, ponieważ korespondujemy ze sobą od dawna i w tradycyjny stary sposób, listownie, choć technika mówi o e – mailach, skype, czy innych komputerowych nowinkach my nadal piszemy listy.  Była mała kolejka także załatwiłam wszystko szybko i poszłam do salonu. Jaka była to dla mnie nowość, kiedy weszłam, przed czasem, a na stoliku w poczekalni stało ciasto jogo soft i ciastka sushi amarena zrobione ze składników marki Ambasador 92, a obok stała kawa i herbata w dzbanuszkach, żeby można było się poczęstować i czekać na swoją kolej przy czymś słodkim. O nazwach ciast i ich pochodzeniu dowiedziałam się podczas stylizacji moich włosów. Zachęta dla klientów niesamowita, a szczególnie dla tych, którzy lubią na słodko. Wieczorem tego dnia na kolację zjadłam chleb na noc, także z marki Ambasador 92, aby jakoś załagodzić to ciasto u fryzjera.

Pasowanie na ucznia



Dziś dzień niezwykły, każdy to powie. Lecz po kolei panie, panowie. Najpierw przywitać w słowach gorących. Pragnę rodziców tutaj siedzących. Naszą dyrekcję, nauczycieli. Niech wszystkim nastrój nasz się udzieli. Chcemy tu zrobić dziś pasowanie naszych pierwszaków, więc drogie panie drodzy panowie wszystko gotowe. Wy bijcie brawo, ja zaraz schodzę, bo jeszcze tylko okrzyk mam taki UWAGA WSZYSCY !!! WCHODZĄ PIERWSZAKI !!! My się szkoły nie boimy, choć i praca czeka nas. Śmiało do niej dziś wkroczymy, bo nauki nadszedł czas. Nauczymy się literek, potem czytać, pisać też i będziemy mogli sami już przeczytać każdy wiersz. Tydzień wcześniej moja córeczka Kornelia dostała zadanie domowe. Musiała nauczyć się wierszyka na przedstawienie szkolne. Było związane na pasowanie pierwszoklasisty na ucznia. Widziałem, że moja mała sobie doskonale poradzi, bo to zdolne dziecko. Chociaż na początku mówiła, że to dosyć trudny tekst, ale dała radę. Nadszedł w końcu ten szczególny dzień. Przypominałem sobie jak to u mnie bywało w takim wieku. Rodzice byli zachwyceni ich występem. Nawet popłynęły łzy radości. Po części oficjalnej zaprosiliśmy nasze pociechy i panią wychowawczyni na poczęstunek. Nasze mamy przygotowały kolorowe zdrowe kanapeczki i naturalne soki. Upiekły, także Ciasto Miodowe I Korzenne. Dzieciaki zajadały się aż uszy im się trzęsły. Widać było, że jadły z wielkim apetytem. Nawet pytały się swoich mam, czy upieką im takie ciasto Jogo Soft w domu, bo takie dobre. Mamy zdradziły, że używają do swoich wypieków produkty Firmy Ambasador 92. Firma ta jeszcze nigdy nie zawiodła w czasie pieczenia. Ciasta wychodzą puszyste i zawsze udają się. Na koniec zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie, by zapamiętać ten niesamowity dzień. Marka Ambasador 92

poniedziałek, 17 października 2016

Pasieka



Jak mało potrzeba człowiekowi do szczęścia. Budząc się co rano do pracy patrzę w okno jaka jest pogoda. Raz słońce raz deszcz. Mimo wszystko upajam się tym bezgranicznie. Wychodząc codziennie do pasieki robię obchód wokół moich uli. Ogarnęło mnie pewnego razu nieziemskie uniesienie. Moje pszczółki wyprodukowały tyle miodu, że nie mogłem wyjść z podziwu. Żonka westchnęła i powiedziała głowa do góry mężu. Będziemy działać w tym kierunku. Usiedliśmy w spokoju, aby uzgodnić co z tym miodem zrobić. Część musimy zostawić na swoje potrzeby a resztę sprzedamy stałym klientom. Odczułem satysfakcję tak ogromną, że postanowiłem zaprosić moich znajomych na piknik w sadzie na cześć udanych zbiorów. Głównym celem tego spotkania było to, aby dobrze wypadło i wszystkim smakowało. W gronie rodzinnym wykonaliśmy kilka smacznych ciast w których znalazła się nutka miodu. Niespodzianką tego wieczoru było Ciasto Dyniowe I Chleb Na Noc. Pocięliśmy w kostkę każdy bochenek. Zadaniem gości było to, że musieli kawałki pieczywa moczyć w różnych gatunkach miodu i rozpoznawać smaki. Kilku smakoszy wyczaili smak miodu lipowego, wielokwiatowego i spadziowego. Byli i tacy, że nie mieli pojęcia. Dla nich miód to tylko miód. Wzruszali ramionami. Ja osobiście sądzę, że smak mieści się nie tylko w samym pożywieniu lecz również w jego barwie. Muszę nadmienić, że do tych ciast zostały wykorzystane składniki Firmy Ambasador 92. Spędziliśmy miło czas na świeżym powietrzu. Teraz mogę z wielką ulgą zabezpieczyć moje ule na sezon zimowy i spokojnie czekać na kolejny zbiór. Doznałem ukojenia.

piątek, 14 października 2016

Nowy

Niedawno w mojej rodzinie przybył nowy człowieczek, urodził się kolejny kochany Szkrabik. Wyczekiwany jak wszystkie dzieciaczki, wreszcie dołączył do nas. W naszym rejonie jest taki zwyczaj, że zawsze rodzina i znajomi odwiedzają nowych rodziców witając maleństwo. Wtedy każdy przynosi ze sobą jakiś prezent na przykład śpioszki, pieluszki, kocyk, czy inne rzeczy dla maluszka, czasem także dla nowej mamusi. Wiadomo jak odwiedziny to trzeba mieć coś na poczęstunek dla nich. Teraz było ciasto jogo soft, ciasto miodowe upieczone ze składników marki Ambasador 92. Do tego oczywiście jakaś kawa, czy herbata, zależy, co kto sobie życzy. Czasem się zdarza, że są również kanapeczki z chlebem Pro Body, także z marki Ambasador 92. Co w tym wszystkim jest najlepsze każdy chce takiego Słodziaka całować i nosić na rękach, bo wiadomo takie maleństwo można zacałować, takie malutkie, słodkie, kochane. Takie wizyty maja także to do siebie, że doradzają jedni drugim, co można i jak, czego nie. Co robić jak płacze, jak kapać, jak przebierać, jakie oliwki i kremy stosować, jaki proszek do prania i wiele innych przydatnych i skutecznych lub mniej przydatnych porad, ale każde się liczą i są mile widziane, bo w końcu, o czym rozmawiać w takiej chwili jak nie o maluszku i jego pielęgnacji.  

czwartek, 13 października 2016

Jesień



Spróbuj pokochać jesień z niesamowitymi urokami. Spójrz ile piękna niesie obdarzając Cię nowymi dniami. Kolorowo jak wiosną barwne liście ostatki zieleni. Dadzą chwilę radosną twą szarość życia mogą odmienić. Wieczór szybciej nastaje słońce też znika wcześniej niż latem. Nie każdy z nas lubi okres jesienny, ale ja jestem inny. Znalazłem sposób na długie wieczory. Spędzam je w kuchni przygotowując różne ciasta. Po prostu uwielbiam próbować nowe przepisy. Tym bardziej, że mam dla kogo piec. Mam żonę i trójkę pięknych pociech pomagają mi przy pieczeniu. Potrafimy nawet w kuchni dobrze bawić się. Mali pomocnicy doskonale stroją ciasta kolorowymi posypkami. Wymyślają różne wzorki. Ostatnio upiekłem Ciasto Korzenne I Dyniowe wyszły doskonale. Po domu roznosił się niesamowity zapach, który od razu zachęcał do spróbowania. Niestety jak zawsze trzeba odczekać by ostygło. Następnego dnia byłem zadowolony bo trafili nam się goście. Śmieli się, że specjalnie nie zapowiadali się by nie robić nam kłopotu. Znali nas z naszej gościnności i wiedzieli, że będziemy zaraz piec coś słodkiego. Niespodzianka do kawy podaliśmy domowe wypieki. Przyjaciele byli zaskoczeni tymi ciastami. Smakowały im jak zawsze. Słyszałem komentarz nie ma to jak domowe ciasto. Zaraz się wyczuje. Dla mnie to wielka satysfakcja słysząc takie słowa. Znajoma poprosiła mnie bym upiekł jej jakieś na zbliżające się jej imieniny. Powiedziała że mam talent, który nie może się marnować. Moja odpowiedź była prosta. Wystarczy używać dobrych składników np. Firmy Ambasador 92 i mieć trochę chęci. Ich zdaniem to nieprawda nie, każdy jest utalentowany w tym kierunku. Serdecznie polecam Firmę Ambasador 92.

