poniedziałek, 17 czerwca 2019

Słodkie zachcianki z Marką Ambasador 92


W czerwcowe popołudnie potrzebowałem chwili dla siebie. Pijąc kawę przeglądałem sobie czasopisma. Może to śmieszne, ale lubię czytać i przeglądać przepisy. Wpadłem na przepis z firmy Ambasador 92. Przepis na faworki bardzo mnie zainteresował. Następnego dnia od samego rana wziąłem się do pieczenia. Trochę miałem wątpliwości czy wyjdą mi zjadliwe. Przepis wydawał się łatwy w przygotowaniu. Moja żona była w szoku jak poprosiłem ją, żeby posmakowała. Zaniemówiła z wrażenia. Co za pyszności. Dawno nie jadła tak dobrych słodkości. Powiedziała, że pomyliłem zawody. Powinienem pracować w innej branży typu cukiernictwo. Byłem zadowolony, gdy słyszałem takie miłe pochwały z ust kobiety to naprawdę coś. Po obiedzie zadzwonili znajomi i zapytali, czy mogą wpaść do nas na kawę. Żona była zadowolona, bo miała czym poczęstować gości. Oni myśleli, że to kupne są faworki z Nadzieniem Jagodowym Marki Ambasador 92. Poprosili o nazwę tej cukierni. Rozczarowanie wielkie. Zrobili dziwne miny, gdy powiedziałem, że to ja piekłem. Nie wierzyli w moje umiejętności cukiernicze. Nie mogli nadziwić się, co za pychota. Koleżanka powiedziała, że zazdrości takiego męża, który ma tak złote ręce. Żartowała, że jej mąż to tylko kocha jeść i dlatego lubi pitrasić. Zapytała, czy nie zechciał by jej pokazać jak je wykonuje. Oczywiście z wielką dumą powiedział, że nie ma sprawy. Umówiliśmy się na następny weekend. Śmieliśmy się, że jeszcze trochę to otworzymy własną domową cukiernie. O nazwie złote ręce. Naprawdę nie myślałem, że zwykłe faworki mogą sprawić tyle satysfakcji. Jednak warto przeglądać prasę i uczyć się. Moja babcia zawsze mówiła, że człowiek uczy się przez całe życie. Pod koniec spotkania zjedliśmy pyszny deser lody z Owocami Z Puszek Znanej I Najlepszej Firmy Ambasador 92. Owoce smakują jak świeże prosto z sadu. Życzę smacznego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz