Brat
lub siostra to taka osoba, którą kochamy, a jednocześnie kłócimy się z nią przy
byle okazji. Bez rodzeństwa życie było jednak zdecydowanie nudniejsze.
Dziesiątego kwietnia warto więc pokazać najbliższym, że o nich pamiętamy, bo
tego dnia przypada Dzień Rodzeństwa. Rodzeństwo choćby nie wiem co się stało i
ile dzieliło je kilometrów zawsze nawzajem się wspierają i skoczyłoby za sobą w
ogień. Blisko czy daleko rodzeństwo zawsze zostanie połączone sercem. Trzymając
się z rodziną zarazem budujemy ją każdego dnia. Najważniejsze w życiu to
rodzina. Wiem jedno, że moi rodzice zawsze dawali nam najlepszy przykład
dotyczący życia. Pieniądze szczęścia nie dają, gdy obok ciebie nie ma rodziny.
Mam czwórkę rodzeństwa i zawsze się szanujemy. Postanowiłem zrobić im niespodziankę
i zaprosiłem ich na grilla. Mam fajnie, bo mieszkam na wsi. Mogę cieszyć się
świeżym powietrzem. Rodzeństwo dopytywało się z jakiej okazji te spotkanie.
Milczałem do samego końca. Dopisała nam kwietniowa słoneczna pogoda. Na
pierwszy rzut zjedliśmy karkówkę z Serem Krajanka Firmy Ambasador92. Upiekła się znakomicie. Była krucha i soczysta palce lizać.
Natomiast pozostałym smakowała kaszanka i szaszłyki z warzywami. Dopiero, gdy
podałem kawę i słodkości wszystko się wydało. Na torciku widniał napis Dzień
Rodzeństwa. Byli bardzo wzruszeni, bo nie wiedzieli, że jest taki dzień. Polacy
od kilku lat świętują ten dzień. Torcik smakował wszystkim, bo przełożyłem go Toffi Argentyńskim. Biszkopt delikatny, a masa puszysta o wyrazistym smaku. Nie
myślałem, że wszyscy będą chwalić moje zdolności. Człowiekowi wiele nie
potrzeba, gdy ma koło siebie bliskie mu osoby. Kochani czytelnicy polecam
produkty tej firmy, bo moim zdaniem są dobrej jakości, nigdy mnie nie zawiodły.
czwartek, 12 kwietnia 2018
środa, 11 kwietnia 2018
Roczek
W mojej
rodzinie szykuje się kolejna impreza jaką będzie roczek mojej siostrzenicy.
Kiedyś nie było obchodzonych takich okazji, dopiero od niedawna zaczęło się to
robić popularne. Niektórzy robią wielkie imprezy w lokalach. U nas są to po
prostu domowe spotkania z rodziną i tort dla roczniaka. Traktujemy to bardziej
jak możliwość spotkania się całą rodziną, aniżeli urodziny. Oczywiście jakiś
prezent zawsze dziecko dostaje, wygląda to tak, że składamy się symbolicznie i
kupujemy jeden prezent, bardziej przydatny, typu jakiś rowerek do prowadzania,
czy jakieś kolczyki dla dziewczynki, bądź huśtawkę. U nas w rodzinie jest już
jedenaścioro dzieciaków, dlatego jak to się mówi mamy już wprawę w organizacji.
Staramy się także nie obciążać tylko rodziców z przygotowaniem całego
cateringu, dlatego zawsze się dzielimy kto co zrobi. Na mnie przeważnie spadają
cista i inne słodkości. Wyjęłam swój zeszycik akademia pomysłów i na początek
rzuciły mi się w oczy ciasteczka z prażynkami do nadzień i dekoracji.
Postanowiłam także zrobić ciasto z truskawkami w syropie, a także lizaki na
śmiesznych patyczkach do lizaków, które także zamówiłam w firmie Ambasador 92.
Mam nadzieję, że dzieciakom się spodobają. Miałam jeszcze pasty do lodów więc
zrobię jeszcze z tego pyszne lody, ponieważ jest naprawdę piękna pogoda, to tym
bardziej będzie z nich radość, po długiej przerwie od lodów.
Dzieci
Człowiek
naprawdę jest bogaty, gdy dzieci biegną do niego kiedy ma puste ręce. Dzieci
nie myślą ani o tym, co było, ani o tym, co będzie. Cieszą się chwilą obecną
jak mało kto potrafi. Małe dzieci zawsze są czymś nadzwyczajnym. Każde z nich
jest cudem. Jestem super wujkiem takiego zdania jest moja siostra. Uważa, że
taki brat to wielki skarb. Bardzo kocham jej pociechy. Dają mi mnóstwo radości.
Potrafię się bardzo fajnie z nimi bawić i dogadać się. Mógłbym tak bez końca
poświęcać im czas. Zawsze, gdy jestem z nimi przypomina mi się moje
dzieciństwo. Chciałbym tak naprawdę umieć cofnąć czas i cieszyć dzieciństwem.
Życie było wtedy takie beztroskie i szczęśliwe. Uważam, że mam dobrą rękę do
dzieci i dlatego lubią moje towarzystwo. Wymyślam im nowe zajęcia. Nawet
wspólnie przygotowujemy jedzonko. Małe roczki też dużo potrafią. Wystarczy im
pokazać i zachęcić. Bardzo smakowała im ostatnio zapiekanka z Serem Krajanka Firmy Ambasador 92. Jadły z apetytem. Buzie umazane
świadczyły, że była pyszna. Na podwieczorek jedliśmy budyń waniliowy z Truskawką W Syropie. Ma naturalny smak. Moim zdaniem, gdy człowiek wkłada trochę
serca w to co robi to na pewno lepiej smakuje. Moja siostra twierdzi, że jej
dzieci ciężko nakłonić do jedzenia ale to nie prawda. Pociechy zawsze mówią, że
u wujka lepiej smakuje. Widzę jak moja siostra jest trochę zła na siebie, bo
nie lubi krytyki. Dzieci zawsze mówią to co myślą taka niestety jest ich
natura.
Książka
Bardzo lubię
czytać książki. Rozłożyłam się na tarasie w moim fotelu z kawą z syropem do kawy MIXYBAR karmelowym, z ciastem biszkoptowym z truskawkami w syropie i
galaretką, a także ciastem z toffi argentyńskim, a wszystko jak zwykle zrobione z marki Ambasador 92 i zabrałam się za czytanie
książki. Była to opowieść o dziewczynie, która była kaleką, miła jedną nogę
krótszą, oprócz tego z twarzy także nie była ładna dziewczyną, dodatkowo
została podrzucona jako noworodek na wycieraczkę jakiegoś mieszkania.
Wychowywała ją ta pani, która ją znalazła pod swoimi drzwiami, a dziewczyna
mówiła do niej ciociu. Pracowała jako zaklinaczka koni. Pewnego razu kiedy
pojechała na zakupy zaczepiła ja ekipa telewizyjna aby dała się namówić na
program, w którym w trzy miesiące zrobią z niej, czyli bestii jak to ujęli,
piękność. Podpisała umowę nie czytając jej. Jak się okazało musiała przejść
mnóstwo operacji, ale cóż nie miała już wyjścia ponieważ odstąpienie od umowy
drogo by ją kosztowało, a ona z ciocią żyły skromnie. Wycierpiała się dużo, ale
najważniejsze dla niej, mimo dużej wygranej sumy za ten program, była zdrowa
noga i normalny wreszcie chód i brak wytykania jej ciągłego kalectwa przez
innych. Poprzez manipulację nie wygrała programu, ale wygrała drugie życie, z
ładna twarzą i ciałem i przed wszystkim nogami.
Bardzo poruszająca i wciągająca książka.
poniedziałek, 9 kwietnia 2018
Bierzmowanie
Z
okazji przyjęcia Sakramentu Bierzmowania życzymy Ci bogactwa Darów Ducha
Świętego oraz wielu łask Bożych. Mój syn doczekał się tego szczególnego dnia.
Było to dla nas wielkie przeżycie. Kolejny etap w dorosłość mojego syna. Podczas
uroczystej Mszy Świętej i przyjęcia Sakramentu Bierzmowania byłem bardzo
wzruszony. Uświadomiłem sobie jak te lata szybko mijają a my niedługo staniemy
się dziadkami. Po części oficjalnej udaliśmy się na obiad do restauracji. Obiad
bardzo pyszny. Rosół domowy. Czuć było w nim naturalny smak warzyw tak jak
lubię, a potrawy z mięsa doskonale przyprawione i kruche. Wszystko idealnie
smakowało goście też byli tego samego zdania. Przyszła pora na słodkości.
Młodsze rodzeństwo przygotowało niespodziankę w postaci tortu. Wszystkich
zachwycił jego wygląd. a smak Toffi Argentyńskiego
uraczył ich. Podano, również małą czarną i Syrop Do Kawy Mixybar Karmelowy z Firmy Ambasador 92. Muszę wspomnieć, że były gromkie brawa
i miłe słowa pod ich adresem. Rodzeństwo było dumne, że zastali docenieni.
Nasza ciocia poprosiła ich, a taki sam tort na swoje urodziny. Uśmiechnięte
twarze wyrażały ich zgodę. Spotkania pozwalają umacniać więzi rodzinne, a
zarazem poznawać ich ulubione smaki. Cieszyłem się niezmiernie, że mogłem
liczyć na obecność moich bliskich w tak szczególnym dniu. Mam nadzieję, że mój
syn na zawsze zapamięta tą uroczystość.
Konie
Konie,
stworzenia które są naprawdę piękne, dobre i pomocne. Kiedyś hodowano je przede
wszystkim jako siłę pociągową, teraz raczej jako konie do jazdy i
rehabilitacji. W naszej pobliskiej stadninie koniki pracują między innymi z
dziećmi chorymi na autyzm, oraz innymi potrzebującymi ich pomocy. Te mądre
stworzenia wiedzą jak moją się zachowywać przy danych osobach. Bardzo fajne i
ważne jest to, że właściciel stadniny zgodził się udostępniać swoje konie do
takich celów. Zbudował tam także plac zabaw dla dzieci, kącik gdzie można coś
zjeść i napić się. Nie zawsze rodzice pracują tam ze swoimi dziećmi, są do tego
specjalne panie, a w tym czasie rodzice mogą sobie w spokoju i ciszy usiąść
zamówić coś do jedzenia czy picia i odpocząć, zrelaksować się. W ostatnich
dniach dostarczono im pasty do lodów, ktoś na pewno się skusi na lody, jak nie
rodzice, to dzieciaki po swojej rehabilitacji konnej. W nagrodę każde dziecko
dostaje lizaka na bardzo fajnym patyku do lizaków, które właściciel zamówił
razem z pastami do lodów z firmy Ambasador 92. Najważniejsze i tak jest to, że
można pomóc potrzebującym i poprzez konie pobudzają swoje zmysły,
przezwyciężają strach i stają się innymi ludźmi i dziećmi. To wspaniałe , że w
naszej okolicy jest takie miejsce.
czwartek, 5 kwietnia 2018
Wiosna
Początek
kwietnia przywitał nas prawdziwą wiosenną pogodą. Słoneczko świeci temperatura
przekracza piętnaście stopni. Piękna polska wiosna. Nawet bociana już
widziałam, bo przyleciały na pobliskie mojego domu gniazdo. Rano kiedy
otworzyłam okno i jeszcze się położyłam
słychać już było śpiew ptaków i ten powiew wiatru, ciepłego wiaterku, po prostu
aż chce się żyć. Nadszedł nowy zapał i z tej okazji wyjęłam mój zeszyt akademia pomysłów i zrobiłam ciasteczka i postanowiłam je udekorować i nadziać
prażynkami do nadzień i dekoracji, wszystko z marki Ambasador 92. Kiedy już
były gotowe zrobiłam sobie kawę z syropem do kawy MIXYBAR karmelowym rozłożyłam
leżak na tarasie, zabrałam ciasteczka i poszłam się zrelaksować z książką na
świeżym powietrzu. Na tarasie akurat jest cały dzień słoneczko i cisza, nie
wieje wiatr, można w ciszy i spokoju posiedzieć, posłuchać ptaków i naprawdę
wypocząć. Za sadzenie kwiatów i resztę prac ogrodowych zabiorę się innego dnia,
kiedy będą miała więcej siły i kiedy już będzie wiadomo, że mróz nie zniszczy
tego co posieję. Widziałam ostatnio w markecie piękny fotel bujany akurat na taras, muszę go sobie kupić.
Wtedy to dopiero będzie relaks. Już nawet sobie wyobraziłam jak siedzę w tym
bujanym fotelu i się relaksuję. Mam nadzieję ze w najbliższym czasie kupię
sobie ten bujak.
Subskrybuj:
Posty (Atom)