Wróżki

Zostałam zaproszona na imieniny swojej serdecznej koleżanki, zresztą jak corocznie. Wyjątkiem tym razem było to, że na imprezę trzeba było się stawić w strojach wróżek i czarodziejek, ponieważ tematem przewodnim miał być powrót do lat dziecinnych haha. Tak to sobie wymyśliła, nie wszystkim się to podobało, no, ale cóż nie da się dogodzić każdemu. Kilka dni przed imieninami nastąpiło wielkie poszukiwanie stroju. Dobrze, że w rodzinie mam siostrzenice, które w zeszłym roku na zabawę choinkową przebrały się za wróżki, także akcesoria miałam z głowy, została suknia, ale przypomniałam sobie, że przecież kiedyś dostałam taką długa elegancką sukienkę i pomyślałam, że nada się idealnie. Kiedy nadszedł ten dzień, wystrojona udałam się do koleżanki, otworzyła mi bardzo piękna wróżka, a i reszta była pięknie przebrana. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki na stole pojawiło się ciasto jogo soft, sushi amarena i ciasto miodowe wszystkie były upieczone ze składników marki Ambasador 92. Oczywiście było mnóstwo wspomnień z lat dziecinnych i naszych zabaw w szkole, na które się przebierałyśmy naprawdę za różne postacie, ale i tak zawsze wróżki przeważały wszystkie inne przebrania. Kiedy już powspominałyśmy, pojadłyśmy przyszła pora na pożegnanie, na które każda dostała chleb na noc, po którym miało nam się lepiej spać,  ze składników marki Ambasador 92. 

Dzień nauczyciela



Dziś jest Dzień Nauczyciela, czas radości i wesela! Dziś składamy życzeń moc. Niech pedagogiczne ciało ku sukcesom kroczy śmiało. Kochani Nauczyciele, bądźcie wciąż z nami! Czy jesteśmy duzi czy jeszcze mali. Życzymy Wam szczęścia na następne lata. Nauczyciel dobrze wie ile w głowie zmieści się. Nasza dobra Pani nauczyciel, kocha nas ponad życie. My się jej odwdzięczamy, gdy ładnie odpowiadamy. Wiem doskonale jak moje dzieci są zadowolone, gdy zbliża się czternasty października, ponieważ ten dzień mają wolny od zajęć. Dzień wcześniej odbywa się po lekcjach małe świętowanie dnia nauczyciela. Starsi uczniowie przygotowują śmieszne przedstawienie. Jak to bywa w szkole. Miałem przyjemność być widzem przedstawienia, ponieważ jestem rodzicem, który pomaga uczniom w razie potrzeby. Było śmiechu co niemiara. Nawet poważny zazwyczaj dyrektor zrywał boki. Uczniowie ujawnili swoje zdolności wokalno teatralne. Wszyscy byli pod wielkim wrażeniem. Brawa biły nieustannie. Widać było, że dla młodzieży to mały pikuś. Sprawiało im to ogromną przyjemność. Przyszła pora na życzenia i wręczenie kwiatów od uczni. Widać było chwilami małe wzruszenia. Sam byłem kiedyś uczniem i wiem jacy potrafią być nieugięci nauczyciele. Chociaż uczniowie potrzebują twardej ręki by w przyszłości wyszli na ludzi. Nauczyciel musi wymagać, by nauczyć. Nie ma innej rady. Pamiętam słowa mojej babci. Ucz się ucz nauka to potęgi klucz. Zostaliśmy zaproszeni na słodki poczęstunek i kawę przygotowany przez trójki klasowe. Ciasto Miodowe I Korzenne było bardzo smaczne. Puszyste i delikatne o naturalnym smaku. Mamy powiedziały, że to ciasta Firmy Ambasador 92. Sam teraz jestem wiernym klientem tej firmy. Ich produkty codziennie są wykorzystywane w mojej kuchni. Człowiek poznaje i uczy się do końca życia.