Siostra jest nauczycielka i opowiadała jak ostatnio
popsuły się stosunki w pokoju nauczycielskim. W tym roku szkolnym przyjęli do
pracy nowa nauczycielkę, jak się okazało, nie była zbyt towarzyska i w ogóle
nie pasowała do reszty zespołu jaki był już od dość dawna. Zgrany, zawsze mogli
na sobie polegać i mogą nadal, tylko nowa pani, która się pojawiła robi
wszystko aby to zepsuć. Zaczęła nagadywać na nieobecnych dosyć niemiłe i
nieprawdziwe rzeczy. Bardzo jej się nie podobało, kiedy jakiś nauczyciel przyniósł
jakieś ciasto do pokoju, bądź jakiś inny smakołyk. Tak się składa, że od zawsze
panował taki zwyczaj, że codziennie lub jak się skończą słodkości ktoś
przynosi. Zauważyli, że jak tylko uzupełniali braki nowej aż się coś robiło i
dlatego na przekór jej przynosili więcej i częściej. Pojawiały się ciasta kruche z kremem ajerkoniak, ciasteczka z nadzieniem żelowym malina, a nawet
lody, na których była etykieta do lodów z marki Ambasador 92. Kiedy weszła i
zobaczyła to coś w niej pękło, ponieważ były to produkty z marki Ambasador 92,
a jak się okazało miała słabość do ich produktów i od tamtej pory zaczęła
inaczej podchodzić do ludzi z którymi pracuje. Dała za wygrana i wreszcie
zapanowała harmonia w pokoju, a i nowa zaczęła od czasu do czasu przynosić
jakieś słodkości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz