Nadszedł piękny czas na odpoczynek. W końcu
wymarzone wakacje. Całą paczką wybraliśmy się nad morze. Wszystko szło jak z
płatka, ale zawsze musi coś stać na przeszkodzie, bo było by za dobrze.
Rozdzielono nam domki. Wypakowaliśmy się w tri miga, no i heja wdychać jod.
Wiadomo, że przebywając na plaży i kąpiąc się wyzwala się w człowieku taki
głód, że głowa mała. Zaczęliśmy żywić się na własną rękę. Było by dobrze, ale
zawrotne ceny sprawiły mi ból głowy. Wiedziałem, że w takim tempie jak będę
wydawał pieniądze na posiłki to długo nie posiedzę. Frajda ogromna. Rybki
smaczne. Jak można być nad morzem a żywić się byle czym. To nie wypada.
Wpadliśmy z kumplami po piwko do sklepu. Kupiliśmy kiełbaskę na grilla.
Wszystko było by w porządku, ale w pewnym momencie oko moje zawiesiło się na
reklamie. Ambasador 92 funduje najlepsze i
najsmaczniejsze jedzonko. Grupowe dania w promocji. Zapraszamy!!! Jest ok.
Chłopaki przybyli na umówione miejsce i zaczęli dyskutować, co to za oferta. Firma Ambasador 92 promuje przez dwa dni wszystkie
posiłki za darmo. Można było zajadać słodkości i zapoznać się z bogatą gamą
produktów. Po przebytej degustacji wszyscy zapisali się na obiady i kolację,
gdyż tak tanio nigdzie nie było. Ciasto serwowane przez Markę Ambasador 92 to jedyna przyjemność w moim życiu. Ciasto Delicja to niebo w gębie. Bułeczki Maślane z dżemem truskawkowym to coś
wyśmienitego. Każdy grosz z tych słodkości był przekazany dla chorej
dziewczynki na rehabilitację. Turyści chętnie wspierali ten cel. Kolejne dni przynosiły
niespodzianki cukiernicze. Udany urlop. Polecam gorąco.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz