środa, 13 lipca 2016

Plantacja ogórków



Wesoło jesienią w ogródku na grządce. Tu ruda marchewka tam strączek, Tu dynia jak słońce, tam główka sałaty, a w kącie ogórek wąsaty. Ogórek, ogórek, ogórek, Zielony ma garniturek, i czapkę i sandały, Zielony, zielony jest cały. Gdy zaczyna się zbiór ogórków przypominają mi się słowa tej piosenki. Zawsze śpiewała ją nasza babunia. Byłem dumny z niej bo znała prawie wszystkie polskie piosenki. Miała cudowny głos i wykorzystywała swój talent w zespole wokalnym. Nawet miałem kiedyś przyjemność być na ich występie. Publiczność nagradzała ich gromkimi brawami to niesamowite wrażenia. Posiadam plantację ogórków i jak co roku mam mały problem. Polacy nie chcą w sezonie wakacyjnym za bardzo pracować. Tym bardziej w ogrodnictwie. Wiadomo, że latem są wysokie temperatury i ludzie nie chcą pracować w pocie czoła. Dałem ogłoszenie do lokalnej gazety i zdziwienie ogromne. Zgłosiła się liczna grupa studentów. Kamień z serca. Byli bardzo pracowici pracowali jak mróweczki. Młode ciało wielka siła. Byli dyspozycyjni bo spali pod namiotami w moim obejściu. Chcieli odpocząć na łonie natury by poczuć klimat panujący na wsi. Chłopaki jeszcze wieczorem pomagali mi w gospodarstwie. Nie znałem do tej pory tak miłej i pomocnej młodzieży. Jak to się mówi takich ludzi to trzeba ze świecą szukać. Po sezonie zaprosiłem wszystkich na ognisko, by podziękować im za współprace. Była miła atmosfera. Wszyscy żałowali że to już koniec zbioru. Mieli smutne minki. Jedna z dziewczyn upiekła Delicje i Piernik Kasztelański miało bombowy smak. Coś pysznego jeszcze nie jadłem tak dobrego ciasta. Okazało się, że do tych wypieków użyła produkty Firmy Ambasador 92. Mówiła, że Marka Ambasador 92 ma różny asortyment. Do tej pory nie słyszałem o tej firmie, ale się do niej przekonałem i polecam innym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz