wtorek, 13 listopada 2018

Wszystkich Świętych


Niedawno, bo 1 listopada był dzień Wszystkich Świętych, dzień ten jest dniem szczególnym. Idziemy wtedy na groby naszych bliskich zmarłych, aby pomodlić się za nich, i postawić ku ich pamięci znicz na grobie. Tego dnia możemy zauważyć ilu ludzi odwiedza swoich bliskich. Lubię ten dzień ponieważ razem z rodziną jeździmy na cmentarze zapalać znicz, a także pomodlić się za dusze osób które już odeszły. Tradycją już stało się jeżdżenie wieczorem na cmentarz. Wtedy groby wyglądają tak pięknie - jest to jedyny taki dzień w roku, w którym nastrój jest pełen zadumy i powagi. Ja osobiście jestem bardzo przeciwna zdobieniu grobów w wiązanki, kwiaty, mnóstwo zniczy. Dla mnie wystarczy jeden skromny znicz i żywy kwiatek. Najlepiej by było gdyby zostały zniesione te wszystkie rabatki, w których ludzie się prześcigają, większa, ładniejsza, zdobniejsza. Czy nie wystarczyłaby zwykła tabliczka upamiętniająca? Mam nadzieję, że kiedyś wprowadzą to u nas i nie będzie takiej rywalizacji na cmentarzach, szczególnie w dniu Wszystkich Świętych. W mojej rodzinie jest także taki zwyczaj, że spotykamy się rodzinnie tego dnia po południu i wspominamy wszystkich, którzy odeszli. Z tej okazji przygotowujemy także jakiś słodki poczęstunek. Tego roku było to ciasto jogosoft, a także cocobella soft z nutą kokosową, ponieważ wiem, że wiele osób lubi kokos. Wszystkie wypieki zrobione na bazie składników z maki Ambasador 92.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz