piątek, 14 kwietnia 2017

Przedświąteczne zakupy

Wybrałam się na przedświąteczne zakupy, wiadomo jest co kupować, ponieważ trzeba coś naszykować na te dwa dni świętowania. Jak zwykle zrobiłam listę zakupów, ale byłam świadoma tego, że pewnie i tak wezmę więcej niż mam zapisane, bo coś mi wpadnie w oko, a nóż widelec się przyda, albo skusi jakaś promocja czy dobra reklama, jak to w marketach bywa najczęściej. Składniki do ciast zawsze zamawiam z marki Ambasador 92, dlatego tego typu zakupy już mi odeszły. Wcześniej zdecydowałam, że zrobię bezę, podstawą jest mazurek, ciasto z nadzieniem jagodowym i może jak mi się będzie jeszcze chciało to ciasto czekoladowe, a w środek dam galaretkę i owoce z puszki. Na barszcz oczywiście wszystko miałam dopiero w zamiarze kupić, jak i inne potrzebne rzeczy do sałatek, czy innych potraw jakie miałam zamiar naszykować. Nie ma z tym dla mnie problemu, ponieważ bardzo lubię spędzać czas w kuchni i coś pichcić. Tak szczerze to mogła bym spędzać w kuchni każdą wolną chwilę. A jak człowieka cieszy jak ktoś to wszystko zje i jeszcze powie, że mu smakowało i jeszcze by zjadł. Oj wtedy się dopiero rośnie z dumy i radości. Także wiedziałam, że w święta będzie wiele osób, które chętnie wszystko zjedzą, więc i zakupy powinny być ku temu stosowne. 

Kiermasz wielkanocny



W szkole u mojej córki co roku odbywa się kiermasz wielkanocny. Postanowiliśmy przekazać kilka stroików wykonanych własno ręcznie przez moją mamę. Ma ona niesamowity talent potrafi robić cuda. Podziwiam jej serwetki robione na szydełku. Mają super wzory. Można nimi ustroić stół wielkanocny, albo koszyczek do święconki. Robi również kolorowe pisanki ze wstążki. Wykonując to trzeba mieć niesamowitą cierpliwość. Widzę jaki to pochłaniacz czasu, ale ona mówi, że takie robótki to dla niej nic trudnego. Wystarczy robić to z serca, a przyjemność jest wielka. W czasie tego kiermaszu zobaczyłem jakie posiadują inni jeszcze zdolności. Zachwyciłem się koszykami wykonanymi z gazety. Coś nowego. Wyglądały jak z wikliny. Były pomalowane sprejem. Można było zakupić te rzeczy za symboliczną złotówkę. Pieniądze zostały przekazane na cele dla naszych dzieci. Nie zabrakło słodkości, które zrobiły mamy. Bardzo smakowało mi Ciasto Piaskowe z Nadzieniem Jagodowym. Do tej pory nie jadłem takiego dobrego. Wykonały wszystkie wypieki z produktów Firmy Ambasador 92. Wyglądały pięknie, a jeszcze lepiej smakowały. Dzieci zachęcały do spróbowania kolorowe barwy. Mazurki były ozdobione kolorowymi posypkami. Trzeba to zobaczyć, by ocenić. Było czuć w powietrzu super zapachy, które zachęcały do jedzenia tych wspaniałości. Uczestnicy kiermaszu nie mogli nachwalić organizatorów tego spotkania. Uważali, że to super sprawa. Mogli spędzić miło czas, a zarazem poznać Markę Ambasador 92, która jeszcze nie dla wszystkich była znana. Na koniec każdy z nas otrzymał kolorową pisankę i Baranka Z Ciasta Biszkoptowego. Byłem zdziwiony, bo do tej pory nie wiedziałem, że można upiec go w domu. Wystarczy mieć odpowiednią foremkę i dobrej jakości produkty. Fajny dzień, który przypomniał mi dzieciństwo.

środa, 12 kwietnia 2017

Roczek



Dzisiaj jest ważny dzień dla Ciebie i Twojej rodziny, bo nareszcie nadeszły Twoje Pierwsze Urodziny. W dniu tak wyjątkowego święta niech radością błyszczą Twe oczęta. Niech uśmiech na twarzyczce gości, nie smuć się, miej wiele radości. Odkrywaj świat z zaciekawieniem, zamęczaj wszystkich o nim mówieniem. Nasz Mały Szkrabie niech zawsze otacza Cię miłość. Do zabawy miej mnóstwa siły, żeby każdy dzień był miły. Nasza kochana Blaneczka odmieniła moje życie. Pomimo, że jestem jej wujkiem traktuje ją jak księżniczkę. Lubię ją rozpieszczać. Mała jest bardzo radosną dziewczynką. Ma zawsze roześmianą buźkę. Spotkaliśmy się w rodzinnym gronie, by uczcić jej roczek. Mała solenizantka robiła wielkie oczy, gdy dostawała prezenty i kwiaty. Nie wiedziała co się dzieje. Tyle nowych zabawek, a jaka radość. Zostaliśmy zaproszeni na obiad. Wszystko było pyszne. Również przyszła pora na tort urodzinowy i inne słodkości. Zaśpiewaliśmy naszej małej solenizancie sto lat i wypiliśmy za jej zdrówko. Tort był różowy w kropki. Wyglądał jak z bajki. Nie myślałem, że można z Marcepanu wykonać takie cudo. Podziwiam ludzi o takim talencie. Wszystkie słodkości były dobre. Najlepsze jak dla mnie było Ciasto Czekoladowe. Miało naturalny smak kruche i puszyste. Natomiast desery miały uznanie wśród najmłodszych gości. Jadły z apetytem. Pani kelnerka powiedziała nam, że desery zostały przygotowane z Owoców Z Puszek Firmy Ambasador 92. Produkty Marki Ambasador 92 zawsze wykorzystują w przygotowaniu imprez. Wiedzą co dobre i naturalne. Zrobiliśmy sobie kilka zdjęć, by nie zapomnieć o tak fajnym dniu. Za kilka lat pokarzemy Blance jaka była mała i śliczna.

Pisanki

Pisanki, pisanki jajka malowane tak zaczynają się słowa piosenki, której nauczyłam się w szkole podstawowej. Przypomina mi się ona zawsze przed świętami, kiedy to zaczynamy się przygotowywać fizycznie do Świąt Wielkanocnych. Mam na myśli robienie ozdób świątecznych i oczywiście pisanki. W mojej rodzinie jest taki zwyczaj, że w tym ostatnim tygodniu robimy pisanki z wydmuszek jajek, a teraz także doszły ozdobne jajka ze styropianu i innych ozdób. Tego roku robimy także z orgiami, ponieważ ta sztuka towarzyszy nam już od dłuższego czasu. Robimy z papieru naprawdę przeróżne rzeczy, takie jak łabędzie, pawie, wazoniki, koszyczki. Na święta także zrobiliśmy koszyk i jajka z orgiami jako ozdobę na stół. Zjeżdżają się prawie wszyscy, oczywiście z dziecmi w pierwszej kolejności, aby wszyscy razem w rodzinnym gronie robić pisanki. Każdy coś ze sobą przywozi na przekąskę. Raz jest to ciasto piaskowe, raz bezy, raz jakieś ciasto z owocami z puszki, przeważnie wszystko pieczone ze składników marki Ambasador 92. Bardzo lubię te nasze spotkania, są tak sympatyczne, spokojne i rodzinne, że aż chce się na nich być. A praca wtedy idzie wyśmienicie. Nikomu nigdzie się nie spieszy i każdy ma czas nie tylko na pracę, ale także na rozmowę, a czasem nawet na to aby pomilczeć w towarzystwie i po prostu ze sobą pobyć. 

Pierwszy lot



Moja siostra od kilku lat mieszka w Anglii. Bywają takie momenty, że brakuje mi pogaduszek i długich spacerów. Jestem starszym bratem i zawsze mogła na mnie liczyć. Koledzy śmieli się, że taka niania to skarb. Męczy mnie na co dzień tęsknota i rozłąka. Myślami jestem z nią blisko, ale dręczy mnie na maksa. Postanowiłem przełamać mój strach i kupiłem bilet na samolot. Mimo, że jestem facetem zbierając myśli o locie waliło mi serce jak młot. Myślałem, że nie dam rady i postanowiłem pójść przed odprawą na mocną kawę. Zerkając na boki zauważyłem mały sklepik z ogromnym wyborem ciast. Zastanawiałem się nad wyborem, a tu nagle pojawiła się przemiła pani i zaproponowała mi Ciasto Piaskowe z Firmy Ambasador 92. Puszystość i smak obłędny, ale ten kawałek nie zaspokoił mnie i postanowiłem poprosić o Beza z Nadzieniem Jagodowym. Jeszcze trochę, a zapomniałbym o locie. Mały stres przesiał mój organizm, ale cóż w końcu jestem facetem. Chciał czy nie chciał musiałem wejść na pokład i pokonać strach. Zająłem miejsce i podziwiałem wnętrze samolotu. Pomyślałem sobie jak taki kolos może wzbić się w górę. Cichym szeptem powiedziałem o rety nie dam rady. Jedna chwila i po wszystkim. Jednak można znieść wszystko i uodpornić się na lęk. Lot odbywał się spokojnie. Można było coś zjeść i na pić się. Częstowano pasażerów wypiekami z Marki Ambasador 92. Jeden przez drugiego zachwalał jakie pyszne. Wspomnienia i przeżycia, nigdy nie znikną z mojej głowy. Warto było.

wtorek, 11 kwietnia 2017

Koncert



Prowadzę bardzo wesoły tryb życia. Na co dzień towarzyszy mi muzyka. Nie wyobrażam sobie bez niej życia. Moja natura jest bardzo radosna. Cieszę się każdym dniem. Nigdy nie wiemy co nam może przynieść kolejny dzień. Rodzice mówili, że od dziecka muzyka była moją pasją. W latach młodzieńczych słuchałem zazwyczaj tego co było na czasie, by zaimponować dziewczynom. Powiem szczerze, że zawsze miałem powodzenie. Moi kumple zawsze patrzyli i zazdrościli. Prosili o małe wskazówki. Odpowiedz była prosta. Trzeba mieć w sobie to coś. Wiem jedno jeśli dajesz dobro to ono wraca do ciebie z podwójną siłą. Przekonałem się o tym z biegiem lat. Od trzech lat lubię słuchać disco polo. Fajne piosenki dla ucha i duszy. Można przy nich miło spędzić czas a nawet po tańczyć. Jestem cichym fanem Teresy Werner. Uwielbiam głos tej piosenkarki. Ma boską barwę o wyjątkowym brzmieniu. Jestem zakochany w jej piosenkach. Moje córki zrobiły mi wielką niespodziankę. Kupiły nam bilety na koncert, który odbył się pierwszego kwietnia w Toruniu. Zobaczyłem piosenkarkę na żywo. Zupełnie inne wrażenie niż słuchając jej w telewizji. Publiczność nieustannie biła brawa. Byłem bardzo uradowany, bo nawet otrzymałem od artystki autograf. Nigdy nie zapomnę tego wyjątkowego dnia. Po emocjach udaliśmy się z małżonką do kawiarni. Polecono nam Ciasto Czekoladowe i Bezy. Myślałem, że głód sprawił to jak bardzo smakowało. Okazało się, że pierwszy raz jadłem te słodkości nie wiedząc, że z Firmy Ambasador 92. Marka Ambasador 92 zaskoczyła mnie i wszystkich w kolo. Człowiek przez całe życie coś nowego poznaje i się do tego przekonuje.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Święta w szkole

Święta coraz bliżej, dlatego trzeba pomyśleć o pisankach i ozdobach świątecznych, aby można było ozdobić dom i poczuć magię świąt i przygotować się do nich choćby w jakimś stopniu. Dzieciaki w mojej rodzinie już od jakiegoś czasu męczą wszystkich o pisanki, nie mogą się doczekać kiedy wreszcie będą mogły je zrobić i się czymś zająć poza lekcjami i pomaganiem w domu, co już im się znudziło i maja po prostu dość. Kupiłam im takie jajka ze styropianu i inne różne cekiny i wstążki, aby mogły porobić pisanki, które będzie można położyć lub powiesić jako ozdobę. Do szkoły także mają przynieść ozdobne pisanki do dekoracji klasy przed świętami, dlatego nasze prace będą i praktyczne i przydatne. W ostatni dzień szkoły przed świętami mają podzielić się jajkiem i w związku z tym panie prosiły, aby kto może i jest chętny przygotował jakieś ciasto. Siostra zgłosiła się na ochotnika i oczywiście poprosiła mnie, abym je upiekła. Zgodziłam się, no bo co miałam zrobić, skoro lubię piec. Wyciągnęłam swój zeszycik z przepisami akademia pomysłów i postanowiłam, że zrobię ciasto czekoladowe z nadzieniem jagodowym w środku, a na wierzch dam jeszcze owoce z puszki. Do wszystkiego użyję składników marki Ambasador 92 jak to mam już w zwyczaju.