czwartek, 20 września 2018

Pierwsza klasa


My się szkoły nie boimy choć praca czeka nas. Śmiało do niej dziś wchodzimy, bo nauki nadszedł czas. Nauczymy się literek, potem czytać, pisać też i będziemy mogli sami już przeczytać każdy wiersz. Pójście dziecka do pierwszej klasy to dla wszystkich mały stresik. Czas przedszkolny i zerówki to najczęściej opiera się na zabawie. Zdaję sobie sprawę jak ten czas szybko mija. Nasze pociechy przechodzą w nowy etap swojego życia. Bałem się o swoją córkę jak sobie z tym wszystkim poradzi, pomimo, że jest pojętna i uparta. Może za bardzo człowiek przeżywa, ale niestety to rola rodzica. Po rozpoczęciu roku szkolnego, by rozluźnić nieco atmosferę zorganizowałem w naszym ogrodzie piknik. Zaprosiłem dzieci naszych sąsiadów i przyjaciół. Spotkanie przebiegało fantastycznie. Dzieci mogły jeszcze wspólnie rozerwać się. Przygotowaliśmy pyszny posiłek i słodkie łakocie. Obawiałem się opinii małych gości, bo wiedziałem, że to są małe niesforne niejadki. Fajnie usłyszeć jakie to smakowite. Zaprosiłem małych gości do robienia czekoladowych domowych lizaków. Z wielką chęcią zabraliśmy się do pracy. Super było patrzeć na uśmiechnięte buzie, które zadawały mnóstwo sensownych pytań. Wykorzystaliśmy Patyczki Do Lizaków Firmy Ambasador 92. Wyszły nam idealnie były miękkie a fajnej nucie bakali. Stwierdziliśmy, że o wiele lepsze od kupnych i zdrowsze, bo zrobione z naturalnych składników. Popołudnie minęło jak z bicza trzasnął. Żal było dzieciom się rozstawać. W podzięce od jednej z mam dostałem Czekoladę Mleczną Z Karmelem Callebaut którą zjadłem następnego wieczoru do kawy. Bardzo lubię czekolady mleczne. Zdaniem lekarzy człowiek powinien jeść tylko gorzkie czekolady. Niestety ja nie potrafię odmówić sobie tej przyjemności.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz