Obecnie
jeszcze mamy jesień. Ta piękna pora roku owocująca w barwne liście i kasztany
zwiastuje zimę. O tej porze roku możemy łatwo zauważyć przygotowania zwierząt i
roślin do najmroźniejszej pory roku. Wiewiórki zaczynają zbierać orzechy i
żołędzie, piękne liście dębów, brzóz i innych drzew żółkną, czerwienią się i
przybierają ciekawe ubarwienie, by później upaść i razem z innymi tworzyć
piękny, barwny jesienny dywan. Również ludzie są bardziej zmęczeni, senni,
jakby już czuli na sobie oddech zimy. Tylko nieliczni ludzie zatrzymują się, by
obejrzeć piękne liście. Wśród nich są również dzieci. Niemała radość je czeka,
gdy pod warstwą „dywanu” z liści znajdą kasztan lub żołędzia. Później pewnie
zrobią z nich kasztanowego ludzika bądź pieska. Koniec jesieni zwykle jest
zimny i deszczowy, ciekawe jak będzie tego roku, bo póki co nie zapowiada się
na taki, lecz raczej na ciepły i w miarę suchy, ale to się okaże. Po królowej
Jesieni na tronie zasiądzie Zima, ale póki co możemy się cieszyć jesienią i jej
pięknem. W te jesienne dni często nachodzi mnie ochota na pieczenie, wtedy
wyciągam mój zeszyt akademia pomysłów i wybieram coś na co ma ochotę.
Korzystając ze składników marki Ambasador 92 niedawno zrobiłam pieczywo kukurydziane mix bekels, a ostatnio chleb sześcioziarnisty. Lubię sama zrobić
sobie chleb, wolę mój niż kupowany, wtedy wiem co jem, jak to się mówi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz