Pisanki, pisanki jajka malowane tak zaczynają się
słowa piosenki, której nauczyłam się w szkole podstawowej. Przypomina mi się
ona zawsze przed świętami, kiedy to zaczynamy się przygotowywać fizycznie do
Świąt Wielkanocnych. Mam na myśli robienie ozdób świątecznych i oczywiście
pisanki. W mojej rodzinie jest taki zwyczaj, że w tym ostatnim tygodniu robimy
pisanki z wydmuszek jajek, a teraz także doszły ozdobne jajka ze styropianu i
innych ozdób. Tego roku robimy także z orgiami, ponieważ ta sztuka towarzyszy
nam już od dłuższego czasu. Robimy z papieru naprawdę przeróżne rzeczy, takie
jak łabędzie, pawie, wazoniki, koszyczki. Na święta także zrobiliśmy koszyk i
jajka z orgiami jako ozdobę na stół. Zjeżdżają się prawie wszyscy, oczywiście z
dziecmi w pierwszej kolejności, aby wszyscy razem w rodzinnym gronie robić
pisanki. Każdy coś ze sobą przywozi na przekąskę. Raz jest to ciasto piaskowe,
raz bezy, raz jakieś ciasto z owocami z puszki, przeważnie wszystko pieczone ze
składników marki Ambasador 92. Bardzo lubię te nasze spotkania, są tak
sympatyczne, spokojne i rodzinne, że aż chce się na nich być. A praca wtedy
idzie wyśmienicie. Nikomu nigdzie się nie spieszy i każdy ma czas nie tylko na
pracę, ale także na rozmowę, a czasem nawet na to aby pomilczeć w towarzystwie
i po prostu ze sobą pobyć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz