Nasza nowa
pani sołtys chcąc nadal jednoczyć mieszkańców naszej miejscowości postanowiła
powrócić do starej tradycji, jaką jest śpiewanie majówek pod figurką. Kiedyś
nie było takiej możliwości, aby tego nie było. Z czasem zaczęło to zanikać,
komputery, laptopy i telefony zawładnęły społecznością i nikt nie miał chęci
chodzić po krzyż, niektórzy mówili, że to wstyd, albo po co, skoro można
posiedzieć przed telewizorem. Pod koniec kwietnia odbyło się zebranie właśnie w
związku z tymi spotkaniami i śpiewaniem majówki. Na początku była nas garstka,
ale z każdym dniem osób przybywa. Ludzie zaczynają rozumieć, że to nie wstyd,
tylko wręcz przeciwnie. Teraz w połowie miesiąca jest już ponad dwadzieścia
osób w tym także mężczyźni, co nas bardzo cieszy, a najbardziej panią sołtys,
która to zainicjowała. Wiadomo jak w każdej miejscowości są także zatwardziali
przeciwnicy, którzy ciągle się śmieją, a nawet szydzą, ale to nas tylko
bardziej motywuje. Oczywiście stowarzyszenie jako pierwsze się zgłosiło, aby
uczestniczyć w majówkach. Postanowiłyśmy także, że na połowę naszych spotkań i
odwagi wszystkich obecnych zorganizujemy spotkanie w naszej świetlicy na małe
rozmowy z poczęstunkiem. Przygotowałyśmy pączki, które upiekłyśmy wykorzystując
z marki Ambasador 92 Fryturę Magic Chef Shortening, a jako dekorację
zastosowałyśmy czekoladę non temp dark, a także dekorację diamenty niebieskie. Po majówce idąc razem do świetlicy akurat podjechało pod sklep zaopatrzenie gastronomi Ambasador 92, ponieważ coraz więcej ludzi przekonuję się do tych
produktów, właścicielka sklepu postanowiła zamawiać te składniki do swojego
sklepu, dlatego, że nie każdy umie zamówić online, a tak może sobie kupić w
naszym sklepiku. Na poczęstunku pączkami stwierdziliśmy, że jednak uda się i z
roku na rok będzie nas coraz więcej na naszych majówkach. Z każdym dniem coraz
więcej ludzi dołącza, jak to mówili, widza że idziemy i się nie wstydzimy więc
dlaczego oni maja nie dołączyć i się z nami pomodlić, a przy okazji zjednoczyć.
Nadzieja na kontynuacje coraz większa, super.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/05/monika-z-marka-ambasador-92.html
piątek, 17 maja 2019
czwartek, 16 maja 2019
Monika z Marką Ambasador 92
Monika córka ratownika. Słowa tej piosenki idealnie
określają dziewczynę, którą mam na myśli. Monia jest bardzo uczynną, pomocną
istotą na którą można zawsze liczyć. Ma szczere serce i uroczy uśmiech. Moim
zdaniem jej charakter jest za dobry i nie potrafi odmówić nikomu. Często ludzie
ją wykorzystują a ona nie umie powiedzieć nie. Czwartego maja są obchodzone
imieniny Moniki i z tej okazji postanowiłem zrobić jej małą niespodziankę.
Zaprosiłem naszych wspólnych przyjaciół którzy z wielką chęcią przybyli na przyjęcie
imieninowe. Trochę pogoda popsuła nam plany bo miał być grill w ogrodzie. Monia
uwielbia miesiąc maj. Uroki pięknej zieleni wprowadzają ją w cudowny nastrój.
Powtarza, że natura daje jej ogromną energię do życia. Solenizantka była w
małym szoku gdy zobaczyła naszą starą paczkę w komplecie. Nasz kolega Marcin oczywiście
zagrał na gitarze sto lat Monia jak to usłyszała to się biedna popłakała.
Mówiła, że to łezki szczęścia. Pijąc szampana życzyliśmy jej zdrowia i mniej
zmartwień dnia codziennego. Przyszła pora na posiłek. Podałem flaczki drobiowe
i świeżutkie bułeczki własnej roboty. Goście zajadali z apetytem i chwalili
moje ukryte zdolności kulinarne. Nawet Kinga powiedziała, że kiedyś przyjdzie
na naukę pieczenia tych bułeczek. Musiałem zdradzić jej słodką tajemnicę, że do
wypieków używam wyłącznie sprawdzonych i dobrej jakości produktów Firmy Ambasador 92. Na deser podałem sernik polany Czekoladą Non Dark Marki Ambasador 92. Uwielbiam, gdy
czekolada w czasie jedzenia rozpuszcza się w ustach a nie klei. Słodką niespodzianką
były lody waniliowe posypane Niebieskimi Diamentami Marki Ambasador 92. Wszyscy jednogłośnie krzyknęli o jaka piękna dekoracja.
Śmiejąc się odpowiedziałem, że Firma Ambasador 92 w swoim asortymencie posiada takie cuda. Wystarczy
zapoznać się z ich stroną internetową i być na bieżąco. Obecnie w każdej chwili
można zrobić u nich zakupy internetowo. Goście zapowiedzieli, że będę miał z
nimi przechlapane, bo częściej będą mnie odwiedzać na kawę i słodkości z Ambasadorem 92. Ja zawsze mam w zapasie coś dobrego do
kawy. Nie dam się zaskoczyć. Imieninki udane a Monia szczęśliwa i uśmiechnięta.
środa, 15 maja 2019
Urodziny z marką Ambasador 92
Moja
siostrzenica kończyła dwa latka i w związku z tym rodzice zorganizowali jej
małą rodzinną imprezkę. Od jakiegoś czasu jej ulubioną bajką jest Masza i
niedźwiedź, zabawki jakimi się najczęściej bawi to lalka Masza i niedźwiedź.
Jako, że to jej ulubieni bohaterowie urodziny miała związane właśnie z nimi. Na
stole rozłożony był obrus z postaciami z tej bajki, talerzyki i kubki także
miały ten motyw. Mój brat przebrał się za niedźwiedzia, a siostrzenica za Maszę
i zrobili tym wielka niespodziankę dla wszystkich. Nikt się tego nie
spodziewał, więc zaskoczenie było olbrzymie, ale fajne i przez wszystkich
przyjęte w pozytywny sposób. Ja zrobiłam jej tort na którym z masy marcepan biały Renshaw zrobiłam miniaturki jej bohaterów, w środku zrobiłam ciasto o smaku czekoladowym SUGART, a do kremu dodałam aromat ananasowy. Do
przygotowania tego wypieku użyłam składników z marki Ambasador 92. Dobrze się
złożyło, że na imprezie była piękna, słoneczna pogoda i można było zabawiać
dzieciaki na podwórku. Nasz Niedźwiedź i Masza musieli wcześniej coś ćwiczyć,
ponieważ mieli bardzo fajnie przygotowane scenki i zabawy dla wszystkich.
Najlepsze było jak siostrzenica Masza jeździła na rowerku i uciekała
Niedźwiedziowi a on ją gonił i się potykał ciągle o coś. śmiechu było co nie
miara, a wszystkie dzieci porostu szalały na ich punkcie. Dobre było także ich
wejście na imprezę, ponieważ zjawili się z moim tortem śpiewając 100 lat. Każde
dziecko dostało od nich zimnego ognia i przy ich blasku były życzenia i
prezenty. Oczywiście od każdego dostała coś związanego z Maszą i Niedźwiedziem.
Nasza dwulatka była tak szczęśliwa i zadowolona, że nie wiedziała co ma ze sobą
zrobić i po prostu był szał radości z jej strony. Popisywanie się nie miało
końca, jak to u dzieci często bywa. Wszystkim dokoła pokazywała swoje nowe
zabawki i na początku z nikim nie chciała się podzielić, ale z czasem każde z
dzieci już mogło sobie wziąć jakąś zabawkę i pobawić się razem z nią.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/05/majowy-wypoczynek-z-marka-ambasador-92.html
Majowy wypoczynek z Marką Ambasador 92
Majowego dnia wpadł do
mnie kolega na odwiedziny. Wspominaliśmy stare czasy jak to było gdy byliśmy
dziećmi. Muszę się przyznać, że nasi rodzice mieli z nami jak to się mówi trzy
światy. Typowe urwisy pod każdym względem. Przeglądaliśmy strony internetowe i
wpadliśmy na ciekawą reklamę, która informowała, że w naszym regionie został
otwarty nowy ośrodek wypoczynkowy. Postanowiliśmy z ciekawości wybrać się i
zorientować co ciekawego czeka na przybyłych gości. Wrażenie było niesamowite.
Odbywało się otwarcie tego miejsca. Zdziwiliśmy się ilością stoisk na których
znajdowały się najróżniejsze dania. Panie na miejscu przygotowywały i serwowały
pyszności, przy czym tłumaczyły, skąd biorą produkty na zaopatrzenie gastronomi
i cukiernictwa. Ciekawość mnie zżerała jak wspomnieli o firmie Ambasador 92, bo
jeszcze jej nie znałem. Okazało się, że to całkiem prężna firma. Ma duży
asortyment wysokiej jakości, warzywa i owoce oraz inne produkty. Goście
zachwycali się. Czerpali wiadomości i zapisywali przepisy. Pizza była
wyjątkowa. Palce lizać. Można było spróbować naturalnych soków z wyciskanych
owoców. Muszę wspomnieć o super słodkościach. Jakie wymyślne i smakowite. Ciasto Czekoladowe Sugart Z Marki Ambasador 92 zachwyciło mnie smakiem
i wyglądem. Czekolada gorzka nadała naturalnego smaku. Tomkowi bardzo przypadły
smakiem rogaliki z masą orzechową i Borówką Amerykańską W ŻeluZ Marki Ambasador 92. Bywając w różnych krajach przekonałem się, że kuchnia Polska
jest najlepsza. Stosując produkty i zamawiając je u Dostawcy do gastronomii.
Naprawdę wiem co jem. Ośrodek znajdował się przy samym lesie to coś wspaniałego
dla zdrowia. Spróbowałem swoich możliwości w alei zdrowia. Kumpel śmiał się ze
mnie, że z moją kondycją jest nie bardzo typowy cienias bo pierwszy dotarł do
mety. Na pewno wrócę w to miejsce w czasie urlopu zabiorę swoją rodzinkę na
wypoczynek. By, mieć niezapomniane wspomnienia. Myślę, że inni też zaufają Firmie Ambasador 92 i będą cieszyć się dobrym smakiem. Smacznego.
wtorek, 14 maja 2019
Majowy poranek z Marką Ambasador 92
http://www.ambasador92.pl/
W majowy poranek obudził mnie miły zapach dobiegający z kuchni. Byłem ciekawy co mama znowu wypieka. Okazało się, że robi rogaliki drożdżowe z Nadzieniem Z Borówek Amerykańskich W Żelu Z Marki Ambasador 92. Wypróbowała przepis, który wyczytała z gazety cukierniczej. Byłem ciekawy jak to będzie smakować. Nie chciała mi zdradzić firmy tego przepysznego żelu. Po cichu zwinąłem gazetę i uciekłem do pokoju. Cwaniaczek odkrył stronę internetową i wszystkiego się dowiedział. Typowe ciekawe jajo. Ambasador 92 to prężna firma która ma super komentarze wśród klientów. Nie spotkałem się z negatywnymi opiniami na temat ich produktów. Bardzo lubię domowe wypieki. Nie mogłem doczekać się kiedy je spróbuję. Wreszcie padło magiczne słowo. Synku spróbuj i ocen pierwszego rogalika. Warto być cierpliwym. Ach !!! Co za wspaniały zapach i smak. Rozpływały się w ustach. Były lekkie i puszyste. Muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie jadłam tak pysznych rogalików. Mama przeszła samą siebie w jej oczach było widać zadowolenie, że tak jej wyszły. W nagrodę postanowiłem ją wyręczyć w umyciu naczyń. Kazałem jej odpocząć i poczekać na kawę I Lody Z Pulpą Z Marakuji Alphonso Z Marki Ambasador 92. Przyszła nasza wścibska sąsiadka, która zawsze się wychwala co ona nie potrafi. Pod nosem śmiałem się sam do siebie, że zaraz ją zaskoczę. Więc zaprosiłem panie na kawę ziarnistą z Firmy Ambasador 92 i puszyste rogaliki. Po chwili nastała cisza a nasz gość zapytał się w jakiej cukierni zostały kupione te pyszne rogaliki. Mama odpowiedziała, że to są słodkości pieczone przez nią. Sąsiadka z uśmiechem powiedziała niewierze. Ja dodałem tak to są swojskie rogaliki. Padły wyłącznie miłe słowa z ust naszego gościa, że nie jadła w życiu tak wyśmienitych rogali i poprosiła o przepis. Odeszła zachwycona i obiedzona za wszystkie czasy. Zapraszam zainteresowanych do odwiedzenia sklepu http://www.ambasador92.pl/
http://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/05/wedkowanie-z-marka-ambasador-92.html
poniedziałek, 13 maja 2019
Wędkowanie z marką Ambasador 92
Mój tata ma
na imię Stanisław, a ósmego maja są jego imieniny. Każdego roku nikt z
najbliższych nie zapomina tego dnia, aby złożyć mu życzenia. Jedni robią to
telefonicznie, inni osobiście, ale
najważniejsza i tak jest pamięć. Pojechałam do niego w tym roku z tortem, który
sama zrobiłam. Do środka użyłam nadzienia z borówką amerykańską w żelu, a na
wierzch zrobiłam masę z marcepan biały Renshaw, oczywiście wszystkie składniki
były z mojej ulubionej marki Ambasador 92. Wiem, że tata lubi na słodko, dlatego
pojechałam z torcikiem. Z masy marcepan biały Renshaw zrobiłam także rybki i
wędkę, ponieważ hobby mojego taty to wędkowanie, bardzo lubi jeździć nad wodę
i posiedzieć z wędką. Kiedy tylko ma okazję i wolną chwilę jedzie na najbliższy
zalew, często na noc. Umawia się przeważnie z kolegami, którzy także jeżdżą w
to samo miejsce. Co jest dla mnie zaskoczeniem mama coraz częściej jeździ z
nim, chyba polubiła i ona takie klimaty. Jak tata opowiada po takich wypadach
na ryby mama przeważnie siedzi na fotelu i czyta książki. Najważniejsze, że
jedzie z nim i odpoczywa nad wodą. Czasem złapie i ona za wędkę i coś
wyciągnie. Pamiętam jak pewnego razu pojechali na noc i okazało się, że nie
mieli jej przespanej z tego względu, że często były brania i dzwonił dzwoneczek
i trzeba było lecieć i wyciągać zdobycz. Właśnie to po tamtej nocy mama
polubiła wędkowanie i jeżdżenie z tatą, ponieważ nie siedziała na darmo, lecz
coś ze sobą przywiozła. Najbardziej cieszy ich jak złapie się sandacz,
królewska ryba, którą uwielbia cała rodzina. Najczęściej są jednak takie dni,
kiedy wszystkie ryby, które złowią wypuszczają z powrotem do wody. Oczywiście
mają ze sobą kuchenkę turystyczną, grilla i mogą sobie tam gotować, grillować.
Coraz więcej weekendów spędzają na wyjazdach na ryby wspólnie i nie nudzi im
się to wcale, wręcz przeciwnie, z każdym wyjazdem są coraz bardziej w to
wciągnięci.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/05/kogel-mogel-3-z-marka-ambasador-92.html
piątek, 10 maja 2019
Kogel mogel 3 z Marką Ambasador 92
http://www.ambasador92.pl/
W sobotni wieczór wybrałem się na spacer z psem. Spacerując cieszyłem się z uroku wieczornego miasta. Na co dzień moja praca nie pozwala mi na takie wypady, gdyż brakuje mi na to czasu. Niespodzianka. Spotkałem moich starych znajomych, których nie widziałem kilka miesięcy. Zaproponowali mi wyjście do kina na film pod tytułem Kogel mogel 3. Zgodziłem się od razu, bo widziałem wcześniejsze odcinki. Nie myślałem, że to będzie tak ciekawa komedia jednak polscy aktorzy posiadają talent. Coś w moim guście. Uśmiałem się. Przypomniała mi się moja historia to był, by dopiero niezły film. Młody chłopak bardzo samotny i z krzywdzony przez los nie mógł znaleźć dziewczyny. Związki trwały tylko kilka miesięcy i czar pryskał. Prowadzę restauracje o dużej branży kulinarnej. Polecam, także konsumentom uczestniczenie w kursie Z Ambasadorem 92. Odbywały się pokazy nakrywania stołu oraz tworzenie kompozycji na talerzach. Nabyłem chociaż trochę umiejętności. Jednak zdarzają się cuda. Dziewczyna, która uczestniczyła w pokazie na koniec zostawiła mi na chusteczce numer telefonu. Prosiła o kontakt. Po kilku dniach nabrałem odwagi i zadzwonił do niej. Umówiłem się na lody na bazie Aromatu Ananas Z Marki Ambasador 92. Polecam lodziarnie, które zaopatruje Firma Ambasador92. Oceniam tą firmę na szóstkę. Jeden lód zdobył kolejnego wiernego klienta. Nie mogłem doczekać się tego dnia. Pierwsze spotkanie upłynęło w miłej atmosferze. Czuliśmy się jakbyśmy znali się od lat. Na kolejną randkę zaprosiłem Sandrę do swojej restauracji na romantyczną kolację. Danie, które zaserwowałem zwaliło ją z nóg. Kaczka faszerowana jabłkami to strzał w dziesiątkę. Przez żołądek do serca. Sernik na zimno polany Czekoladą Non Temp Dark Z Marki Ambasador 92 smakował wyśmienicie. Dostałem w nagrodę buziaka. Nic mi więcej nie potrzeba do szczęścia tylko miłość i szacunek Sandry. Historia oparta na prawdziwych wydarzeniach z własnego życia. Pamiętajcie, że Firma Ambasador 92 nie została wymyślona tylko istnieje na rynku i produkuje super produkty. Nawet w przystępnej cenie. Polecam to nie bajer tylko szczera prawda.
http://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/05/festyn-z-marka-ambasador-92.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)