piątek, 24 sierpnia 2018

Szczęście


Ostatnio wszystko mi się nie układało. Mówiąc prosto, walił mi się świat. Czułem, że opuściło mnie szczęście. W takich chwilach przypominały mi się słowa osoby, której nie widziałem lata. Jeśli szczęście nie przyszło jeszcze do Ciebie to znaczy, że jest duże i idzie małymi krokami. Na samą myśl poczułem się lepiej. Postanowiłem nie załamywać się przy pierwszej porażce życiowej. Byłem zadowolony jak nadszedł mój czas urlopowy. Postanowiłem zostawić wszystkie niepowodzenia za drzwiami mieszkania i dobrze się bawić. W czasie dwóch tygodni przebywałem tu i tam. Czułem się w końcu wypoczęty i zrelaksowany. Bardzo lubię spędzać czas nad jeziorem i spać pod namiotem. Czasem mogę powędkować i złapać złotą rybkę. Przydała, by się taka do spełniania marzeń. Świerże powietrze dobrze wpływa na mój apetyt i zjadłbym konia z kopytami. Przybiorę w końcu trochę kilogramów, bo ostatnio wyglądam jak patyk. Ubranie wisi na mnie jak na haku. Spacery dla mnie to frajda. Potrafię zrobić nawet kilka kilometrów. Uroki przyrody dobrze wpływają na moją energię. Po drodze przykuł moją uwagę mały domek. Okazało się, że w tym miejscu można coś zjeść. Poczułem zapach świeżego ciasta. Wybrałem sobie do kawy Ciasto Korzenne Bakels I Ciasto Miodowe Soft. Słodkości kruchutkie i delikatne o naturalnym smaku. Zauważyłem, że pozostali goście również zamawiali ciasta z Firmy Ambasador 92. Właścicielka powiedziała, że od kilku lat ta firma zaopatruje ją w ciasta i inne produkty. Dlatego cieszy się tak dobrą opinią wśród gości. Żal mi było wracać do domu, ale niestety takie jest życie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz