W Polsce już
kończą się żniwa. Nie dzwonią już kosy. Na polach słychać kombajny tną i młócą
kłosy. Zbóż złociste ziarno do worków sypane będzie przemielone na chlebki przez
wszystkich bardzo lubiane i szanowane. Jedzie kombajn ziemia dudni. Zbiera z
pola zboże. Zastępuje kilka maszyn i mozolną pracę ludzi. Łatwo zauważyć, że
dziś wszystko jest w komplecie. Nawet zając dziś się dziwi, że za chwilę już po
żniwach. Biedne zwierze przespać się nie ma czasu, bo za dużo tu hałasu.
Kombajnista po skończeniu krzyczy głośno do rolnika. Popatrz chłopie drogi już
po żniwach. Stawiaj wódkę rób dożynki. Sam jestem rolnikiem i wiem ile trzeba
wykonać prac w okresie żniw. Największym kłopotem dla nas jest pogoda, gdy
psoci nam deszczem. Możemy wtedy odsapnąć na chwilę i nabrać sił na kolejne
upalne dni. Porównując tamtejsze czasy to my mamy wielki luksus i jeszcze
marudzimy. Prawdziwy rolnik wie co mam tak naprawdę na myśli. Człowiek musi
pracować, by godnie żyć. Do póki zdrowie na to pozwala. Nie potrafił bym iść do
innej pracy i wykonywać ją pod nadzorem innych ludzi. Późnym wieczorem siadam
na podwórku i pijąc herbatę planuję jutrzejszy dzień. Czasami jestem tak
zmęczony, że nawet nie mam siły zjeść mojego ulubionego ciasta. Lubię Ciasto Miodowe Soft
to mój przysmak. Nutka miodu to samo zdrowie, o tym sam Ambasador 92
ci powie. Kosztując Chleb Na Noc
będziesz czół się lekko i zdrowo. Pieczywo to polecam wszystkim z
dolegliwościami żołądkowymi. Lekko strawne i pożywne.
poniedziałek, 27 sierpnia 2018
piątek, 24 sierpnia 2018
Zoo
W ostatni
weekend wybraliśmy się do zoo. Ostatnio byłam tam bardzo dawno temu, jak byłam
małym dzieckiem. Kojarzę, że pojechałam ze szkołą na wycieczkę do zoo, byłam
wtedy w młodszej klasie podstawówki. Nie pamiętam dokładnie, która to była
klasa, ale jak oglądam zdjęcia to jest na nim moja wychowawczyni z klas jeden –
trzy. Już od dawna miałam chęć tam jechać, ale nie miałam z kim, a sama nie
chciałam się tam wybierać. Po pierwsze za daleko, po drugie samemu słabo się
zwiedza. Wreszcie zadzwoniła moja bratowa, że wybierają się z dzieciakami i
zapytała, czy nie chcę się wybrać z nimi. Wiedziała, że już nie raz o tym
napominałam i dlatego pamiętała teraz o mnie. Zgodziła się z wielką radością.
Naszykowałam kanapeczki na drogę, bardziej z myślą o moim kochanym bratanku,
który uwielbia chleb Marathon 35, który upiekłam specjalnie na tą okazję,
oczywiście ze składników marki Ambasador 92, z masłem. Nie chce żadnej wędliny,
wystarczy mu tylko masło. Ma ponad dwa latka i ku naszemu zaskoczeniu był
bardzo zainteresowany zwierzętami w zoo. Interesowały go naprawdę wszystkie,
ale najbardziej zachwycał się ptakami. Kiedy zrobiliśmy sobie małą przerwę
podczas zwiedzania na kanapkę z chlebem Marathon 35, zachwycał się nawet
krukami, które przyfrunęły i dziobały coś niedaleko nas. Uśmieliśmy się z tego,
ale dwulatek nawet nie wiedział, że to nie są ptaki z zoo, nieważne, ważne, że
też mu się podobały i był nimi zachwycony.
Szczęście
Ostatnio wszystko
mi się nie układało. Mówiąc prosto, walił mi się świat. Czułem, że opuściło
mnie szczęście. W takich chwilach przypominały mi się słowa osoby, której nie
widziałem lata. Jeśli szczęście nie przyszło jeszcze do Ciebie to znaczy, że
jest duże i idzie małymi krokami. Na samą myśl poczułem się lepiej.
Postanowiłem nie załamywać się przy pierwszej porażce życiowej. Byłem
zadowolony jak nadszedł mój czas urlopowy. Postanowiłem zostawić wszystkie
niepowodzenia za drzwiami mieszkania i dobrze się bawić. W czasie dwóch tygodni
przebywałem tu i tam. Czułem się w końcu wypoczęty i zrelaksowany. Bardzo lubię
spędzać czas nad jeziorem i spać pod namiotem. Czasem mogę powędkować i złapać
złotą rybkę. Przydała, by się taka do spełniania marzeń. Świerże powietrze
dobrze wpływa na mój apetyt i zjadłbym konia z kopytami. Przybiorę w końcu
trochę kilogramów, bo ostatnio wyglądam jak patyk. Ubranie wisi na mnie jak na
haku. Spacery dla mnie to frajda. Potrafię zrobić nawet kilka kilometrów. Uroki
przyrody dobrze wpływają na moją energię. Po drodze przykuł moją uwagę mały
domek. Okazało się, że w tym miejscu można coś zjeść. Poczułem zapach świeżego
ciasta. Wybrałem sobie do kawy Ciasto Korzenne Bakels I Ciasto Miodowe Soft. Słodkości kruchutkie i delikatne o naturalnym
smaku. Zauważyłem, że pozostali goście również zamawiali ciasta z Firmy Ambasador 92. Właścicielka powiedziała, że od
kilku lat ta firma zaopatruje ją w ciasta i inne produkty. Dlatego cieszy się
tak dobrą opinią wśród gości. Żal mi było wracać do domu, ale niestety takie
jest życie.
Piękne morze
Sierpień to
piękny miesiąc na wyjazd. Grupka seniorów i młodzieży szkolnej postanowiła
zorganizować wycieczkę nad nasze piękne morze. Dzień jak każdy. Przygotowywanie
ubrań i spakowanie w walizkę. Pieniążki w kieszeń i heja. Jechaliśmy trzy
godziny w ukrop, który sprawiał, że często robiliśmy postój. Poczuliśmy się
głodni i szybkim krokiem szukaliśmy cienia i miejsca w którym można pożywić
się. Trafiliśmy w fajne miejsce. Zaczęliśmy czytać menu i skusiłem się na
gorącą rybkę z dodatkiem surówek i Chlebka Marathon 35.
Pyszny zawiera w swoim składzie pestki dyni i kawałki jabłka. Pachnący i
chrupiący. Padały słowa to Firma Ambasador 92 posiada
tak dobre i świeże produkty do wypieków. Nasza grupa udała się nad morze, aby
zażyć kąpieli w wysokich falach. Uwielbiam opalać się leżąc na plaży. Gorący
piasek sprawił, że udaliśmy się do kawiarni na kawę i dobre ciacho. Przyjemny
zapach pieczonych gofrów nie pozwolił nam się oprzeć. Zamówiłem do nich Dżem Owocowy Prospona. Naturalny smak i aromat
sprawił, że przypominał domowe konfitury. Wybrałem morelowy, bo to mój ulubiony
owoc. Inni brali truskawkę, malinę, brzoskwinię do koloru do wyboru. Pamiętam,
że klienci chwalą co dobre i pytają o firmę. Klimat morski służył wszystkim.
Mile spędziliśmy czas. Polecam takie wyjazdy grupowe, gdyż integrują pomimo
różnicy wieku.
czwartek, 23 sierpnia 2018
Fajna przygoda
Rolnik szuka
żony to program telewizyjny, który mnie bardzo zainteresował. Cały tydzień
myślałem jak potoczą się dalsze losy bohaterów zarówno kobiet i mężczyzn.
Wiadomo, że każdy z nas jest zupełnie inny. W każdą niedzielę czekałem na
emisję programu chociaż nie lubię oglądać żadnych seriali. Po drugim odcinku
okazało się, że stałem się miłośnikiem prawdziwych ludzkich historii. Osoby
przez udział w programie pragną odnaleźć swoją drugą połowę. Wiem osobiście, że
to nie jest takie proste, bo sam jestem rolnikiem i na dodatek samotnym. Wiem
że, dzisiejsze kobiety nie przepadają za życiem na wsi. Przyjęło się, że
rolnikowi wychodzi tylko słoma z butów. Nie trzeba wiele usłyszeć, by poczuć
się odrzuconym przez mieszczuchów. W tajemnicy moja siostra zgłosiła mnie do
tego programu napisała list w moim imieniu, bo wie jakim jestem nieśmiałym i
cichym chłopakiem. Nigdy w życiu nie zdecydował bym się sam na takie
posunięcie. Na początku byłem zły, ale postanowiłem spróbować. Byłem
przekonany, że odpadnę zaraz w pierwszym etapie. Stał się cud i pokonałem
innych uczestników programu. Trafiłem na wyjątkową osobę której skradłem serce.
Po programie staliśmy się dla siebie najważniejsi i cieszymy się każdym dniem
spędzonym razem. Nawet lubimy wspólnie gotować obiady i piec domowe ciasta.
Moją specjalnością Jest Ciasto Miodowe Sof I Ciasto Korzenne Bakels. Zdaniem Agi jest przepyszne, bo pieczone z serca a nie
z musu. Prawda, ale nie do końca. Firma Ambasador 92
też w tym pomaga, bo posiada dobrej jakości produkty. Rolnik mimo ciężkiej
pracy potrafi zaskoczyć swoją wybrankę nawet w kuchni. Super przygoda z wielkim
finałem.
Dzieci
Dzieci trzeba
tak wychować, aby podawały sobie ręce, a nie podstawiały sobie nogi. Dziecko
może nauczyć dorosłych. Cieszyć się bez powodu. Być ciągle czymś zajętym i
uśmiechniętym. Nic nie jest tak szlachetne i przydatne jak dobre wspomnienie.
Człowiek, który zgromadził wiele takich wspomnień z dzieciństwa zaopatrzył się
na całe swe życie. Schody życia mają cztery stopnie. Dzieciństwo, młodość,
dojrzałość i starość. Wchodząc nie wiesz na którym stopniu zatrzyma się Twój
krok. Ważne żeby tylko każdy przeżyć dobrze. Wychowując moje dzieci staram się
dać im co najlepsze, by czuły się bezpieczne i kochane. Mam taką nadzieje, że
będę miał na starość od nich opiekę i szacunek. Zdaję sobie sprawę, że człowiek
na starość przemienia się w dziecko i potrzebuje opieki na każdym kroku. Wiem
doskonale jak to jest w praktyce, bo opiekowałem się moimi rodzicami. Lata
szybko mijają i pozostają tylko stare fotografie i cudowne wspomnienia z
którymi można się tylko podzielić, gdy przyjdzie kutemu specjalna okazja.
Jestem osoba, która szanuje rodzinne tradycje. Nie może zabraknąć spotkania
rodzinnego w moim ogrodzie. Lubię rozpieszczać dobrym smakiem potraw moich
gości. Gotowanie to moja specjalność. Wszyscy dziwią się skąd ja biorę na to
pomysły. Odpowiedz prosta. Jestem na bieżąco, bo czytam przepisy z Akademii Pomysłów Firmy Ambasador 92. Muszę wspomnieć o kruchych rogalikach
z Dżemem Owocowym Prospona. Robiłem je po raz pierwszy
i wyszły znakomite. Dzieci jadły aż uszy im się trzęsły. Nic więcej nie trzeba
mówić jedynie zaufać tej firmie i rozwijać się w gastronomi. Cieszę się, że mam
dla kogo gotować. Smacznego.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)