Kiedy dzieciaki wróciły ze szkoły były bardzo podekscytowane, ponieważ pani w szkole
powiedziała, że na następnych zajęciach technicznych będą robić bułeczki, takie
zwykłe, najzwyklejsze. Już od progu zaczęły przeżywać ten dzień i pieczenie
kajzerek. Każdy miał przynieść inny składnik, u nas padło na mąkę. Dobrze się
złożyło ponieważ ostatnio zrobione było zaopatrzenie gastronomi Ambasador 92 i
zapas mąki był całkiem spory. Każde dziecko mogło sobie przynieść także coś do
bułki, aby ją miały z czym później zjeść. Kiedy nadszedł dzień, w którym miała
być technika zapakowane zostały produkty jakie miały się przydać do pieczenia
bułeczek. Zamiast zwykłej mąki dostały semolinę komplet, alternatywę klasycznej
mąki pszennej, nadającej się do wypieków, oczywiście z marki Ambasador 92.
Dodatkowo poprosiły o serek homogenizowany chudy, aby mogły potem zjeść tą
bułeczkę właśnie z tym serkiem. Uwielbiają go, a kiedy raz spróbowały ten serek homogenizowany z firmy Ambasador 92 nie chcą już innego. Tak bardzo im zasmakował,
że nie ma możliwości, aby zjadły inny, no chyba, że skończą się zapasy, a
następnego zaopatrzenia jeszcze nie ma. Poprosiły o większy zestaw, ponieważ
chciały się podzielić z innymi dziećmi. Mają w klasie dziewczynkę, która
pochodzi z biednej rodziny i nie zawsze ich stać nawet na jedzenie, dlatego
często biorą więcej, aby się podzielić z koleżanką. Od małego są uczone, że
trzeba się dzielić i pomagać innym, jeśli tylko jest to możliwe. Po powrocie
opowiadały jak robili te bułeczki. Najpierw pani zebrała wszystkie składniki i
zrobiła zaczyn drożdżowy, który musiał chwilę postać w ciepłym miejscu,
następnie pani zagniotła z mąką ciasto i wszystkie dzieci zrobiły sobie po
jednej bułeczce, każdy jaką chciał i poszły do piekarnika, a w tym czasie zajęły
się poznaniem nowej literki. Kiedy już się upiekły i ostygły wszyscy zasiedli
do ich jedzenia, każdy jadł z czym chciał i co sobie przyniósł, albo dostał od
kolegi, czy koleżanki. Okazały się pyszne i już zapowiedziały, że w domu też
takie zrobimy.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/11/wizyta-u-brata-z-marka-ambasador-92.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz