środa, 19 czerwca 2019

Spotkanie klasowe po latach z Marką Ambasador 92


W czerwcową noc w padł mi do głowy pomysł. Postanowiłem zorganizować spotkanie klasowe po latach. Wziąłem się do działania i zacząłem dzwonić po koleżankach i kolegach z mojej klasy. Nie było łatwo nawiązać kontaktu, ponieważ wszyscy rozsypali się po świecie. Jak to się mówi dla chcącego nic trudnego. Brawo nadszedł dla mnie ten szczególny dzień. Fajnie było zobaczyć się po latach. Powiem szczerze, że połowy osób nie rozpoznałem. Wstyd się przyznać, ale każdy się zmienia i starzeje. Latek przybywa. Koniec żalów. Czas na zabawę. Wypiliśmy szampana i udaliśmy się na poczęstunek. W blasku ogniska zajadaliśmy się kiełbaskami i chrupiącymi bułeczkami ze sezamem. Każdy zachwalał pieczywo. Słyszałem tylko takie komentarze co to za wspaniała firma która ma tak pyszne pieczywo. W końcu nie wytrzymałem i zdradziłem. Ja pracuję w Firmie Ambasador 92. Byli w szoku. Kolejna niespodzianka. Słynna zupa grochowa i pulchny chlebek razowy. Obok degustacja. Można było posmakować pieczywa na słodko i Lody Z Bezą z Marki Ambasador 92. Wszyscy zajadali się i chwalili te produkty. Nasz klasowy muzyk umilał nam czas grając na gitarze. Wszyscy śpiewali a w międzyczasie wspominali czasy szkolne które już nigdy nie powrócą. Wielką niespodzianką było przybycie naszej pani wychowawczyni. Obdarowano ją pięknym bukietem róż za trud i poświęcenie w nasze wychowanie. Emocje były tak duże, że łzy kręciły się w oczach. Warto po latach spotykać się i wracać pamięcią do miłych chwil. Pomijając wszystko bardzo cieszyłem się, że wychowawczyni także chwaliła Ciasto Czekoladowe Z Bakaliami z Firmy Ambasador 92 w której pracuję. Mimo, że nie byłem prymusem doceniła mój zawód, który wykonuje. Otrzymałem mnóstwo buziaków za zorganizowanie tej imprezy, która nie zostanie zapomniana.

poniedziałek, 17 czerwca 2019

Słodkie zachcianki z Marką Ambasador 92


W czerwcowe popołudnie potrzebowałem chwili dla siebie. Pijąc kawę przeglądałem sobie czasopisma. Może to śmieszne, ale lubię czytać i przeglądać przepisy. Wpadłem na przepis z firmy Ambasador 92. Przepis na faworki bardzo mnie zainteresował. Następnego dnia od samego rana wziąłem się do pieczenia. Trochę miałem wątpliwości czy wyjdą mi zjadliwe. Przepis wydawał się łatwy w przygotowaniu. Moja żona była w szoku jak poprosiłem ją, żeby posmakowała. Zaniemówiła z wrażenia. Co za pyszności. Dawno nie jadła tak dobrych słodkości. Powiedziała, że pomyliłem zawody. Powinienem pracować w innej branży typu cukiernictwo. Byłem zadowolony, gdy słyszałem takie miłe pochwały z ust kobiety to naprawdę coś. Po obiedzie zadzwonili znajomi i zapytali, czy mogą wpaść do nas na kawę. Żona była zadowolona, bo miała czym poczęstować gości. Oni myśleli, że to kupne są faworki z Nadzieniem Jagodowym Marki Ambasador 92. Poprosili o nazwę tej cukierni. Rozczarowanie wielkie. Zrobili dziwne miny, gdy powiedziałem, że to ja piekłem. Nie wierzyli w moje umiejętności cukiernicze. Nie mogli nadziwić się, co za pychota. Koleżanka powiedziała, że zazdrości takiego męża, który ma tak złote ręce. Żartowała, że jej mąż to tylko kocha jeść i dlatego lubi pitrasić. Zapytała, czy nie zechciał by jej pokazać jak je wykonuje. Oczywiście z wielką dumą powiedział, że nie ma sprawy. Umówiliśmy się na następny weekend. Śmieliśmy się, że jeszcze trochę to otworzymy własną domową cukiernie. O nazwie złote ręce. Naprawdę nie myślałem, że zwykłe faworki mogą sprawić tyle satysfakcji. Jednak warto przeglądać prasę i uczyć się. Moja babcia zawsze mówiła, że człowiek uczy się przez całe życie. Pod koniec spotkania zjedliśmy pyszny deser lody z Owocami Z Puszek Znanej I Najlepszej Firmy Ambasador 92. Owoce smakują jak świeże prosto z sadu. Życzę smacznego.

piątek, 14 czerwca 2019

Piknik na koniec roku szkolnego Marką Ambasador 92


Dawno nie widziałem takiego uśmiechu na twarzy moich pociech. Pewnego dnia moje dzieci wracając, ze szkoły były zadowolone. Ja byłem z zdziwiony ich nastrojem, ponieważ zawsze wracali z opuszczoną głową. Zapytałem się co takiego wydarzyło się, że jesteście tak zadowoleni. Oznajmili nam, że w nagrodę za udział w konkursie szkolnym zostali nagrodzeni. Pojadą na piknik rybacki. Powiem szczerze, że w duszy śmiałem się z tego. Nadszedł długo oczekiwany dzień wyjazdu. Od samego rana była w domu bieganina, żeby niczego nie zapomnieć. Gdy dotarliśmy na miejsce byliśmy zaskoczeni ilością uczestników tego pikniku. Organizatorzy zapewnili dzieciom wiele atrakcji. Można było wziąć udział w zajęciach sportowych i plastycznych. Starsze dzieci próbowali swoich sił w łowieniu ryb a najmłodsi bawili się zjeżdżając na zamku dmuchanym. Obserwując młode pokolenie byłem zaszokowany ich zapałem. Byli bardzo zaangażowani w tym co robią. Nawet moje dzieci dawały z siebie wszystko a jak złapali pierwszą rybkę to skakały z radości. Między czasie można było zobaczyć przepisy kulinarne i zjeść kiełbaskę z grilla. Umilały nam czas także występy zespołów muzycznych. Miło słuchało się. Sam bym sobie pośpiewał, gdyż w podstawówce byłem w zespole muzycznym. Oj kiedy to było. Nadeszła długo oczekiwana chwila. Nagrody dla uczestników pikaniu. Każdy uczestnik dostał upominek. Bardzo mi podobało się, że nagrody były jednakowe. W oczach dzieci było widać wielką radość. Na koniec imprezy czekała jeszcze jedna słodka niespodzianka. Były to lody z Bezą I Nadzieniem Jagodowym z marki Ambasador 92 ufundowane z Firmy Ambasador 92. Nie spotkałem się jeszcze z taką firmą, która miała, by tak bogaty asortyment. Udany dzionek i dzieci szczęśliwe dzięki Firmie Ambasador 92 która zadbała idealnie o wszystko.

czwartek, 13 czerwca 2019

Historia z Marką Ambasador 92


Moi drodzy opowiem swoją historię jak rozpoczął się najpiękniejszy etap mojego życia. Moim marzeniem było od najmłodszych lat popłynąć promem do Szwecji, ponieważ mój ukochany dziadek uwielbiał podróżować a ja lubiłem słuchać jego opowieści. W ten sposób zaraził mnie. Gdy z kończyliśmy liceum z moim kolegą postanowiliśmy spełnić swoje marzenie i popłynąć w wymarzony rejs. Udaliśmy się do biura podroży, by zapoznać się z terminami wycieczek. Pani zaproponowała nam rejs z Gdyni do Karlskrony, bez chwili zastanowienia zabukowaliśmy bilety. Byłem bardzo zadowolony i ciekawy jak to będzie. Wchodząc na terminal ujrzałem olbrzymi prom. Coś pięknego. Kapitan serdecznie powitał wszystkich i zapoznał z regulaminem bezpieczeństwa, oraz życzył miłego rejsu. Przez cały rejs nie mogłem nadziwić się tym co widziałem. Trzeba zobaczyć to na własne oczy. Pogoda była cudowna. Napajałem się szumem fal uderzających o burtę promu. Coś wspaniałego. Wieczorem odbył się dansing, który odmienił moje życie, ponieważ wpadła mi w oko dziewczyna, która siedziała samotnie. Postanowiłem zaprosić ją do tańca. Odprowadzając ją do stolika zapytałem się czy nie chciałaby wypić ze mną jeszcze kawy. Pani w kawiarni zaproponowała nam Ciasto Francuskie Z Nadzieniem Jagodowy Cukiernictwo Ambasador 92. Jest to firma wysokich standardów. Muszę nadmienić, że do tej pory nie przepadałem za ciastem, ale zmieniłem zdanie. Naprawdę było przepyszne. Rozpływało się w ustach. Nie myślałem, że rejs promem może tak zmienić całkowicie życie. Obecnie ta piękna Aga jest moją żoną. Gdy jemy ciasta to tylko z Firmy Ambasador 92 i wspominamy nasze piękne chwile. Odkryliśmy nie dawno wyśmienite Bezy z masą owocową. Stały się znowu kolejnym przysmakiem. Brawo dla tej firmy. 

wtorek, 11 czerwca 2019

Ludzka ciekawość z Marką Ambasador


Ciekawość to mówią, że to pierwszy stopień do piekła. Moja opinie jest zupełnie inna. Jestem bardzo ciekawym człowiekiem i całkiem nieźle na tym wychodzę. Lubię obserwować tłumy ludzi. Każdy szuka coś dla siebie. Obserwując ich wkoło można powiedzieć, jak ciężko trzeba pracować na kawałek chleba. Przykro mówić jak ludzie marnują jedzenie. Pewnego popołudnia wyglądałem przez okno i zauważyłem grupka młodzieży stała i szeptała do siebie. Może zorganizujemy festyn z okazji Dnia Dziecka. Pokarzemy im, jaka to ciężka i mozolna praca w piekarnictwie czy w cukierni. Ile nieprzespanych nocy, by inni mogli zajadać się pysznymi wypiekami i Świeżym pieczywem. Znam takich którzy wybredzają pieczywem i często marnują. Ile leży po śmietnikach, czy to na tym polega, szacunek do chleba i nie tylko. Nie wiem, chyba że komuś nie smakuje. Zapytałem z ciekawości czy mogę przyłączyć się do nich i pomóc. Jednogłośnie odpowiedzieli, ależ oczywiście każda pomoc jest mile widziana. Ucieszyłem się. Powiedziałem, w końcu przydam się do czegoś. Wydrukowaliśmy kolorowe zaproszenia dla kilkaset osób. Licznie przybyli. Organizatorzy zaprosili wszystkich do współpracy. Zakupili dobrej jakości produkty, takie jak: mąka, drożdże tłuszcz itd. Zaczęli rozrabiać ciasto na słodkie bułeczki z Nadzieniem Jagodowym marki Ambasador 92. Niezła frajda. Byli śmiałkowie, którzy mówili, co tam dla nas. My wszystko potrafimy, a przepisy z Akademii Pomysłów marki Ambasador 92 są nam niepotrzebne. Uśmiałem się. Po godzinie byli padnięci. Odeszli w dal odpocząć. Na ich miejsce przychodzili inni, aby wyrabiać ciasto na chrupiące rogaliki. Była to duża ilość, ponieważ każdy miał posmakować z upieczonego ciasta swój wyrób. Przy stoiskach zrobiło się gwarno i ciasno. Każdy czekał na coś słodkiego. Niezła draka. Zabrakło, ale na szczęście pomysłodawca tego festynu miał w zapasie dużą ilość innych słodyczy. Może to dziwne, ale dobra firma Ambasador 92, nigdy nie zawodzi. Na koniec były podziękowania i dla każdego paczka z Firmy Ambasador 92. Widziałem zadowolenie z otrzymanych paczek. Firma Ambasador 92 została także nagrodzona przez burmistrza miasta dużym pucharem i nowoczesnym robotem wysokiej klasy. festyn udany i nie będzie tak szybko zapomniany. Polecam serdecznie produkty tej firmy, a domowe wypieki będą smakować jeszcze lepiej.