Po południu
zadzwoniła do mnie siostra, czy mam chwilę, aby wyjść na spacer do pobliskiej
kawiarenki, którą niedawno u nas otworzyli, a serwują w niej ciasta i
ciasteczka z marki Ambasador 92. Pani na poczcie popsuła jej tego dnia humor i
musiała zjeść coś słodkiego, aby się odstresować. Poszła wymienić euro,
ponieważ widziała, że w okienku był napisany najlepszy kurs tego dnia. Była
także w kantorze, ale jednak na poczcie było najlepiej, dlatego stanęła w dużej
kolejce i cierpliwie czekała. Po jakimś czasie jednak zorientowała się, że aby
wymienić pieniądze trzeba iść do okienka obok, przy którym nie było nikogo.
Poprosiła panią obok, aby zawołała kogoś, kto obsługuje akurat wymianę walut.
Była z córeczką, której ewidentnie się nudziło, bo już zaczęła wymyślać i
biegać i krzyczeć jak to małe dziecko. Po następnych kilku minutach wreszcie
pojawiła się kobieta z tego okienka i okazało się, że jednak kurs nie jest taki
jak było napisane, lecz niższy. Kiedy siostra się zapytała czemu tak jest,
okazało się, że po prostu nie zmienili ceny na obecną. W końcu wyszło na to, że
kurs na poczcie był najniższy z miejsc,
w których była wcześniej. Zła, że straciła tyle czasu i namęczyła się z
nudzącym dzieckiem, po prostu poniosło ją i musiała po wyjściu iść na coś
słodkiego, aby zajeść nerwy. Zamówiłyśmy sobie ciasto o smaku czekoladowym Republika Smaku, z kremem i galaretką bez cukru wiśniową Republika Smaku. Do
tego wzięłyśmy sobie herbatkę, z tego względu, że za późno już było na kawę.
Fajne jest także to, że mają w tej kawiarence kącik dla dzieci. Jest tam
stolik, zabawki, gry, kolorowanki i kredki i dzieciaczki mogą się pobawić, w
czasie kiedy ich opiekunowie zajadają coś słodkiego i piją kawę, bądź herbatkę,
choć mają tam także kompoty i zdrowe soki wyciskane ze świeżych owoców. Nie
jest to duży lokal, dlatego cały czas można mieć swoje pociechy na oku.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/04/egzaminy-z-marka-ambasador-92.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz